Wszystko o zdrowiu, ale ze zdrowiem
Avatar użytkownika
By kuba!
#21715 Zawsze było mi trochę zimno w nogi, ale to co przeżyłem dzisiaj to była masakra. Myślałem, że nie dojadę do domu tak było mi zimno w nogi (mimo, że miałem na sobie 2 pary skarpet i 2 pary ochraniaczy na buty!!!). Więc się zastanawiam co mogę zrobić żeby nie było tak zimno w stopy? Macie jakieś cudowne metody? Jedną z opcji zapewne jest skarpet goretexowe, kiedyś widziałem takie na allegro, ale teraz nigdzie nie mogę takich znaleźć. Wie ktoś w jakich sklepach internetowych sprzedają skarpety goretexowe?
Avatar użytkownika
By Jürgen
#21716 Na stronie Bikeworldu była zdaje się zapowiedź butów z podgrzewanymi wkładkami na baterie (Tacx) :-) . NIe wiem tylko, czy ten patent już jest w sprzedaży.
Avatar użytkownika
By karaszon15
#21717 gdzies czytalem ze cos takiego produkuje sidi....ale cena jest przerażająca
Avatar użytkownika
By zielak
#21718 Nogi Ci marzną jak masz suche czy przemoczone?? bo to różnica
Avatar użytkownika
By Jürgen
#21719 gdzies czytalem ze cos takiego produkuje sidi....ale cena jest przerażająca

Być może, że Sidi. Cena faktycznie nieco przerażała :wink: .
Avatar użytkownika
By PikachU
#21721 ja używam zwykłej podczciwej gazety... i grubej folii (np:czarnego worka na śmieci)

partyzancki patent...ale zawsze coś...

zrób taki patent miedzy ochraniaczami na buty...nie będzie Ci przeszkadzać i nikt nie skuma..więc nie będzie siary :D

a co do wkładek na baterie..jeśli masz ponad 1000zl na zbyciu to polecam :D

pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
By maciaz
#21723 Kuba, a nie masz za ciasnych butów? Bo z takimi to najgorzej.
Avatar użytkownika
By Arek
#21725 Hmm, z kontekstu wynika ze zimno Ci jest w stopy, ale temat dotyczy nog. Mysle jednak ze chodzi Ci jednak o to pierwsze, wiec ja gdy jest bardzo zimno (ponizej -5C) na buty zakladam dwie pary jakichs starych skarpet (zwyczajne, frottowe) i dopiero na to pokrowce. Nie narzekam na zimno, chociaz wiadomo ze stopy i dlonie to najbardziej narazone (nawet na odmrozenie!) podczas jazdy w zimie czesci ciala kolarza.
By machop
#21726 Musisz być chyba bardzo nieodporny na zimno, bo ja przy - 15 mam jedną parę skarpet, ochraniacze, tyle że mam buty mtb a nie szosa a to pewnie spora różnica.
By MB
#21729 Może przy niskich temperaturach jeździj w butach z miękką podeszwą? W tedy można kilka metrów podbiec a to polepszy krążenie w stopach i zrobi się cieplej. Ważne, aby but był wygodny po to, aby możliwe były ruchy palcami i zmieściła się gruba skarpeta z „ciepłego” materiału, np. wełna merino. Dobre są modele dla narciarzy.
Ochraniacze na buty z goretexu i innych membran chronią przed przewiewaniem i utratą ciepła, ale same w sobie nie grzeją, więc gdy ktoś ma słabe krążenie to i tak będzie zimno, choć już nie tak bardzo jak bez nich. Ale i tak takie ochraniacze to według mnie podstawa w zimowych treningach.
Avatar użytkownika
By Jürgen
#21730 Musisz być chyba bardzo nieodporny na zimno, bo ja przy - 15 mam jedną parę skarpet, ochraniacze, tyle że mam buty mtb a nie szosa a to pewnie spora różnica.

Też tak sobie pomyślałęm, bo mi nie zdarzyło się do tej pory zmarznąć w nogi, a ubieram jedną parę skarpet (choć często są to właśnie ciepłe skarpety do trekkingu) i ocieplacze. Nie zauważyłem tez dużej różnicy między butami szosowymi a mtb.
Avatar użytkownika
By Arek
#21734 Rzeczywiscie machop, obserwuje u siebie niewielkie problemy z krazeniem krwi w stopach, jednak to o czym piszesz tez ma duze znaczenie. Brat ma buty MTB i sa duzo cieplejsze niz moje szosowe adidasa. A w takiej temp. smigales w nich na szosie czy w lesie, bo to tez wplywa na cieplo...
Avatar użytkownika
By kuba!
#21735 Faktycznie, buty szosowe mam na styk. To może wpływać na to, że jest mi zimno w stopy. Ale jak jadę pod górę (mały wiatr i mała prędkość) to jest mi ciepło. Gorzej jest jak jest płasko + wiatr lub z góry gdzie jadę powyżej 30 km/h. Dlatego zastanawiam się czy skarpety z goretexu w tym przypadku nie załatwiłyby sprawy.

Co do podgrzewanych butów to chyba "trochę" za droga sprawa ;)
Avatar użytkownika
By Ślepa Genia
#21737 Nie chciałbym sie narazić moderatorom ale raz w życiu podczas jazdy rowerem zdażyło mi sie że tak mi zmarzł wacek ze aż go nie czułem, miałem wtedy luźne spodnie :mrgreen: :mrgreen:
PS. widziałem na allegro nawet ocieplacze na ******* :mrgreen:
Avatar użytkownika
By mariusz k
#21759 Ja też czasem miałem ten problem, ale kupiłem w sklepie wkładki do butów pokryte z jednej strony folią aluminiową, gdy je włożyłem do butów to zakryły wywietrznik w podeszwie i jest dużo lepiej ;)
Avatar użytkownika
By Piotras
#21765 a ja zrobilem taki eksperyment wziolem kartke a4 zgiolem w pol uformowalem w bucie tak jak kolega wyzej mowi zasloniolo wywietrzniki na to dalem taka gompke cienka jak sie daje np. pod panele (utrzymuje cieplo) dopiero wlozylem wkladke na zewnatrz siatke pozaklejalem tasma i na to jak wyjexdzalem zakladalem skarpety takie frotowe i bylo i jest mi cieplo nie nazekam
By machop
#21783 Jeździłem po szosie, w lesie to jeżdżę bez ochraniaczy bo jak trzeba zsiąść to te shimanowskie ochraniacze schodzą z czubka buta