Biały TdF

Rozumiem że wątek wyścigowy dotyczy ścigania. Zatem zaryzykuję stworzenie niewyścigowego wątku :stuck_out_tongue:
Dawno miałem to zreszta napisać: W TdF bardzo podoba mi się ta stara biała Francja. Ciekawe zjawisko kulturowe, które mnie trochę zastanawia. I od dawna po głowie kołacze mi się to pytanie. Czemu kibice prawie wszyscy są biali? Czy to kwestia terenu przez jaki jeżdżą kolarze? Małe miasteczka i tereny rolnicze gdzie nie ma ciemnoskórych? Czy też po prostu pasjonatami kolarstwa są tylko biali Francuzi?
Niezależnie od odpowiedzi bardzo przyjemnie ogląda się te piękne francuskie krajobrazy, gdzie wszystko zdaje się być po staremu. Tak jakby TdF miał na celu wyeksponowanie tej klasycznej Francji. Jakby tam nie było tych wszystkich imigrantów i ich potomków okupujących Paryż czy śródziemnomorskie wybrzeże. Rasizm nie rasizm. To nie nasza wina że kibice są biali. Ani nie nasza wina że TdF pokazuje białą Francję. Tak po prostu jest i mi się to podoba. Także białe hostessy :wink:

Ci napływowi wolą tylko kopaną. Jest ich jeszcze trochę w lekkiej atletyce, paru w siatkówce i na tym koniec. Piszę o sportowcach. A kibice / Arabowie, Murzyni / to tylko piłka nożna. Nigdy u nich nie bylo tradycji kolarskich. Zero zainteresowania, to i nie stoją na trasie.

Myślę, że ma to związek też z tym ile ludzi-imigrantów jeździ samemu na rowerze. Rower jednak swoje kosztuje, ich raczej nie stać na wydatek pozwalający traktować kolarstwa jako hobby.
Ilu ludzi jeździ na rowerach dajmy na to w Holandii i ilu jest tam kibiców to widzimy, podobnie ma się ta relacja w UAE czy Katarze, nikogo tam nie ma przy trasie, a co dopiero w krajach z których uciekają imigranci gdzie wyścigów kolarskich brak wcale. Rower to dla nich wynalazek niewiernego zachodu i pewnie chcą się trzymać w większości od niego jak najdalej.
Do tego większość Francuzów startujących w wyścigach kolarskich to jednak Francuzi z krwi i kości. Reza i Manzin są w zasadzie dwuosobową mniejszością, chociaż Bouhanni wraz z bratem też mają zapewne pochodzenie arabskie.
Zresztą Grmay, Teklehaimanot, Berhane czy Kudus swoich kibiców mają, a wśród nich z pewnością są imigranci z Etiopii i Erytrei, zwłaszcza po wielkim bumie spowodowanym ich występem w Tourach, zwłaszcza Teklehaimanota któremu zgotowano w Asmarze w zeszłym roku niezłe powitanie.
Póki co cieszmy się, że w kolarstwie sytuacja nie wygląda jak w biegach w lekkiej atletyce, gdzie na ME większość medalistów biegów jest czarnoskóra, co mija się z celem organizowania takich zawodów i startowania w nich przez Europejczyków, którzy z racji uwarunkowań genetycznych nie mają po prostu w takich zawodach szans.
Ja osobiście kibicuje Rezie żeby odniósł swoje pierwsze zwycięstwo już od czasów Europcaru, bo to bardzo sympatyczny zawodnik co pokazał choćby ten filmik z YT na którym podniósł kamerkę kibica :wink:

Na Giro była czarnoskóra hostessa, więc w sumie ciekawe, że na Tourze tego nie praktykują.

Bzdura, nie miałem zamiaru pisać czegokolwiek w tak durnym wątku, ale kłamstwa trzeba sprostować:
https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwi3k6SdrPbNAhXH2CwKHbpVAksQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Fwww.gettyimages.co.uk%2Fdetail%2Fnews-photo%2F101th-tour-de-france-stage-4-podium-miss-hostess-model-le-news-photo%2F532452388&psig=AFQjCNFEUTHOHLHQfGl2C2Zgx_krmrBI3Q&ust=1468702203360479
http://s3.reutersmedia.net/resources/r/?m=02&d=20150723&t=2&i=1066477578&w=&fh=&fw=&ll=644&pl=429&sq=&r=LYNXNPEB6M0U6

Nie wiem po co się spinać że to durny wątek. Wątek właśnie jest bardzo ciekawy i moim zdaniem lepszy niż klepanie postów po każdym ataku, zerwaniu kogoś i gwiazdkowaniach itp.

Kolarstwo to “biały” sport. Korzenie tkwią w białej, europejskiej kulturze i przez ponad 100 lat tak zostało i raczej tak zostanie. Mieszkam w jednym z najbardziej kolarskich krajów na świecie, Holandii i widzę to jak na dłoni.
Przedstawiciele mniejszości owszem, czasem też jeżdżą na rowerach, ale już bardziej na poważnie- praktycznie nigdy. To ma przełożenie na proporcje w wyczynie. Wyjątki potwierdzają regułę.
Sprawa tak prosta jak z tym że czarni są najlepsi w biegach. Tak było, jest i będzie.

A sam TdF to jedno z największych dziedzictw Francji. Moim zdaniem to takie jej dobro jak wiele zabytków, francuska kuchnia itp. Po prostu ważna część francuskiej kultury. Widać to chociażby po licznych souvenirach z logo TdF dostępnych w wielu miejscach.

Wiadomo więc że siłą rzeczy trasa TdF pokazuje piękno prawdziwej, starej Francji a nie np. slumsyw gettach Paryża czy Marsylii.

Co do hostess to raczej przesada. Wiadomo że to są modelki i tutaj to wręcz różnorodność rasowa jest chyba jak najmilej widziana

czemu tak ostro?

Ponieważ próbujesz/cie przypisać Tour de France jakaś chorą ideologię, a hasła typu “biały TDF” kojarzą się jednoznacznie źle i nigdy do niczego dobrego nie doprowadziły. Nie mam zamiaru wnikać w wasze poglądy, na świecie dzieje się wiele złego, ale podsycanie atmosfery do niczego nie prowadzi, a płynięcie z tym “nurtem” coraz bardziej mnie mierzi i brzydzi.
A co do “białości” kolarstwa - wiele, wiele lat temu biegi też były “białe”, a pewien Austriak był dość mocno oburzony musząc na olimpiadzie w Berlinie kilkukrotnie gratulować Jessemu Owensowi. Jeśli Murzyni (czy ktokolwiek inny nie-biały) byliby anatomicznie lepiej przystosowani do kolarstwa (jak to jest w biegach) nie mam wątpliwości, że dominowaliby w kolarstwie. Tyle - to była ostatnia moja wypowiedź w tym temacie. Żegnam.

. Nie ma to jak przezornie pojechać Hitlerem jak nie ma innych argumentów. Z tym podsycaniem też dobrze pojechałeś.z takimi argumentami się nie wygra, słabo.

Na anatomii ciała się nie znam, ale kilka razy się zastanawiałem czemu czarnoskórzy nie są np. lepszymi góralami niż biali. Jako analogię podpieram się biegami długodystansowym gdzie też decydujące jest wycieniowanie, wydolność i kondycja. Najmocniejszymi sprinterami też zresztą są czarni, a w kolarstwie każdy wie jak jest. Może coś czarnoskórzy mają nie teges z biodrami, miednicą czy co tam mocno jest uruchamiane podczas pedałowania.

Wydaje mi się, że chodzi o charakter mięśni. Czarnoskórzy mają ponoć lepiej rozwinięte (może po prostu więcej procentowo - nie powiem dokładnie) włókna szybkokurczliwe, co przy bieganiu jest bardzo ważne - wiadomo mamy dynamiczny ruch, odbicie, amortyzację kroku - to wszystko się składa na sukces. W kolarstwie liczą się bardziej włókna wolnokurczliwe, co dla czarnoskórych nie jest korzystne. Zagadką pozostaje dla mnie sprint (kolarski), gdzie w sumie liczy się ta moc maksymalna, więc i włókna szybkokurczliwe. Ale w sumie mamy Kevina Rezę, który coś tam w sprincie potrafi.

Nie zapominajcie o torze gdzie jest Gregory Bauge- super sprinter. Co prawda to nie szosa a tor, ale jednak jeździ na rowerze :wink:

No proszę, czyli potwierdzają się sprinterskie predyspozycje :slight_smile:

Bez przesady, nikt tutaj nie udowadnia ogólnej wyższości jednej rasy nad drugą, temat jest według mnie ciekawy. O ile faktycznie, jak już ktoś przede mną pisał, biali są lepiej przystosowani do kolarstwa, natomiast czarni mają większe szanse w biegach, to zastanawiający jest fakt małej ilości czarnych kibiców (chociaż może to tylko takie wrażenie?). Argumenty ekonomiczne bym odrzucał, nawet jeśli zapewne wśród czarnych jest większy odsetek ubogich, to po tylu latach ich przebywania we Francji powinno się to wyrównywać.

Proste, to nie ich sport, nie mają w nim swoich tradycji więc się nie identyfikują i nie interesują. Na tej samej zasadzie ja nie interesuję się totalnie no baseballem czy futbolem amerykańskim albo curlingiem których nie kumam.

Nie myl pochodzenia z ( ewentualnie ) jezykiem lub ( ewentualnie ) religia. Mieszkancy polnocnej Afryki NIE sa Arabami !
Posluguja sie w wiekszosci odmianami jezyka arabskiego i sa w wiekszosci muzulmanami , ale NIE sa Arabami. Sa BERBERAMI ( zolty kolor ).Inne kolory to mniejsze plemiona ( poza niebieskim : TUAREGOWIE ) , ale NIE MA wsrod nich Arabow.

Ale kryciekika czasem ogladasz ; przyznaj :smiley:

przyznaję rację.
nie widziałem ich wcześniej.

Gdyby Bouhanni miał osiągnięcia Cavendisha a Reza… nie wiem… van Avermaeta, z pewnością byliby inspiracją dla większej ilości chłopaków pozaeuropejskiego pochodzenia. Zobaczymy jak się zmieni za 50 lat.

Panie, w życiu nie widziałem 8) :slight_smile:

Sprinterzy - CZARNI
Korzykarze - TEZ CZARNI
Dlugodystansowcy - CIEMNI - Kenijczycy
Druzyna narodowa francji - CZARNI
Rzut mlotem - biali
Rzut oszczepem - biali
Kucharze - Biali