Campagnolo xenon!


#1

witam!
Chciałbym sie dowiedzieć czegoś na temat klamkomanetek campagnolo xenon 9s. Jak jest z komfortem jazdy?? Czy są z nimi jakieś problemy?? Czy współpracują z przerzutkami shimano tiagra 9s??
pozdrawiam


#2

nie ma problemów i nie pasuja


#3

Potwierdzam. Brat jeździ na xenonach campy i nigdy nienarzekał , a kompatybilnośc campagnolo z shimano to oczywista sprawa :wink:
Max


#4

Jeśli miałbym ogólnie wypowiadać się czy klamki shimano są wygodniejsze od campagnolo to powiedziałbym, że tak. Shimano mają nieco inny kształt, lepiej leża w dłoni, wygodniej można się wyłożyć, dla nadgarstka wygodniej… Campa (tu Xenon) jest drobniejsza z lagodniejszym i niższym końcem (głowką), przez co nie można się tak oprzeć jak o wystającą ponad kiere górną część klamki shimano. Druga sprawa to linki: shimano dla jednych mniej estetycznie, puszcza linki na zewnatrz (wiszą przed kierownicą), campa chowa pod owijke. Tu shimano, może mieć przewage taka, że przyjmując pozycję “czasową” można się złapać owych linek i zawsze jest to poczucie stabilności… Problemów być nie możę jeśli są nowe, wprawdzie najniższa grupa campy ale wielu na tym trzaska tysiące kilometrów! (jeśli chodzi o turystyczną jazdę). Pamietajmy, że niższe grupy przejmują od wyższych, starszych sposób wykonania i jakość.


#5

a ja myślę że jest szansa że przerzutka shimano, kaseta campy i klamki campy będą ładnie działać. ja miałem kiedyś shimano rsx (przerzutka), kaseta campy 8 biegów oraz klamke 8 biegową campy. działało to wszytsko całkiem dobrze.


#6

Xenony jak Campanoglo… Ale ten plastik jak to wygląda… i to jest największy minus. A jeżeli chodzi o kompatybilność to mój trener ma xenony 9 i przerzutką starą 105 i nie narzeka. Ale trzeba mieć farta żeby trafić żeby dobrze chodziło


#7

właśnie manchop, zapomniałem wspomniec o materiale… nie chciałbym z takimi klamkami się gdzieś wyłożyć :stuck_out_tongue: Pęknei i po wszystkim…


#8

“Uczeni w pismie” twierdzą, że klamkomanetki Campy nie są kompatybilne z przerzutkami Shimano. Znalazłem gdzieś taki konwertor, możesz sobie sprowadzić - wtedy na 100% klamki Campa będą współpracować z przerzutką Shimano: jtekengineering.com/shiftmate.htm


#9

“uczeni w piśmie” może i twierdzą, a praktycy śmigają na różnych, mniej lub bardziej kontrowersyjnych małżeństwach dziewięciobiegowych Shimano i Campagnolo.

kopalnia wiadomości na ten temat to grupa dyskusyjna rec.bicycles.tech oraz google pod hasłami “shimano campagnolo compatibility” i pochodnymi.

pozdrawiam!
geos


#10

Jeżdziłem na zestawie: manetki Veloce 9-biegowe i przerzutka tylna Sora i wszystko było w porządku mimo, że kaseta i łańcuch miały około 15 tys. km.

Plastikowe manetki Mirage po zderzeniu z autem skrzywiły sie na kierownicy, obtarł się plastik i straciły kawałek gumy z osłon. działają tak jak na początku i nic nie pęka.


#11

Czy możecie moi drodzy mi wytłumaczyć, czemu wobec pełnego dostępu do osprzętu Campagnolo i Shimano, ludzie kombinują i robią jakieś mariaże osprzętowe Campy i Shimano, a później przeżywają dylematy - będzie współpracowało czy nie będzie.
To tak jakby włożć elegancką marynarkę z koszulą flanelową, do tego spodnie teksasowe i na głowę beratkę z antenką, gumiaki n anogi i pójść do teatru.

Rozumiem zasadność mieszania osprzętu napędu (przerzutki+kaseta+klamkomanetki) pomiędzy grupami, ale w obrębie jednego producenta, ale pomiędzy producentami już nie bardzo.


#12

jedna z przyczyn: klamkomanetki campagnolo są w pełni i wielokrotnie serwisowalne, niektóre można tanio przerabiać z 8<->9<->10 biegów, słyną z niezawodności i doskonałej pracy przez lata itp. natomiast standard shimano oferuje znacznie więcej kompatybilnych z oryginalnymi wyrobami np. kaset i piast lub całych kół od różnych producentów, co wpływa na ich dostępność oraz niższą cenę, dostępność części zamiennych itp. w ramach konkurencji.

klamki campy 9 + przerzutka tył campy + koło shimano 9 to najpopularniejszy bezproblemowy zestaw. drugi to klamki campy 9 + przerzutka tyl shimano + koło shimano - wymaga zmienionego mocowania linki.

pozdrawiam!
geos


#13

Wbrew pozorom plastik campy to serio dobry sprzet. Nie spotkalem jeszcze scigajacego sie kolaza ktoremu by to peklo (moj syn jezdzil na tym 2 sezony) a kraks w peletonie troche jest.


#14

a ja dostrzegam kolejny powód - przerzutke tylnią dura ace idzie dostac ponizej 400 zł , a recorda za 700. Podobne stosunki cen są w klamkomanetkach , ale kupujac niską grupe campy zaoszczędzamy wiele (cennych)gram w stosunku do DA Mozemy np kupic centaura za 600 zl któwy wazy prawie 100gram mniej niz da


#15

Jeżeli chodzi o Xenony to one może nie pękają ale na pewno bardzo się ścierają. Widziałem takiego zawodnika w młodzikach któremu zostało gdzieś tak 1/3 klamki


#16

rozumiem lucjan że ta “elegancka marynarka” to campagnolo a restza ubioru w postaci jeansów, koszuli flanelowej i beretu z antenką to shimano:) a co oznacza “wyjście do teatru”? wyścig? czy może już dobry trening:)


#17

chwile chwile , moze i lapy campy sie scieraja po wypadkach , ale wciaz dzialaja , w przeciwienstwie do klamek shimano.!! Zeby nie odwrócic wszystkiego , campa jest trwalsza, i do tego naprawialna. Shimano niestety


#18

No wiadomo że Campa jest wytrzymalsza ale Xenony i Mirage to ja odradzam


#19

lepsze xenony , mirage czy sora tiagra??

Ja mam tiagre :slight_smile: bo bardziej mi sie podobala , ale boje sie o jej wytrzymalosc i boje sie ja zwazyc odkad zachorowałem


#20

Ale nie każdego stać na chociażby grupę Veloce…
Panuję powszechne przekonoanie wylansowane przez “sprzęciaków”, że te najniższe grupy są do d… Tymczasem na nich naprawdę da się jeździć, a niektórzy amatorzy nawet z powodzeniem z ścigają! Nie jest to produkt seri “no name” made in nie wiadomo gdzie, przecież badziewia nie będą firmować swoim logiem! Może nie jest to tak lekkie, nie zastosowano nowinek technicznych, wzór nieco starodawny ale to musi chodzić i chodzi! Owszem, jeśli kogoś stać, to kupuje sobie rower na pełnym Recordzie i twierdzi, że jest super, i nie można mu zarzucić, że się myli! Ale to nie znaczy, że reszta jest “be”!
Kupisz Xenona, będziesz dbał, to posłuży Ci!
Prawdzi miłośnicy rowerów, często mają kilunastoletni szprzęt i tak mają wszytko wyregulowane, że to chodzi do dziś, co więcej, to nie zawodzi, nie zacina się itp…
Wiadomo też, że jeśli się ścigasz i sprzęt będzie narażony na cięzką pracę, wymagasz działania w ekstremalnych warunkach, to wtedy warto dołożyć kilka groszy, co również nie oznacza, że na owym Xenonie nie da się ścigać! Da się, bo są tacy (mam na myśli amatorskie wyścigi).