Amstel Gold Race 2018


#123

Tak czy siak wolałbym mś niż Liege Bastogne Liege


#124

Kozacka grupka. Sagan już tego nie wypuści chociaż jakby go Bala ograł na finiszu to bym się jakoś bardzo nie zdziwił.


#125

Jeśli Sagan jest bardzo zmęczony, to Valverde i Francuz mogą go pokonać.


#127

A jednak wypuścili :wink:
Podium złożone z dwóch wcześniejszych zwycięzców i gościa, który był drugi. Chyba nie było tu przypadku.


#129

Valgren to nowy Vinokurow


#130

Kwiatek tak swoją drogą ma dość specyficzny styl jazdy. Dziwi trochę mnie że nie woli się ukryć w peletonie zamiast ciągle być na przedzie 100 czy 70 km przed metą.


#131

Sagan, Wellens, Valverde, Alaphilippe - pierdoły, które jadą 260 kilometrów, żeby wypuścić zwycięstwo po 6 godzinach siedzenia na rowerze. Zero zgrania, chociażby próby współpracy. Raz ciągnie Julien, to reszta sie ogląda, atakuje Wellens, to inni zmiany nie dają. Dupa nie wyścig z ich strony.


#132

Sagan mogl być osłabiony kampanią brukową


#133

Raczej tylko wygłaszasz opinie :wink:


#134

Drugi raz w tym sezonie w ten sam sposób. Świetny sezon Duńczyka. Ogólnie zaskoczył mnie Valverde, myślałem, że bardziej mu będzie zależało na wygraniu, natomiast to, że Saganowi nie będzie aż tak zależało było do przewidzenia. Fajnie też widzieć na podium Enrico i Romana.


#135

no, Gasparotto w wieku 36 lat kolejne podium. A i Kreuziger dawno nie miał dobrej formy, a nawet zdaje się jakąś dopingową afere


#136

ależ wyścig.
niesamowite jak Kwiatkowski dał się zrobić w bambuko ciągnąc cały peleton przez Keutenberg. nic dziwnego, że po czymś takim się nie liczył. ciekawe skąd u niego taka nerwówka, myślał, że Bono dojedzie?

Fuglsang dziś Valgrenowi, a za tydzień zamiana?

GvA znów trochę pechowy, bo znów atak, który nastąpił po jego ataku okazał się jednym z decydujących.


#137

I kolejny “Polak” (a la Czarek) na podium.


#138

Valverde czy Sagan nie dorastają do piet van Avermetowi czy Gilbertowi.
Oni się bawią w ciuciubabke czy jadą wyścig?
Któryś raz głowni faworyci dają się ograć dwóm uciekinierom z ich grupki. Kolarstwo się zmienia i to na gorsze.
Kiedyś jak ktoś atakował, to grupa lidera lub sam lider rzucał sie w pogoń. Dzisiaj 1300metrów przed metą te barany oglądają sie na siebie.


#139

Ktoś napisał na fb że sky jest słabe po wpadce Frooma, bo skończyli z dopingiem


#140

Mam słabe wrażenie że ostatnio poziom tego forum drastycznie się obniżył.


#141

Polska to nie Belgia czy Francja żeby było tysiące speców od kolarstwa.


#142

właśnie, nie każdy musi być super ekspertem ,ważne zeby lubić kolarstwo


#143

Znakomicie dysponowany był dziś Vanendert. Także Lotto-Soudal zrobili chyba błąd zostawiając zmęczonego Wellensa przeciwko dwójce z Astany.
Sagan i Alaphilippe wyglądali na niesamowicie ujechanych.
Ciekawe co Valverde. Czy nie gonił, bo też był ujechany czy widział zmęczenie Sagana liczył, że z nim wygra.

Ciekawe też, że dla Kreuzigera to był pierwszy start od ponad miesiąca, od Paryż-Nicea.Trzeba go dopisać do listy pretendentów na LBL.


#144

:wink: Uderz w stół, a nożyce się odezwą :wink: