BinckBank Tour 2017


#1

Jutro zaczyna się dawne Eneco teraz pod nową nazwą jako BinckBank Tour, więc postanowiłem założyć temat co do wyścigu.
Nazwa sponsora wyścigu dziwna, wszędzie słowa Binck i Bank pisane razem, więc tak samo jest w tytule.
Przechodząc do wyścigu to zaczynamy podobnie jak w poprzednich latach czyli na początku sierpnia a nie jak w zeszłym olimpijskim roku we wrześniu. Powraca też etap do Houffalize, który ostatnio był w 2015 gdzie wygrał Tim Wellens, etap trudny ze znanymi podjazdami z LBL takimi jak Święty Roch czy Ferme Libert, choć runda wokół Houffalize łatwiejsza niż 2015 (wtedy Świętego Rocha podjeżdżali aż 3 razy teraz jadą raz, z tym że teraz wcześniej doszedł podjazd Cote Provedroux, mimo to etap wydaje się łatwiejszy niż ten z 2015)
Mapa wyścigu:


Więcej informacji na stronie wyścigu:
sport.be/binckbanktour/2017/en/
Niestety na stronie wyścigu nie ma profili, jak ktoś potrzebuje to są na tej stronie:
cyclingstage.com/binckbank-tour-2017/
Lista startowa:
procyclingstats.com/race/Bin … _Startlist
W związku z tym że powraca etap w Ardeny (Houffalize), pewnie będzie miał większe problemy ubiegłoroczny zwycięzca Niki Terpstra. Kandydatami do zwycięstwa w całym wyścigu według mnie są: Wellens, Gilbert, GVA, Dumoulin, Naesen i pewnie Sagana nie można pominąć.
Zapraszam do dyskusji.


#2

Refleksja nasuwa mi się taka- jak to fajnie że nasz narodowy Tour nazywa się Tour de Pologne a nie np Carrefour Tour czy Tauron Tour albo Lang Team tour czy coś w podobie. Ta obecna nazwa wyjątkowo nietrafiona. Obsada dobra, moża uda mi się zakręcić we wtorek koło etapu


#3

Co do tej nazwy to trochę się dziwię, że w pewnym momencie z Eneco Tour of Benelux zrobiło się tylko Eneco Tour. Nazwa sponsora aż tak nie kłuje w oczy w Amgen Tour of California czy Santos Tour Down Under i po ewentualnej zmianie sponsora przeciętny kibic nie musi się głowić, co to za wyścig :wink:

Co do trasy, to mam nadzieję, że pomysł na tą drużynową czasówkę w tamtym roku był jeden jedyny raz, a przynajmniej w takiej długości. Bez niej jest lepiej. Natomiast co do Ardenów na trasie, to mam mieszane uczucia. Jakoś brakuje mi w World Tourze etapówki w której mógłby wygrać bardziej typowy sprinter nawet gdy wyścig byłby trochę nudniejszy i były faktycznie lata, gdy trasa tego wyścigu bardziej ku temu sprzyjała.


#4

Z nazywaniem tego wyścigu “Tour of Benelux” jest taki problem, że chyba nigdy nawet nie zahaczył o Luksemburg. A szkoda, bo po pierwsze ciekawe tam są tereny, a po drugie myślę, że jako “Tour of Benelux” ten wyścig szybciej by się rozwijał, byłby bardziej prestiżowy.


#5

Ciekawostka - Boom, GVA, Brandle, Kung, Van Emden, Dumoulin, Wellens, Dowsett i Bodnar finiszowali dziś w ostatniej 15.

Dlaczego? Bo jutro od 15 ma padać :wink:


#6

Cześć wszystkim. Nie wiem czy zwróciliście uwagę że nieco wiało tam. Co nie jest dziwne akurat :smiley: . Nie mniej mam wrażenie że trening niektórzy robili. Jak myślicie. Na Tdp większa wola walki była.


#7

No to lipa, bo transmisja zaczyna się o g.15, a Bodi startuje 13:29 i zaraz po nim cała reszta faworytów tej czasówki…
sport.be/binckbanktour/2017/ … _ID=810867


#8

Jeden z ciekawszych tygodniowych wyścigów w kalendarzu UCI WorldTour. Szkoda, że nazwa brzmi jak jakaś loteria pieniężna :wink: Formuła wyścigu dosyć ciekawa, pomieszanie z poplątaniem belgijskich klasyków z holenderskimi :wink: Walka dzisiaj na finiszu emocjonująca. Widać, że każdy może wygrać na finiszu, jednak Sagan znów otwarł wyścig :wink: Jutro czasówka i niech wygra Bodi :wink: Czekam na ostatnie etapy, tam będzie się wiele działo na krótkich, sztywnych podjazdach.


#9

dubel usunać


#10

Sagan dziś ogolił ale łatwo nie miał. :smiley:

Strasznie kręta ta czasówka. 13 zakrętów i Bodi pisał że nie lubi ale będzie walczył.


#11

Już leje…


#12

Bodi prowadzi z czasem 11:02 przed Dowsettem 11:16


#13

Dumoulin sekundę gorzej od Maćka :slight_smile:


#14

Emden też gorzej, może być kolejna wygrana
PS. No niestety Kung poniżej 11 min.


#15

Jednak Kung świetnie - 4 sekundy szybciej.


#16

Ciekawe jak Van Aert pojedzie . On lubi takie krótkie techniczne czasówki .


#17

GVA podobno leżał, a wykręcił 11:26


#18

cholera coś mam słabe przeczucie że tylko ten Kung okaże się lepszy (w sensie szkoda że tak niewiele zabraknie)
jestem 15km od Voorburga deszcz ciągle pada, teraz się regularnie zaciągnęło, warunki są zdecydowanie gorsze


#19

No rzeczywiście tak zostało, trochę szkoda, ale Küng też zasłużył w końcu na zwycięstwo - na Tour de Suisse dwa razy drugi, potem na Tour de France raz drugi, niech ma :wink:

Poza tym cieszy to, że Maciek naprawdę zadomowił się w czołówce czasowców.


#20

Maciek dorzuca 20 punktów do dorobku Polaków. Mam nadzieję,ze dorzuci coś w generalce.