Armstrong - Contador. Koniec opery mydlanej.


#1

Serwis cyclingfans.com donosi:

Wreszcie koniec wielomiesięcznych spekulacji, na temat: “Kto będzie liderem Astany na Tour de France 2009”. Kierownictwo zespołu podało, że “bez żadnych wątpliwości” liderem na Wielką Pętlę będzie Contador, a Armstrong będzie pomocnikiem.

“Lance zawsze mówił, że Alberto jest w tej chwili najlepszym etapowym kolarzem na Świecie. Ja to mówiłem. Levi (Leipheimer) też tak twierdzi. Lance nie będzie atakował Contadora w górach. Alberto będzie pod opieką Armstronga przez cały wyścig. Lance tym facetem, który ochroni go przed wiatrem, kiedy przyjdzie taka potrzeba. - powiedział Johann Bruynell - Dal kolarza nie może zdarzyć się nic lepszego, niż to, że 7-krotny zwycięzca Tour de France będzie opiekował nim się w górach”

No i całe szczęście, bo już ta opera mydlana wychodziła wszystkim chyba bokiem.


#2

IMO to jakieś brednie… powracać aby spieprzyć swoją legendę? … to jakaś kpina, pewnie dla zamydlenia oczu…


#3

Pęgos - Ty to masz nosa. Rzeczywiście to pierwszokwietniowy żart cyclingfans.com. Byłem ciekawy, kto się da nabrać. No ale Ty od razu ich przejrzałeś.


#4

mogliby napisac, ze w ostatniej chwili stawiaja na Leipheimera i podejrzewam, ze nie byloby to glupim rozwiazaniem :smiley:


#5

Ja tam łudzę się że Kloden będzie liderem Astany na Tour :mrgreen:

Fajnie by było jakby Andreas wygrał wreszcie Wielką Pętlę.


#6

Teraz wokol Kloedena jest takie zamieszanie, ze trudno mu bedzie wygrac cokolwiek… poza tym, od czasow czystki, Kloedi wrocil do miejsca, z ktorym startowal w latach 99-2001 jako wielki talent. Tygodniowki+super gregario.