Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 13:58 Wiggins nie chce Cavendisha w Team Sky
Bradley Wiggins, który tuż przed rozpoczęciem sezonu opuścił grupę Garmin-Slipstream przechodząc do "narodowego" Team Sky, nie widzi miejsca w brytyjskiej drużynie dla Marka Cavendisha, któremu z końcem obecnego sezonu wygaśnie kontrakt z HTC-Columbia.
- Jego [Cavendisha] transfer mógłby stworzyć problem - mówi czwarty zawodnik zeszłorocznego Tour de France. - Kilku naszych zawodników, Thomas Löfkvist, Michael Barry, Edvald Boasson Hagen, Greg Henderson, opuściło Columbię ponieważ odczuwali na własnej skórze, że cały zespół jest zbudowany pod Marka, a oni nie mogli się wykazać.
- Wszyscy przyszli specjalnie do Sky by mieć więcej szans dla siebie - zauważył Wiggins. - Wiem że Dave Brailsford [szef zespołu] chętnie sięgnąłby po Marka, jednak drużyna nie byłaby podporządkowana wyłącznie jemu. Może więc lepiej będzie, gdy "Cav" pozostanie tam gdzie jest, gdzie cały zespół jeździ pod niego. Jego transfer mógłby w Team Sky stać się kością niezgody.
- Oczywiście mogę to sobie jednak wyobrazić - dodał Wiggins. - Mark nigdy nie wspominał mi o tym. Zawsze był super szczęśliwi z tego w jakiej jest grupie, gdzie odnosi sukcesy. Nie chciał by Team Sky był miejscem dla brytyjskich kolarzy, którzy być może nie zasługują na to. Proces ten był jednak bardzo selektywny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum