114. Paryż - Roubaix (10.04.2016)


#1

mamy ledwie tydzień do wyścigu, więc wypadałoby założyć temat.

trasa:
steephill.tv/players/profile … rofile.jpg

lista startowa:
procyclingstats.com/race.php?id=163620&c=3

Na starcie w Compiegne powinno się zjawić wielu kozaków, choć już przed Flandrią i Schledeprijs wiemy, że zabraknie ubiegłorocznego triumfatora Johna Degenkolba, świetnego przed rokiem Y.Lampaerta, J.Debusschere’a czy 2 liderów Sky na Flandrię, czyli Thomasa i Kwiatkowskiego.

Zapraszam do dyskusji.


#2

Jak dla mnie trochę niespodzianka i dziwna decyzja SKY o braku Kwiatka i Thomasa.


#3

Jasne, druidzie, Piekło rzecz święta :wink: ale jeszcze bardziej pilne wydaje się założenie tematu o Baskach, bo start już poniedziałek, a tu ani widu, ani słychu. :smiley:
A tam kolejna runda walki Quintana - Contador.


#4

Bardzo zrozumiała, Kwiatek ma przed sobą walkę w Ardenach, a jazda w PR jest bardzo wyniszczająca. Szanse obu na wygraną w PR są znikome, żeby nie powiedzieć żadne, dużo bardziej opłaca się postawić na Stannarda, który ma lepsze warunki fizyczne do jazdy w Roubaix.

Roubaix to nie Flandria, nie każdy kolarz, który dobrze radzi sobie w Belgii poradzi sobie na północy Francji.


#5

o Stannardzie się wiele mówi w kontekście Roubaix, ale jeszcze wielkiej jakości (w przeciwieństwie do Thomasa) tam nie pokazał.

Kwiatkowski w tym roku ma zastosować manewr Gerransa i odpuścić Fleche Wallone, co wydaje się chyba dobrą decyzją.
Co nie zmienia faktu, że w kontekście LBL najlepiej dla Sky póki co zapowiada się Henao (Thomas też ma jechać Staruszkę).


#6

Proste:

Kwiatkowski i Thomas liderami na Flandrię.

Stannard i Rowe na Roubaix


#7

Tak jak na Flandrii mieliśmy przed startem 3-4 wielkich faworytów i takich 6-7 kolarzy, którzy spokojnie mogliby wygrać ten wyścig, tak tutaj moja wyobraźnia sięga dalej.

nie wiem jak Demare po tej kraksie, ale chyba tak czy siak go skreślę z listy pretendentów. co monument to gleba/defekt, a na Paryż-Roubaix zaliczył ich łącznie już chyba z 6. złośliwie powiem, że nie widzę powodu, dla którego w tym roku miałoby być inaczej.

większe szanse na sukces będzie tu miał Etixx. zarówno Boonen, jak i Stybar, Vandenbergh, a i pewnie nawet T.Martin powinni się czuć lepiej bez hellingen. Terpstra niby woli lekko pod górę, ale dzisiaj byli od niego pod tym względem lepsi, a że już ma jedną kostkę brukową w domu to wie jak tu wygrywać.
podsumowując: to jest ten wyścig, gdzie ilość ma większe znaczenie niż jakość niż na Flandrii, dlatego chłopcy Lefevere’a i Peetersa wg mnie mogą być optymistami, tym bardziej wobec rosnącej formy Tommeke.

Cancellara będzie bardzo pilnowany, dlatego musi zrobić wszystko, żeby zrzucić z siebie presję i jakoś uśpić czujność rywali, bo atak jak w 2010 jest już raczej z jego strony niemożliwy. dla niego na pewno im mniej kandydatów do wygranej po Carrefour de l’Arbre tym lepiej. Przy takim scenariuszu jak w 2014 i 2015 nie ma większych szans.

Sagan. Moim zdaniem znajduje się w całkiem korzystnym położeniu. Z jednej strony wygrał już Flandrię i tutaj nic nie musi, a z drugiej tak naprawdę jeszcze nic wielkiego nie pokazał na tym wyścigu, co stawia go trochę “z boku”. a myślę, że jazda a la Degenkolb rok temu jest jak najbardziej w jego zasięgu. Wg mnie mocny kandydat do zwycięstwa. Szkoda, że nie będzie Bodnara.

Vanmarcke. Kolejny obok Etixxów, któremu chyba bardziej leży ten wyścig, ale z drugiej strony… Vanmarcke to Vanmarcke. Jeszcze nigdy w tak poważnym wyścigu nie widzieliśmy go jak wygrywa solo albo po sprincie, także będzie musiał trochę pokombinować, no i unikać defektów/kraks.

Boom. Kolejny kandydat do czołówki, którego możliwości wszyscy znamy, choć ma 1 problem. W zasadzie wszyscy jego najważniejsi pomocnicy teoretycznie lepiej czują się na drogach Flandrii.

Roelandts. Pisałem już w temacie o Flandrii. Jak już rok temu nie wygrał, to chyba nigdy, ale w sumie kto wie. Tym bardziej z nieobliczalnym Greipelem u boku :slight_smile:

de Backer. Wygrać, pewnie nie wygra, ale był rewelacją ostatnich 2 edycji i bez Degenkolba będzie miał wolną rękę, także trzeba uważać.

Kristoff. Dla mnie nie ten poziom, jesli chodzi o bruki. No ale facet ma to do siebie, że lubi zaskakiwać.
2014 - SanRemo
2015 - Flandria
2016 - Roubaix(?)
2017 - LBL :smiley: :smiley:

Keukeleire. Jakoś rok temu w tych północnych wyścigach mniej bardziej przekonywał. Chociaż chyba umie cierpieć na tym rowerze. Dzisiaj często w ogonie a skończył nienajgorzej. Roubaix teoretycznie leży mu bardziej.

Stannard. Od lat słyszymy o jego silniku i jego ew. zwycięstwo nie będzie sensacją, ale tak jak już pisałem. Na tym poziomie mnie jeszcze nie zachwycił, nawet na etapie TdF z brukami szybko spłynął (w przeciwieństwie do Thomasa).
Rowe? Facet robi postępy, ale zwycięstwo? Jakoś trudno sobie wyobrazić. Ja tam był nie miał nic przeciwko, gdyby jednak pojechał Thomas, który wg mnie był tu w TOP3 najmocniejszych w 2014 roku.

Francuzi.
Uważałbym na nich bardzo, bo skoro robią postępy w każdej specjalności tego sportu to dlaczego inaczej miałoby być z brukami? Senechal, Gougeard, Gaudin… Przecież co jakiś czas sprawiają gospodarze tu niespodzianki, więc taką w “grze o wszystko” też potrafię sobie wyobrazić.
Z Cofidisu będzie jeszcze świetny przed rokiem czy waleczny van Bilsen.

BMC.
Bez lidera. Kiedyś wydawało się, że będzie nim Phinney. Na papierze najmocniejszy Oss, który jednak zdecydowanie woli klimaty a la Flandria. A może na przekór wszystkiemu wyskoczy Kueng albo Bohli?

I tak dalej.
Czekamy na pełną listę startową. :slight_smile:


#8

Z tego co mówili w ES to ma być transmitowany wyścig od początku. Zdarzyło się tak wcześniej? :slight_smile:


#9

To już nie pierwszy raz. Transmisja od startu jest któryś raz z rzędu.


#10

Dwie małe ciekawostki.
Jeżeli wygra Kristoff stanie się 25 kolarzem w historii kolarstwa, który wygra co najmniej trzy różne monumenty.
I druga to występ w Piekle w koszulce tęczowej

ta grafika przedstawia kolarzy w tęczowej koszulce którzy jeździli w PR i jak widać radzili sobie bardzo dobrze . Także Sagan nie ma wyjścia i nie może odstawać od innych:)
Na żółto Ci co wygrywali!


#11

kurcze. widział ktoś może w necie upadek Museeuwa w lasku Arenberg w 1998?


#12

Może to tutaj?

ina.fr/video/CAB98015149

Gdzieś tak od 0:30 jest moment upadku kolarza z Mapei. Francuskiego nie znam, ale z opisu pod filmikiem wnioskuję, że to własnie o to zdarzenie chodzi…


#13

Podobno zagrożony jest 1 sektor Troisvilles, ze względu na zalegające tam błoto. Mam tylko nadzieje że to nie jest jakiś wstęp do uruchamiania modnego ostatnio protokołu pogodowego w razie deszczu…


#14

Gdzieś widziałem, że ponoć szansa na deszcz wynosi 40%.


#15

Ale padać ma też przed wyścigiem, także błotko zapewnione.
PS.prognozy na 10.04 i wcześniej
tameteo.com/meteo_Lille-Euro … 26133.html
lille.lachainemeteo.com/meteo-fr … 2948-6.php


#16

Tak dawno nie było solidnego błota, że aż się prosi :wink:


#17

W tym artykule fotki zagrożonego błotkiem 1 sektora:
thebikecomesfirst.com/muddy- … on-sunday/
Podobno liczą że zaschnie do wyścigu :wink:


#18

Te foty to czasem nie błądzą po sieci od 1 kwietnia?


#19

Piszą o tym że kolarze mogą wjeżdżać z suchej kostki na morką i odwrotnie i to może być bardzo niebezpieczne. No ale mamy kilka dni do niedzieli.


#20

Są z oficjalnego profilu na twitterze. 10h temu Gouvenou robił objazd
twitter.com/Paris_Roubaix
PS. tu też info:
cyclingnews.com/news/paris-r … e-removed/