81. Walońska Strzała (19.04.2017)


#1

Nie ma tematu, a jest już prezentacja na głównej, więc zakładam.

prezentacja:
rowery.org/2017/04/18/prezentac … -wallonne/

lista startowa:
procyclingstats.com/race/_La … _Startlist

Naliczyłem 5 kandydatów do podium:
Valverde, Martin, Albasini, Henao, Kwiatkowski

Szósty… Bo ja wiem, Woods?

(stawiam na 3 pierwszych)

Najbardziej prawdopodobny finisz na Mur de Huy, ale odbiorniki TV warto włączyć już przynajmniej przed Cherave (trzeci rok z rzędu), czyli 7 km przed metą.
Tam z pewnością ruszy ktoś a la Wellens, Barguil, Pantano (?) czy Jungels, a może nawet któryś z liderów Sky.

Prócz Kwiatkowskiego na starcie równiż Gołaś, Marczyński i Majka.
Wcześniej odbędzie się wyścig kobiet z Jasińską, Bujak, Niewiadomą, Plichtą, Pawłowską i Skalniak.


#2

Jak dla mnie wygrana kogoś spoza trójki Valverde, D.Martin, Henao będzie dużą niespodzianką. Z tego 70% na Alejandro.


#3

Szczerze?
Trudno mi sobie wyobrazić, by Valverde miał jutro jakiegoś poważniejszego rywala niż zagrożenie kraksy/defektu.
Ale to jest sport, już nie takie cuda się widziało.

W sumie ciekaw jestem tego Kwiatkowskiego, któremu Cherave ewidentnie przeszkadza. Jeśli chce się liczyć w LBL to jutro warto być w “10”, ew. “15” tudzież spróbować wcześniej czegoś mniej konwencjonalnego (ktoś musi zastąpić tego Gilberta :wink: ).


#4

Mnie ciekawi tylko jedno. Czy Walońska Strzała ze swoim utartym schematem zdoła doprowadzić do ogólnego finiszu z Valverde jako faworytem czy też jak praktycznie we wszystkich klasykach tego sezonu finałowy atak będzie z malutkiej grupki.
Trochę szkoda że dystans jest stosunkowo krótki. Ale jeśli pójdzie ostre tempo to po wpadnięciu na ścianki możemy coś ciekawego zobaczyć. Powinniśmy!
Zwłaszcza że tak naprawdę powinien być to wyścig Movistar vs reszta świata. Jeśli Movistarowcom nikt nie będzie pomagać i będą konkretne ataki to może także jutro będziemy mieć fajne widowisko.


#5

205 kilometrów to nie jest mało, dla porównania Strade Bianche liczy 175.
Teren też jest naprawdę trudny, zwłaszcza ten końcowe 60 km.
Problem w tym, że Mur de Huy jest na tyle ciężki, że potencjalny uciekinier (lub grupa) musiałby mieć MINIMUM 50 sekund przed rozpoczęciem wspinaczki, a jest to niezmiernie trudne do wypracowania.

Ale to już taki wyścig. Nie chciałbym zmiany trasy. Ten ostatni kilometr ma w sobie sporo uroku.


#6

Szczerze mówiąc, nie zdziwiłbym się gdyby wygrał Kwiatek :wink: ale oczywiście faworyt jest jeden i wiemy któż to taki. Obsada górali nie zachwyca, więc chyba wymieniana przez was piątka to faktycznie główni i jedyni faworyci. Bardzo lubię ten wyścig, ale faktycznie scenariusz jest dość oklepany.

Może chociaż jakaś mała sensacja na zapleczu pierwszej piątki ? Moscon, Teuns, Majka ? :wink:


#7

No tak, to największa trudność. Z drugiej strony, przynajmniej odpada problem straty czasu na czarowanie przed sprintem.


#8

Kwiatkowski to chyba tak naprawdę największy znak zapytania na jutro.
Równie dobrze może na kresce ograć Valverde (niezbyt prawdopodobne, ale - pod nieobecność Alaphillippe’a - jeśli nie on to kto?) jak i odpaść na Cherave.
Może też całkowicie poświęcić się Henao, tak jak Kolumbijczyk jemu w Limburgii i tym samym uznać, że przed LBL będą kwita. Może też atakować z kimś wcześniej, bo może anuż; na Poggio się udało (wiem, inna specyfika wyścigu, ale 2017 przynosi wiele ciekawych rozstrzygnięć).


#9

Małym plusem jest to że ten wyścig trochę odchudzili jeśli chodzi o podjazdy, chociaż ja bym się pozbył na ostatniej rundzie tego Cherave. Dziś uważam że popełniono błąd dodając w 2015 ten podjazd, zamiast otworzyć wyścig jeszcze bardziej go ogranicza, właściwie dzięki temu to wyścig wyłącznie dla Valverde. Cherave w sumie tylko konkretnie wymęcza i odsiewa wielu konkurentów Alejandro, pozostawiając mu na Mur de Huy tylko trzech góra czterech rywali do ogrania, a na takie popisy jak ten Betancura z 2013 nie ma co liczyć. Wydaję się że tylko jakiś wczesny atak mocnych zawodników gdzieś jeszcze przed Ereffe albo wcześniej może miał by szanse, chociaż trasa jest taka że trudności skumulowane są w końcówce i pierwszy klasyfikowany podjazd zaczyna się od 131 km, także ciężko będzie rozegrać to inaczej niż dotychczas.


#10

Rozum dziś podpowiada, że Michał może spróbować pomóc Henao, np. próbując rozruszać towarzystwo przed Huy, na zasadzie: ja dziś sie poświęcę a ty mi pomożesz wygrać w niedzielę. Natomiast serce, że Kwiatek jest teraz w takim gazie i takiej formie, że sam powalczy o podium :slight_smile:


#11

Kwiatkowski jeździ teraz niezwykle inteligentnie i małe cele poświęca dla tych dużych, więc ufam mu, że będzie gotowy do walki o zwycięstwo w L-B-L, a Strzała jest tylko kolejnym krokiem przygotowań. Forma jest, w niedziele bedzie dobrze, a co dzisiaj ma mniejsze znacznie.


#12

Żeby pokonać Valverde, zakładając że ten jest w formie, potrzebny będzie wcześniejszy atak. Jeśli faworyci dojadą razem do Mur de Huy to od tego momentu zaczyna się konkurs na to kto ma więcej W/kg przez 3.5 minuty. Wczesne ataki u stóp podjazdu czy drafting są już praktycznie bez znaczenia. Jedyne co musi zrobić najmocniejszy w stawce (prawdopodobnie Valverde) to jechać swoim tempem i ewentualnie szarpnąć 30 metrów przed linią mety.


#13

Jest gdzieś transmisja wyścigu kobiet?
Transmisji brak, według twittera Kasia 3.


#14

rzadko sie to zdarza ale u kobiet podium identiko jak w Amstel Gold, z tym ze Kasia nie dzieli juz z nikim trzeciego miejsca
kolejny swietny wynik Kasi, mam nadzieje ze doczekamy sie naszej pieknej zawodniczki na najwyzszym stopniu podium!


#15

Super transmisja była z wyścigu kobiet. Twitter + Periscope z finiszu.


#16

Ma ktoś może jakiś stream, bo niestety jestem w robocie i nie mam dostępu do eurosportu…?


#17

ifirstrow.eu/watch/532714/1/watc … onne-.html


#18

Gdyby ktoś przeliczył wszystkie kilometry, które De Marchi przejechał w peletonie i te, które przejechał w ucieczkach, to tych drugich pewnie byłoby więcej :smiley:


#19

Nadspodziewanie wysoko jedzie Rafał Majka… czyżby to on, a nie Kwiatkowski planował tutaj jakiś atak… nie chce mi się w to wierzyć, ale taka akcja na przetarcie nogi po przerwie mogłaby nie być głupim pomysłem…


#20

Atak Majki na Cherave jest całkiem prawdopodobny. Zresztą 2 lata temu chyba nawet tego próbował.