Bjarne Riis - "monsieur 60 procent"


#1

cyt. : „Riis, triumfator TdF’96, któremu wielokrotnie w trakcie jego kariery zarzucona stosowanie dopingu. Nazywany był również “monsieur 60 procent”, w nawiązaniu do jego wysokiego poziomu hematokrytu.
Bjarne Riis - “monsieur 60 procent” – interesująca sprawa, kilkukrotnie przywoływana ostatnimi czasy. Czy ktoś z Was pamięta jakieś szczegóły ? A może ma dostęp do rzeczowych na ten temat informacji.

PozdRower


#2

Ja pamiętam Riisa z Touru 1993, kiedy próbował walczyć z najlepszymi w górach, m. in. z Jaskułą, ale w decydujących momentach odpadał.

Następnie trafił do grupy Gewiss i zaczął jeździć jak młody bóg, ale wszyscy w tej drużynie tak jeździli :slight_smile:


#3

Historia lubi sie powtarzac. Teraz kto jezdzi w CSC, to tez zasuwa jak mlody bog.
Nie nalezy zapominac ze Hamilton tez byl liderem w CSC i wygrywal etapy ze zlamanym obojczykim. Jaki to on nie byl wtedy kozak. A jak skonczyl to juz wiemy. Tak samo Basso skonczy po tym jak osmieszal wszystkich podczas Giro.


#4

Slyszalem od Starszych bylych juz zawodnikow ze Riis podobno byl jednym z najwiekszych koksîazy w tamtych latach, jezdzil z hematokrytem 54 :unamused: Na zachodzie ponoc sie juz teraz mowi o nim i o jego doczynienia z dopingiem.


#5

No tak. Teraz w CSC a takze w Phonaku (Hamilton, Perez, Landis)
Rok i dwa lata temu tak bylo w Discovery (US Postal). W tym roku Disco jakos zawodzi