98. Volta Ciclista a Catalunya (2. UWT) 19.03-25.03


#1

Już niedługo bo w poniedziałek zacznie się ściganie na drogach Katalonii w tygodniówce Volta Ciclista a Catalunya.
Wiekowy już wyścig tym razem powraca do tradycyjnej formuły , czyli bez czasówki (jak w 2017 gdzie była TTT), ponieważ nie zabraknie też ciężkich górskich etapów w Pirenejach to raczej powinni powalczyć o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej specjaliści od jazdy w górach.
Na trasie wyścigu najważniejsze będą dwa etapy kończące się podjazdami w stacjach narciarskich Vallter 2000 (etap 3) i La Molina (etap 4). Trudnym etapem w Pirenejach powinien być etap 5 do Vielha Val d’Aran, miejscowości która gościła TdF 2016 (miejsce startu etapu do Andory, do stacji Arcalis, zwycięstwo Toma Dumoulin).
Profile etapów:
lasterketaburua.files.wordpress … 18-new.png
Lista startowa:
procyclingstats.com/race/vo … /startlist
Strona wyścigu:
voltacatalunya.cat/
Faworyci w GC według mnie to zwycięzcy tego wyścigu z 2017 i 2016 czyli Nairo Quintana i Alejandro Valverde na którego z nich postawią w ekipie Movistar cięzko mi odpowiedzieć ale jedno jest pewne że jeden z nich ma bardzo duże szanse na ponowne wygranie Volta Ciclista a Catalunya. Rywalami tej dwójki powinni być Sergio Henao, bracia Yates z Chavesem, Uran, Pinot, Aru, liczyć się tez powinni min. Woods, Bernal, D. Martin, Kruijswijk plus pewnie jeszcze kilku kolarzy których nie wymieniłem. Z polskich kolarzy wystartuje w ekipie Bora Paweł Poljański (Trochę szkoda że nie Majka dla którego trasa idealna).
Volta Ciclista a Catalunya to wyścig z wymagającą trasą i obsadą równie imponującą jak ta z Tirreno Adriatico, niestety ostatnio katalońska tygodniówka kojarzona jest też mizerną realizacją transmisji TV, co ma się podobno zmienić w tegorocznej edycji z racji tego ze partnerem organizatorów wyścigu stała się firma ASO znana z organizacji min. TdF. ASO podobno ma się zająć realizacją i dystrybucją sygnału TV, z jakim skutkiem? Przekonamy się już w poniedziałek. Mam nadzieje że będzie to jakość chociaż zbliżona do tego co na Vuelcie za którą też stoi ASO.
Zapraszam do dyskusji.


#2

Majka raczej nie garnie do startów w tym wyścigu a tak teoretycznie to chyba najlepsza dla niego tygodniówka. Brak czasówek, mało kraks, jest to też przeważnie dość łatwy do kontrolowania wyścig, który rozgrywa się na ostatnich etapach najtrudniejszych etapów.

Sam Bennett (ew. Bouhanni) to z kolei chyba najlepszy sprinter w stawce. Ciekawe czy jak sobie poradzi z tymi katalońskimi trudnościami.

Tak sobie myślę, że to dobry czas, by D.Gaudu czy E.Mas przypomnieli się kibicom i potwierdzili status zacnych talentów.


#3

Widać w Bora stawiają wszystko na jedną kartę (TdF), ryzyko spore bo może być jak w zeszłym roku, muszą mieć duże zaufanie no i chyba więcej wiedzą niż my skoro taki a nie inny kalendarz ustalają.
W takich wyścigach widać całą przewagę Movistaru (gdy jest z pierwszym składem), w poprzednim sezonie jeszcze można było liczyć że postawi się im Contador, teraz po odejściu Bercika i przy tej sytuacji z Frumim, właściwie nie mają rywali bo reszta odpuszcza jak Majka albo jeździ nie specjalnie się zaginając albo będąc daleko od formy (Aru, Nibali, Chaves).


#4

Movistar ma potencjał na zajęcie wszystkich miejsc na podium ale pewnie Solerowi każą pracować na dość wczesnych fazach podjazdów.Ja stawiam na Valverde ponieważ Nairo jeszcze się nie ścigał w Europie i może mieć problemy z wejściem w sezon.Ciekawe też jaką taktykę mają w Orice bo jazda na 3 liderów może się skończyć klapą.


#5

Też stawiam na Valverde, bo Nairo coś ostatnio przebąkiwał, że tak naprawdę wcale nie ma takiego parcia na tygodniówki, tylko mu drużyna każe :stuck_out_tongue:

Ale nie pogniewałbym się na np. A.Yatesa. Zaimponował mi na T-A i jakoś tak czuję, że bracia powinni zrobić krok naprzód w tym roku, jeśli chcą w przyszłości osiągać wielkie wyniki.
No i Movistar Movistarem, ale Orica przesyła fantastyczną paczkę.

Jeszcze jedno ważne nazwisko do obserwacji: Niklas Eg.


#6

Bracia Yatesowie rzadko ze sobą jeżdżą i dlatego bardzo ciekawe jak będą ze sobą współpracować.Z tego co pamiętam to kiedyś na Tour de I,Avenir Simon z Adamem świetnie się uzupełniali walcząc o generalkę ale potem raczej ich drogi się mijały na ważniejszych wyścigach.Ostatnio obaj są w dobrej formie więc może zobaczymy jakiś taktyczny szach ekipy Mitchelton-Scott na Movistar.


#7

Mnie bardzo ciekawi jak sobie poradzi Formolo w roli lidera Bory? Ostatnio notował bardzo dobre wyniki, a był pomocnikiem Majki. Ja stawiam na Bernala, tylko czy z taką obsadą wyścigu da radę?


#8

Szkoda ze Majka nie jedzie moglby powalczyc o podium w dodatku gdy jest w dobrej formie…

Niby pisze na facbooku ze sie przygotowuje do klasykow Ardenskich… No watpliwe bo w Amstel i Flech i tak nic nie zjazdziala a pewniebdalekie miejsce zajmie…

Wiecec szkoda troche potencialu ktory moglby wykorzystac w Katalonii a do Liege by spokojnie wypoczal po tej tygodniowce
Ale coz drugi rok z rzedu rok Bora uklada ma dziwny plan z omijaniem Dauphine na rzecz ogorka w Slowenii…


#9

Faworyci do zwycięstwa w Katalonii mogą się zmienić w trakcie, masa gór do pokonania. Nie wiadomo czy wytrzymają to bracia Yates, Aru. Mocna drużyna będzie kluczem do wygranej
Moje typy:

  • Valverde niekwestionowanym faworytem,
    Quintana ze swoją dyspozycją szybko odpadnie.
  • Sky to jedna wielka niewiadoma, Henao pojechał słabo w PN, jest Bernal, młody niedoświadczony, boje się że skończy wyścig na zjazdach,
  • Orica (mitchelton), Bracia Yates, dziwnie jadący Chaves, przyzwoici górale Haig i Impey jako pomocnicy.
  • UAE, nie do poznania Daniel Martin, brak formy, całkowita bezsilność, ma jakieś problemy ze zdrowiem, zapowiada coś na ten wyścig, że będzie jechał na Aru? Aru natomiast dobrze walczył TA.
  • Cannondale. Jest niewyraźny Uran, drugi wyścig w sezonie, ktoś obseruje Twittera drużyny czy zawodnika, coś zapowiada jakieś ,informacje z drugiej ręki? bo może równie walczyć z Valverde jak odpaść na drugiej górce,
  • W FDJ świeży Pinot, raczej zaatakuje etap,
  • W lotto-jumbo jest Bennett, świetnie się pokazał w TA, a dwa lata temu na Vuelcie zaimponował mi, do pomocy Kruijswijk i vice versa.

Jak wy stawiacie? Edit: Uran został wycofany z wyścigu, Jada na Woodsa


#10

Jeżeli Valverde jest liderem w Movistarze to ciężko znaleźć scenariusz w którym w sportowej walce nie wygrywa tego wyścigu.O tej porze roku nikt inny na świecie nie może się z nim równać czy to w wspinaczkach czy finiszach.Może jakiś atak z dystansu braci Yates?W walce koło w koło Hiszpan jest po za zasięgiem rywali.


#11

jak to jest, że Hodeg wygrywa już w tym sezonie w wyścigach kategorii WT, HC, podczas gdy Banaszek, który przegrał z nim ostatni etap TdL o włos, nic nie pokazuje. Kto mi to wyjaśni, na czym to polega? :slight_smile: może Banaszek powinien iść do jakieś innej ekipy niż CCC? Jakaś z WT by go nie wzięła, gdyby miał odpowiedniego menedżera?


#12

Hodeg ma rozprowadzanie Quick-Stepu i nawet Bennnet czy Bouhanni nie mieli tak dobrych pozycji do sprintu.
Banaszek najpierw niech coś wygra i pokaże że potrafi zafiniszować ze przeciętnym rozprowadzeniem.


#13

Nie mogłem dziś oglądać, jak realizacja? Jest poprawa?


#14

Banaszek przy Wadeckim, to wygra co najwyżej etap Bałtyk-Karkonosze:)


#15

Jak dla mnie realizacja była w porządku.


#16

Roberto Ferrari też swego czasu nieznacznie przegrywał na Giro z Cavendishem (raz nawet wygrał), a potem specjalnie nie zaistniał.

Inna sprawa, że Quick-Step to fantastyczne środowisko do rozwoju dla sprinterów. Sporo się ścigają na wyścigach we Belgii czy północnej Francji, które stanowią poligon doświadczalny dla ich pociągu i gdzie ta młodzież może się rozwijać.
Gaviria, Viviani, Richeze, Hodeg, Jakobsen + Sabatini, który wciąż jest bardzo przydatny, ale na siebie już nie jeździ.
No i, jakby nie było, Hodeg ma na razie lepszy sezon niż Gaviria. Gaviria ma wiosnę z głowy, mierzy w Tour de France (gdzie na pewno nie będzie mu już tak łatwo jak na Giro) i w sumie to już teraz wiadomo, że będzie musiał się mocno nakombinować, żeby nawiązać do zeszłorocznych wyników.

W środę na mecie spodziewają się nawet do -10 stopni C na mecie.
Może się okazać, że zastosują protokół pogodowy.


#17

Może dlatego, że zamiast w jakiś sensowny i przemyślany sposób trenować, to w środku sezonu rozprowadza swojego ojca na Rondo Babka :wink:

Z drugiej strony, pamiętam, że ktoś z kolarzy CCC się skarżył, że o tym czy jedzie na wyścig dowiadywał się w ostatniej chwili, więc ciężko przygotować formę jak nie wiadomo na kiedy ma być.


#18

Jak oceniacie jutrzejszy etap? Jest trudny podjazd 10 kilometrów przed metą, więc powalczą może Impey, Valverde, Mccarthy. Ktoś jeszcze powalczy? Może Bouhanni przetrzyma?


#19

Na Snow Forecast prognozują -8 do -9, no i najgorsze że ma wiać co przy takiej temperaturze odczuwane zimno jest pewnie jakby było z -12. Dziwny to pomysł organizować takie etapy do wysoko położonych stacji w Pirenejach o tej porze roku, gdzie takie temperatury to normalka, no ale jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o kasę którą płacą te stacje narciarskie…


#20

Alejandro Valverde niczym wino. Ogrywa młodych sprinterów typu McCarthy i doświadczonego Impeya. Niesamowita dyspozycja 37-latka.