56. De Brabantse Pijl - La Flèche Brabançonne (13.04.2016)


#1

Wyścig ma WT-owe aspiracje, więc mu trochę pomożemy zakładając niezależny temat na forum :wink:

formę każdy zna, takie mini-Amstel, 26 podjazdów (mapy nie wklejam, bo znalazłem w małej rozdzielczości), kiedyś przetarcie przed Flandrią, dziś przed AGR właśnie.

lista startowa:
procyclingstats.com/race.php?id=164368&c=3

faworyci wg wielerflits.nl:
**** Michael Matthews
*** Tony Gallopin, Tim Wellens
** Tom-Jelte Slagter, Petr Vakoč, Sonny Colbrelli

  • Ben Hermans, Dries Devenyns, Enrico Gasparotto, Maurits Lammertink

można by dodać jeszcze Alaphilippe’a, Voecklera, Navardauskasa czy atakującego rok temu Tannera.

Paterski po kraksie na szutrach ma ciężką wiosnę, ale liczę, że jakimś cudem się pokaże, co byłoby dobrym prognostykiem przed AGR.


#2

Tradycja tradycją, ambicja ambicją, ale nie jest to wyścig, który awansowałbym do WT.
Jak słusznie piszesz, takie małe Amstel. I niech tak zostanie.


#3

O Rebellinie zapomnieli? :wink:


#4

Myślę, że Ponzi może Strzałkę bardzo ładnie pojechać. Lubi pagórki, lubi sprinty z małych grupek… Do tej pory nic jeszcze nie pokazał, ale w końcu na takie wyścigi go ściągnęli.

Dodam jeszcze, jako samozwańczy miszcz taktyczny, że tu taktyka jest prosta. Pilnować Matthewsa (najlepiej żeby Ponzi cały czas przy nim był). Druga rzecz - monitorować groźne poczynania tych ekip, które Orice będą chciały nabruździć (w końcu nikogo tu nie widzę, kto mógłby mieć z Blinkiem szanse w sprincie): BMC, Cannondale, Lotto - tu się wpychać powinien Rebellin i Paterski, jeśli już ma z czym. A najlepiej, jakby Ponzi się przed Matthewsem znalazł :wink:


#5

Kto dziś ucieka Matthewsowi? Wellens, Gallopin, Dumoulin, Colbrelli?


#6

Vakoc


#7

To profil dorzucę ja:



#8

Będzie to gdzieś do obejrzenia na nc+? Płacę tyle pieniędzy za abonament, a z Polsatów Sport mam tylko News -_-


#9

Bardzo prawdopodobne. Dorzucę Voecklera, bo gdzie jak nie tu? nie tak ciężko jak w Tryptyku, no i konkurencja mniejsza.


#10

A propos aspiracji wyścigów jednodniowych do WT, to ja jestem zwolennikiem tzw. “brzytwy Ockhama” i nie mnożenia bytów ponad potrzebę.

Tak jak Brabancka Strzała jest Amstel Gold dla ubogich, tak samo takie E3 jest Flandrią dla ubogich i nie widzę potrzeby tego wyścigu w WT.

Zamiast tego wrzuciłbym wyścigi tzw. charakterystyczne: Strade Bianche, Emilia/Mediolan-Turyn. No i oczywiście Paryż-Tours. :stuck_out_tongue:

Ale to już temat na osobną dyskusję :wink:


#11

Polecam telewizjadę w razie czego, bardzo dobra jakość, nie tnie :wink:.


#12

sorry za off-top, ale lepsze to jest niż weeb.tv?


#13

Darmowe, jakość chyba nawet lepsza trochę :wink:. telewizjada.net/live.php?cid=44 tutaj Brabancka Strzała jak coś.

Swoją drogą to komentarz na Polsacie zawsze mnie męczy, Eurosport powinien mieć monopol na transmisje kolarskie w Polsce :wink:.


#14

Świetny wyścig :slight_smile:

Etixxy to jest niemożliwe żeby oni tak taktycznie to rozegrali. Vakoc już mi się podobał dwa lata temu na TdP i teraz potwierdza że to nietuzinkowy zawodnik.


#15

8)

Respect.


#16

Alaphilippe niesamowity


#17

Tym bardziej, że całą zimę leczył mononukleozę.

I znów Etix będzie grał na trzech fortepianach: D. Martin, Ala, Vakoc.


#18

Mam nadzieje że dzisiejsze ściganie to dobry prognostyk na niedziele by zrobić widowisko takie choćby jak np. w 2006. Alaphilippe i Wellens plus może Rosa, Ion Izagirre, Kwiatkowski czy Costa powinni rozkręcić towarzystwo na AGR


#19

Vakoc był z jednym faworytów, ale tak “bezczelnego” zwycięstwa po zdecydowanej i konkretnej pracy Alaphilippe’a się nie spodziewałem. Gallopin niemalże ośmieszony, w ostatnich latach tylko Gilbert tu tak potrafił.

Ja drugi sezon z rzędu biję się z myślą, że Omloop byłby lepszy na WT niż E3. Te wszystkie kasseien na ostatnich 50km nadają mu dość specyficznego charakteru (no i ten cudaczny finisz w Gandawie, gdzie faworyt prawie zawsze przegrywa :smiley: ), no i nie ma piłowania Kwaremontu z Paterbergiem jak na E3, DdV i Flandrii.


#20

Popieram Wasze propozycje.

Strade Bianche, bo dodaje coś nowego.
Emilia bo tradycja plus super ciekawa sportowo i widowiskowa trasa. Podobnie z Milano- Torino, choć gdybym z tej pary miał wybierać, to oczywiście Emilia.
Paris - Tours bo tradycja i ciekawy kontrapunkt dla Lombardii na koniec sezonu. Tam górale, tu sprinterzy, każdy ma coś dla siebie.
Omloop ze względu na tę szczególną atmosferę inauguracji sezonu.