CCC 2020 - plany, możliwości, nadzieje,

W takim Wrocławiu, gdzie w obrębie 2km potrafią się znaleźć 4 galerie, rezygnacja ze sklepu w jednej z nich wcale nie musi oznaczać spadku przychodu. Ludzie po prostu pójdą do innej i tyle.

2 Likes

Pewnie masz racje co do tych negocjacji, w tym samym artykule co wspomniałem, pisało, że najemcy już byli w zasadzie na ostatniej prostej do dojścia do porozumienia i nowych warunków bo na ten moment otwarcie galerii miało być, być może 18 maja ale wraz z niespodziewaną decyzją o otwarciu 4 wszystko spełzło na niczym.

A odbiegając od tematu trochę się dziwie tym własnie “ONYM” :wink: właścicielom galerii, przecież też są biznesmenami, doskonale znają rynek i wiedzą, że na razie będzie posucha i jeśli powierzchnie zwolnią tacy giganci jak CCC, LPP, Empik czy kto tam wie jeszcze,to na ich miejsce co najwyżej nakleją “To miejsce jest do wynajęcia” a nie będzie kolejki chętnych więc tu nie ma win-win.
Tym bardziej, że to nie podmioty które miały kanciapę albo wyspę na korytarzu.

A tak jak @Ogau wspomniał, jeśli tych galerii jest przesyt to spokojnie można zredukować ilość sklepów bo i tak nie przełoży się to na spadek przychodów a właśnie na obniżenie kosztów.

Aha i jeszcze jedno, medal zawsze ma dwie strony i to, że CCC miało problemy przed pandemią to wiemy, z tego co się udaje dowiedzieć Empik też był do tyłu ze sprzedażą stacjonarną więc np dla tych dwóch podmiotów to wypowiadani umów ze względu na obecną sytuację jest w pewnym sensie doskonałą wymówką.

Problem jest bardziej złożony. Galerie handlowe to biznes samonakręcający się - one przyciągają ludzi, przez co mogą mieć niebotyczne czynsze. Kiedyś Empiki były przy głównych ulicach czy placach miast i miały się tam naprawdę dobrze. Zmieniły się przyzwyczajenia klientów, przenieśli biznes do centr handlowych. Od kilku lat znowu biznes się zmienia a galerie handlowe nieustannie mają tendencję spadkową, powstrzymywaną wieloma różnymi metodami mniej lub bardziej skutecznie. Odwrót CCC od największych galerii handlowych zaczął się dużo wcześniej, m.in. wykupieniem akcji eObuwie.

Mam wrażenie, że dla wielu sieci pandemia to może być bardzo dobry moment na ponowną ocenę celów, metod oraz środków biznesowych. Prawda jest taka, że nie dzieje się dobrze w pewnych obszarach tych biznesów z różnych względów, więc jeśli teraz znajdą powód na zminimalizowanie kosztów rozwiązania umów z centrami handlowymi to skorzystają z tej możliwości. A im więksi są, tym większą mają siłę w negocjacjach z galeriami.

Bardziej trzeba się martwić o małych z tych galerii, ale to już wątek poza CCC…

Z tego co można poczytać, sytuacja jest bardzo zła ale nie przesądzona.
Kolarze zdradzają, że negocjują nie tylko o dokończenie sezonu ale o istnienie też w przyszłym, sam Greg przyznaje, że nie prowadzi żadnych rozmów z innymi drużynami gdyż jest przeświadczony, że CCC się utrzyma.

Może nie będzie tak źle… zobaczymy.

Żeby nie było - pisałem o sytuacji gospodarczej i pozycji CCC w sieciach handlowych.

Osobiście, całkowicie prywatnie trzymam kciuki za CCC Team i mam nadzieję, że uda się im przetrwać i walczyć w tym i przyszłym sezonie!

2 Likes

Tak ja wiem :slight_smile:

A co do ekipy to tak samo trzymam kciuki, to jest projekt unikatowy jak na Polskie realia i nie ma sytuacji, że jak nie oni to kto inny.

Jak CCC kolarskie padnie to długo nikt tego nie zastąpi.

2 Likes
1 Like

Greg van Avermaet planuje już nawet osobiste starty. Zamierza jechać Strade Bianche, Mediolan - San Remo, Wielką Pętlę, Flandrię i Roubaix. Problematyczne dla niego jest Liege pokrywające się z BinckBank Tour i Amstel pokrywający się z Gandawą- Wevelgem

CCC ma zakończyć sponsoring wraz z końcem roku ale możliwe, że jeśli będzie taka możliwość to będzie drugim.
Vinokurow zaś mówi, że jeśli wyścigi w drugiej połowie roku by się nie odbyły to Astana nie przetrwa nawet do końca sezonu.

1 Like

Aż się chce zanucić na to wszystko:

Nawet do tytuły wątku pasuje

swoja droga, dzisiejszy artykuł o drużynach Sainza na cyclingnews uświadomił mi jak bardzo podobny do GvA był Igor Gonzalez de Galdeano (a właściwie na odwrót, bo podobieństwo powinno odnosić się do starszego :wink: )

https://inthedrops.net/2012/09/23/euskalnews/ (zdjęcie na dole artykułu)

Takie luźne przemyślenie, jak by mieli być współsponsorem ale bez pakietu większościowego czyli licencja preszłaby na nowego sponsora a co tam idzie “narodowość” teamu, a co za tym idzie zredukowanie możliwości angażu polskich kolarzy to chyba wolałbym aby po prostu te środki zainwestować w devo i i znów z nich zrobić pro-conti.
Nie wiem czy biznesowo to by się opłaciło, pewnie nie bo co world tour to wt, a poza tym nawet przejście CT do PCT to dużo większe koszty do poniesienia więc niekoniecznie jest to uzasadnione ale tak tylko piszę z punktu widzenia kibica właśnie :stuck_out_tongue:

Inny drugi scenariusz który bardzo bym propsował to, że do sponsoringu dołączyłaby jakaś inna Polska firma, może np Polsat by sobie przypomniał stare czasy :stuck_out_tongue: akurat oni mają się bardzo dobrze finansowo :wink:

Moim zdaniem tylko Orlen może uratować drużynę w W.T.

Pewnie tak i też o tym pomyślałem ale po 1 specjalnie nie wymieniałem SSP bo raz, że koronakryzys a 2 że nie wiem w jakim “układzie” politycznym Miłek jest.

Dlatego skupiając się na prywatnych firmach tak mi Polsat przyszedł na myśl bo po 1, już to robili a po 2 mają się na tyle dobrze, że ostatnio kupili spory pakiet akcji w rodzimej dla mnie firmie Asseco która jest na chwilę obecną jedną z najbogatszych w Polsce, a nawet jak nie Polsat to właśnie może oni?

Ale to tylko nasze “fan-fiction” :wink:

Polsat inwestuje w siatkówke więc raczej do kolarstwa nie wróci? Orlen z kolarstwem ma dużo wspólnego więc może jak Lang czy Kubica będą dobrze gadać to coś z tego będzie? Oby!

1 Like

A ile trzeba kasy, żeby tak przez 3 lata utrzymać zespół WT?
I tak z ciekawości - wszelkie nagrody - to idą na konto zespołu, czy też indywidualnie kolarza? Znaczy się, czy planując budżet mogę założyć, że jakaś część wypłat będzie z pieniędzy podniesionych z ulicy?
Pytam, bo zagrałem w eurojackpot.
To jak już te 345 milionów wygram, to może jakąś częśc przeznaczę na kolarstwo :stuck_out_tongue:
Kojarzy mi się coś, że 20 mln EUR.
To jak dam 45 mln zł (10 EUR) + coś tam dorzuci CCC (zachowałbym nazwę i logo na koszulkach) - przede wszystkim sprzęt - to resztę da się “wygrać” czy dodatkowcyh sponsorów trzeba szukać?

Z tego co wiem nagrody nawet te indywidualne idą na konto teamu a potem on już rozdziela wedle swojego uznania :slight_smile:
Ma to sens bo przecież często wygrana jednego zawodnika to praca całej reszty też.
Ale jak te środki rozdziela CCC to chyba ich tajemnica teamowa :wink: ale chyba te wygrane środki idą na premie i nagrody a nie na bieżące funkcjonowanie.

Główny decydent polityczny ma bardzo złe zdanie o właścicielu CCC. Orlen odpada.
Jak już ktoś stwierdził tutaj CCC Team na poziomie WT to była drużyna unikatowa w skali Polski żeby nie powiedzieć historyczna.

Mnie bardziej rozwala, że na głównych portalach w tym kraju w dziale “sport” są wiadomości o tym z kim spała matka Neymara, co Lewandowski zjadł na śniadanie, co Messi zrobił na obozie skautów 20 lat temu, a nie ma nic o polskiej grupie kolarskiej ze światowego TOPu.

2 Likes

I Polsat też odpada, bo poglądy Solorza są chwilowo poglądami zwykłego posła. Jak się coś zmieni, to poglądy Solorza też się zmienią, ale na razie nie. :grinning:

2 Likes