American Flyers


#1

To między innymi przez ten film kiedyś mi się odkleilo na punkcie kolarstwa.:wink: Ciekawe, czy ktoś jeszcze tak mial? youtube.com/watch?v=Gfv2diohUXE


#2

Ja na szczęście nie miałem, i na szczęście póki co, moje doświadczenie (a nie jest ono małe :stuck_out_tongue: :mrgreen: ) mówi mi, że rzeczywistość jest zupełnie inna. (I oby tak pozostało) Bo z moich obserwacji wynika, że im pies większy, tym… jest spokojniejszy. Tzn., kiedy z daleka widzę pałętającego się przy drodze samotnego dużego psa, wielkości powiedzmy owczarka niemieckiego, właściwie mam prawie pewność, że nie raczy się on za mną nawet obejrzeć. Natomiast im piesek jest mniejszy, tym jest waleczniejszy :053: . Ale są sposoby, na pozbycie się intruza. Trzeba pochwalić tutaj właścicieli, bo widać jednak bardziej starannie pilnują zwierząt, mogących zrobić krzywdę. Choć niestety co pewien czas można z mediów się dowiedzieć, że jednak od każdej reguły są wyjątki. Ale, oby się nie zdarzały…