Z Tour de France wycofał się po upadku na 18. etapie z Bourg d’Oisans do Saint-Etienne Damiano Cunego.
Kierownictwo zespołu Lampre poinformowało, że zwycięzca Giro d’Italia z roku 2004 nie przystąpi do piątkowego odcinka.
27-letni Włoch upadł już na pierwszych kilometrach, doznając kontuzji podbródka i obrażeń górnej części ciała.
Mimo pomocy ze strony swoich drużynowych kolegów, tegoroczny triumfator Amstel Gold Race na metę przyjechał z 20-minutowym opóźnieniem, tracąc w ten sposób szanse na pierwszą dziesiątkę „Wielkiej Pętli”.
Przyłapany na stosowaniu epo w trakcie tegorocznego Tour de France Moises Duenas, który został zwolniony z drużyny Barloworld, mimo pozytywnego wyniku testu próbki A, w dalszym ciągu zaprzecza brania dopingu.
-Nigdy nie powiedziałem, że brałem. Nigdy nie przyznałem się do dopingu, co można przeczytać w prasie. Nie przyznałem się też do kupna nielegalnych substancji-oznajmił 27-letni Hiszpan.
Kilka dni wcześniej francuski prokurator generalny Gerard Aldige podał do wiadomości, że Duenas: -przyznał się kupowania i używania zakazanych produktów, w celu zwiększenia swojej wydajności. Działał om bez wiedzy teamu.
Marcus Burghardt (Team Columbia), zwycięzca: -To niesamowite. Nasza drużyna odniosła już tyle sukcesów w tym Tourze, a teraz ja mogłem odnieść swoje zwycięstwo. Pierwszy atak nastąpił zaraz po starcie, byłem w grupie siedmiu kolarzy, których peleton dogonił w trakcie pierwszej godziny. Nie poddałem się jednak i zaatakowałem ponownie.
Pod koniec etapu zamieniłem parę słów z Carlosem [Barredo]. Powiedział, że nie będzie już pracował, ponieważ uważa, że ja jestem lepszy na finiszu.
Kierownictwo naszej grupy jest naprawdę świetne, mamy fajny zespół i dobrą chemię. Myślę, że to kluczowe czynniki, które pozwoliły nam odnieść tyle sukcesów w tym Tourze. Przyjechaliśmy tutaj z przeświadczeniem, że możemy być mocni. Jestem zadowolony, że przyczy...
... burmistrz miejscowości Leganes, gdzie mieszka Carlos Sastre (CSC/Saxo Bank), Raul Calle, zapowiedział nazwać jedną z ulic na cześć 33-letniego lidera Tour de France.
... od czasów Lance’a Armstronga coraz więcej gwiazd Hollywoodu decyduje się odwiedzić „wioskę” Touru. Gościem amerykańskiego zespołu Garmin-Chipotle na trasie 17. etapu do Alpe d’Huez był aktor Michael Douglas, który przekazał nawet Sastre na podium maillot jaune.
... epo w dalszym ciągu jest wielką inspiracją dla fanów Touru. W zeszły roku stworzyli oni piosenkę, której udało się przedrzeć na listy przebojów o nazwie „EPO”, a w tym roku wioska Bourg-d’Oisans, leżąca u podnóża Alpe d’Huez, reklamowała się wielkim transp...
Dwuletni kontrakt z belgijskim zespołem Quick Step podpisał Sylvain Chavanel, jeżdżący od czterech lat we francuskiej drużynie Cofidis.
29-letni Francuz miał bardzo udaną tegoroczną wiosnę: zajął drugie miejsce w Volta ao Algarve, wygrał etap Paryż-Nicea i zwyciężył w Dwars door Vlaanderen, De Brabantse Pijl - La Flèche Brabançonne i na etapie Volta a Catalunya.
Według niepotwierdzonych jeszcze informacji do ekipy manager Patrika Lefevere miałby przejść jeszcze 28-letni rodak Chavanela i były kolega z zespołu Brioches la Boulangere, Jerome Pineau (Bouygues Telecom).
Francuski Urząd Celny przeszukał 35 km za Bourg-d’Oisans, gdzie znajdował się strat do 16. etapu Tour de France, samochód Johnny Schlecka, ojca Fränka i Andy’ego Schlecka, jak donosi internetowy dział paryskiej „L’Equipe”.
Wpierw w czwartek celnicy zatrzymali samochód jednego z luksemburskich dziennikarzy, dopiero potem skoncentrowali się na pojeździe należącym do najstarszego z klany Schlecków, który oficjalnie zatrudniony jest w teamie CSC/Saxo Bank jako szofer wożący ważne osobistości.
Policja blisko półtorej godziny „badała” auto Schlecka, zezwalając mu następnie na dalszą drogą do Grenoble.
Jeden z urzędników Urzędu Celnego w regionie Isere powiedział Francuskiej Agencji Prasowej AFP, ...
GT; Bourg d’Oisans - Saint-Etienne (196,5 km); 24 lipca 2008.
Niemiec Marcus Burghardt (Team Columbia), po zakończonej powodzeniem ucieczce, wygrał siedemnasty etap wyścigu. Liderem pozostał Hiszpan Carlos Sastre (CSC-Saxo Bank).
Tradycyjnie od samego startu rozpoczęła się walka o znalezienie się w ucieczce. Na 28 km wydarzy się przykry incydent dla Damiano Cunego (Lampre). Włoski zawodnik upadł, doznając obrażeń głowy. Lider Lampre został za peletonem i chociaż do pomocy pozostało mu trzech kolegów, to błyskawicznie strata urosła do kilku minut.
Pokonując 61 km z głównej grupy zaatakował Carlos Barredo (Quick Step), za którym ruszyli Romain Feillu (Agritubel) i Marcus Burghardt (Columbia).
Koncern farmaceutyczny Roche w oficjalnym komunikacie prasowym zaprzecza informacjom prezydenta Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Johna Faheya, jakoby Riccardo Ricco (Saunier Duval) miał wpaść na epo, dzięki zastosowanym w preparacie CERA specjalnym molekułom.
-To nieprawda, niczego specjalnego nie wbudowaliśmy w CERA. Wstawienie podobnej molekuły kosztowałoby nas miliony. Do dyspozycji WADA daliśmy jedynie coś w rodzaju narzędzi, które wykryją CERA w organizmie. Wynaleźliśmy screening, dzięki któremu można udowodnić epo we krwi -powiedziała na łamach niemieckiego dziennika „Süddeutsche Zeitung” rzeczniczka prasowa firmy Roche, Martina Rupp.
25-letni Ricco został wskutek pozytywnego wyniku testu antydopingowego zwol...
Zadowolony z swojego comebacku w Sachsen-Tour (kat. 2.1; 23-27 lipiec) jest Linus Gerdemann, który przez ostatnie miesiące pauzował, po tym, jak upadł podczas „czasówki” Tirreno-Adriatico, łamiąc sobie kość uda.
- Teraz patrzę tylko do przodu. W tym roku wyścig dookoła Saksonii jest dla mnie podwójnie interesujący. Nie chcę tylko ukończyć tej imprezy, ale również zająć w niej wysoką pozycję. Noga mnie nie boli, chciałbym powalczyć - powiedział 25-letni Niemiec z zespołu Columbia.
Zeszłoroczny zwycięzca etapowy i jednodniowy lider Tour de France nie zaprząta już sobie głowy przeszłością, lecz jest zdania, że: - Gdyby nie ten mój przeklęty wypadek, wygrałbym T-A. Myślę, że potem pojechałbym mocny Tour. Ale z drugiej strony ...
Zwolnieni przez kierownictwo teamu Saunier Duval Riccardo Ricco i Leonardo Piepoli będą musieli stawić się w przyszłym tygodniu przed komisją Włoskiego Komitetu Olimpijskiego (CONI).
25-letnia „Kobra” została przyłapana w trakcie tegorocznego Tour de France na stosowaniu preparatu CERA, należącego do trzeciej generacji epo, w rezultacie czego hiszpański zespól wycofał się z wyścigu.
Z kolei 37-letni Piepoli, zwycięzca etapu Touru na Hautacam, miał po wyjściu na jaw sprawy Ricco, wyznać, że robił to samo, co jego partner z pokoju hotelowego. Do tej pory nie ma jednak żadnych pozytywnych wyników testów antydopingowych Piepoliego.
W środę z dalszego sponsorowania drużyny Saunier Duval wycofał się koncern produkujący m.in....
Włoski plan antydopingowy: "dożywocie" dla każdego
Autor: wowo @ Wczoraj 14:13
Na łamach włoskiej „La Gazzetta dello Sport” prezydent włoskiego związku kolarzy zawodowych (ACCPI) Amedeo Colombo optuje za dożywotnim zakazem startowym dla każdego przyłapanego na dopingu zawodnika.
-Kto będzie miał pozytywny wynik testu, ten nie może więcej jeździć. Zamierzam na najbliższym spotkaniu ACCPI przedstawić moją propozycję. Uzgodniłem wszystko już z moim wice-szefem Filippo Pozzato [27-letni Włoch ściga się w drużynie Liquigas] i z sekretarzem związku Giannim Bugno [m.in. triumfator Mediolan-San Remo, Giro d’Italia i zdobywca Pucharu Świata w roku 1990]. Jesteśmy zgodni. Jeśli ACCPI zaakceptuje moją ideę, to w następnym kroku zwrócimy się do Włoskiego Związku Kolarskiego -powiedział 65-letni Colombo.
Po decyzji Saunier Duval o natychmiastowym wycofaniu się z kolarstwa w wyniku pozytywnego testu antydopingowego Riccardo Riccò, drugi sponsor hiszpańskiej drużyny, producent rowerów Scott, postanowił kontynuować współpracę.
- Pozostawienie zespołu i szukanie innych form sponsoringu byłoby dla nas najprostszym rozwiązaniem. Jednakże wierzmy w młodych zawodników ekipy i cały sztab. Nie powinni płacić za błędy indywidualnych kolarzy, dlatego postanowiliśmy pozostać przy drużynie - powiedział Pascal Ducrot, wiceprezydent Scott Sports.
- W ten sposób "skończyłem" Tour de France, ale ten mój górski, bo po prawdzie trzeba jeszcze do Paryża dojechać. Dziś królewski etap, przez wszystkich, w tym przeze mnie mocno oczekiwany. Ze mną wszystko było o'k, nawet jeszcze na szczycie Croix de Fer. Na zjeździe z tej góry spokój i pełna regeneracja i uśmiech na twarzy, że będzie dobrze. A jednak nie, bo od samego dołu poszedł gaz, było stromo i nogi jak i cały mój organizm powiedziały na dziś basta! Nie jechałem, ledwo kręciłem, trochę z głodu. Nie popełniłem żadnego szkoleniowego błędu, po prostu widać że organizm miał większe potrzeby, których samym jedzeniem nie dałem rady już uzupełnić.
- Mam teraz małego kaca moralnego. Cały Tour de France czułem się super, wciąż byłe...
Carlos Sastre (CSC-Saxo Bank), zwycięzca, lider: -Zobaczyliśmy wspaniały etap, a nasza drużyna pracowała perfekcyjnie. Bez wsparcia Franka i Andy'ego ta chwila by nie nastąpiła. Cieszy mnie wiele rzeczy. Mieć przy sobie takich kolarzy jak Fabian, Stuey, Nicki, Kurt, Vladdy, Jens i bracia Schleck to coś specjalnego. Z pewnością, to dla mnie miły moment. Mamy teraz trochę czasu, by nacieszyć się nie tylko żółtą koszulką, ale także tą białą, noszoną przez Andy'ego. Wszyscy jesteśmy dziś bardzo szczęśliwi.
Nie wiem teraz, ile zyskałem i jak pójdzie mi sobotnia czasówka. Chcę cieszyć się chwilą i świętować z moimi przyjaciółmi, ponieważ wykonali świetną pracę. Czerpanie radości z koszulek i zwycięstwa etapowego to najlepsze, co możemy teraz ...
... największym fanem Christiana Vandevelde (Garmin-Chipotle) jest jego ojciec, śledzący tegoroczny Tour de France w domu przed telewizorem. Senior rodu Vandevelde, John Vandevelde, sam był kiedyś kolarzem torowym, uczestnikiem Olimpiady w roku 1968 i 1972: - Kiedy Christian wjeżdżał na Hautacam do krzyczałem i modliłem się. Obudziłem cały dom!
... czterech hiszpańskich zawodników startujących w Tourze zostało nominowanych do drużyny narodowej Hiszpanii na wyścig ze startu wspólnego podczas Olimpiady w Pekinie. Oprócz Oscara Freire (Rabobank), Carlosa Sastre (CSC/Saxo Bank), Alejandro Valverde (Caisse d’Epargne) i Samuela Sancheza (Euskaltel-Euskadi) do Chin poleci również tegoroczny zwycięzca Giro d’Italia, Alberto Contador...
Po kilku miesiącach pauzy do ścigania powraca Linus Gerdemann, który wystąpi w Sachsen-Tour (kat. 2.1; 23-27 lipiec).
Razem z swoim teamem Columbia 25-letni Niemiec będzie rywalizować na trasach Saksonii z innymi drużynami z ProTouru: Rabobankiem, Gerolsteiner, Milram i CSC/Saxo Bank). Oprócz tego w imprezie biorą udział jeszcze zespoły Professional-Continental: Acqua&Sapone, Elk Haus-Simplon, Volksbank i PSK Whirlpool.
Gwiazdami 24.edycji Sachsen-Tour z całą pewnością będą Thomas Dekker (Rabobank) - zwycięzca Tirreno-Adriatico (2006) i Tour de Romandie (2007), Chris-Anker Sörensen, Karsten Kroon (obaj CSC/Saxo Bank) oraz trzykrotny mistrz świata w jeździe na czas (2003-2005), Michael Rogers (Columbia).
Szef Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Australijczyk John Fahey powiedział w wywiadzie dla australijskiej stacji radiowej ABC, że Riccardo Ricco, który został przyłapany podczas Tour de France na stosowaniu epo, wpadł dzięki ... producentowi preparatu CERA, zażywanego przez „Kobrę”.
Koncern farmaceutyczny „Roche” zastosował w CERA specjalną molekułę, która jest łatwo wykrywalna: -Nie mogę wyjawić szczegółów. Chodzi tutaj o CERA, legalną substancję w leczeniu anemii. W naszych czasach, by przyłapać doperów, bardzo ważna jest współpraca z producentami środków. Im częściej koncerny będą kooperować z medycyną naukową i laboratoriami, tym częściej będziemy wykrywać ślady dopingu w peletonie -powiedział Fahey
GT; Embrun - L'Alpe d'Huez (210,5 km); 23 lipca 2008.
Hiszpan Carlos Sastre (CSC-Saxo Bank), po ataku na L'Alpe d'Huez , wygrał siedemnasty etap wyścigu i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Po kilku atakach w odjazd na 3 km zabrali się Rubén Pérez (Euskaltel), Rémy Di Gregorio (Française des Jeux) i Peter Velits (Milram), do których szybko dojechał Stefan Schumacher (Gerolsteiner), chcąc zabezpieczyć koszulkę najlepszego górala ekipie Gerolsteiner.
Przejeżdżając przez Côte de Sainte-Marguerite (kat. 3; 31 km; 3,5 km; 6,0%) przewaga czwórki wynosiła 2.24, przed Col du Galibier (kat. H; 79 km; 20,9 km; 5,6%) zbliżyła się do 6 minut, a na samej przełęczy kręciła się w okolicach 5 minut.