CCC 2020 - plany, możliwości, nadzieje,

Plotki głoszą, że Alpecin przejmie licencje WT od CCC…

1 Like

Menedżer Alpecin powiedział, że zaoferowano im licencję CCC, ale nie planują jej odkupić:

Włosi, Tifosi marzą o prawdziwie włoskiej ekipie (jak w reklamie o prawdziwie włoskiej kawie) w WT, tymczasem od 3 lat licencja WT jest na wyciągnięcie ręki a żaden włoski team nie kwapi się.

Taki Alpecin-Fenix, wydawać by się mogło, że zdobycie dla nich licencji WT to kropka nad “i” w budowaniu drużyny, szczególnie w kontekście wzmocnień i … odmawiają.

To tylko pokazuje jak inwestycja w WT jest… nieopłacalna i Miłek pewnie też wycofuje się bo się sparzył a pandemia to tyko pretekst (chociaż oczywiście nie bez wpływu).
Musi się coś zmienić, w kontekście finansowania drużyn i w ogólnie w całym zawodowym kolarstwie.
Sytuacja, że team musi wyłożyć ciężki hajs za samo prawo do posiadania licencji, potem organizator musi wpłacić ciężki hajs za możliwość organizacji wyścigu, do tego taki sam ciężki hajs za transmisje TV a finalnie w gorszym okresie UCI mówi, że nie ma kasy żeby wspomóc teamy bo przewaliło na inwestycje w ropę to jest chore.

3 Likes

Akurat CCC bardzo mocno oberwało na pandemii, na giełdzie zaliczyło ogromne spadki, więc myślę że nie można lekceważyć tego czynnika.

Natomiast co do reszty zgoda. Po części to na pewno problem specyfika kolarstwa jako sportu ani indywidualnego, ani drużynowego. W sportach drużynowych niektóre ekipy istnieją od ponad 100 lat i w większości nie muszą co roku martwić się o swój byt. Z kolei w sportach indywidualnych na najwyższym poziomie raczej są rozgrywki pomiędzy reprezentantami swoich panstw, członkami kadry, a nie klubów (np. sporty zimowe) lub w ogóle całkowicie indywidualnymi sportowcami (np. tenis, gdzie zawodnicy z topu mają własne teamy). W kolarstwie istnieją kluby na każdym etapie - od takich dla wczesnych nastolatków, które oczywiście muszą być finansowane odgórnie żeby istnieć (lub z wpłat pasjonatów, ale nie wiem czy to realne), przez lokalne półprofesjonalne drużyny aż po WT, gdzie potrzebne są duże pieniądze, a prawie wszystkie koszty leżą po stronie prywatnych sponsorów. Chociaż są sporty, w których podobny model działa (chyba dziala, bo od paru lat się nimi nie interesuję), np. żużel czy tenis stołowy.

Jakiś czas temu niektórzy dyrektorzy sportowi walczyli o większy udział drużyn w podziale zysków z transmisji, jak to się skończyło?

Trochę bawią mnie te usprawiedliwienia. Miłek doskonale znał system kolarstwa, więc wiedział w co wchodzi. Przy pierwszym zawirowaniu rzuca swój zespół jak starą zabawkę w kąt i mówi, że się nie będzie już tym bawił. Pomimo, że jeszcze pół roku wcześniej była mowa, że w chce zgarnąć Thomasa. Zostawił ludzi z podpisanymi kontraktami na lodzie. Bardzo mało profesjonalne. Ciężko mi uwierzyć aby w przyszłości brali go na poważnie. Zwłaszcza, że jako prezes wykazał się całkowitym brakiem odpowiedzialności i nieumiejętnością zaradzania, za którą w dodatku musieli zapłacić słono polscy podatnicy.

1 Like

Wiśnia z objawami i pozytywnym “szybkim” testem na Covid.
Profilaktycznie odizolowany także Sajnok który był jego współlokatorem oraz masażysta.

Wszyscy oczekują na testy PCR czyli te dokładne.

Sylvan Adams wykupił licencję WorldTeam, twierdząc, że koszty ProTeamu nie są znacznie miejsce, przy zerowej gwarancji startu w największych imprezach.

Z COVID-em w CCC to jakaś grubsza sprawa. Zespół w ostatniej chwili zrezygnował ze startu w Wyścigu Dookoła Słowacji. Na oficjalnej stronie wyścigu napisano, że większość awizowanego do startu zespołu przebywa na kwarantannie, a planowany skład był poza Koszetkowem odmienny od tego, który startował na Tirreno …

Być może ktoś ze sztabu (jakiś DS albo masażysta) jest pozytywny a o takich osobach rzadziej piszą w mediach. I związku z tym, może profilaktycznie zawodnicy zostali skierowani na kwarantannę.

Czy jakieś przecieki w sprawie CCC?
Znika zupełnie nazwa teamu w przyszłym sezonie?
Przejście do Profi?
Fuzja z innym teamem i zatrzymanie części zawodników?
Czy też utrzymanie się jednak na poziomie WT i pozyskiwanie zawodników by skompletować skład na przyszły rok?

Szkoda, że CCC się rozsypało, bo w tym momencie to byłby idealny team dla Rafała Majki. Miałby wreszcie po raz pierwszy całą drużynę ustawioną pod siebie wraz z przyzwoitymi góralami w zanadrzu. Zakarin, Masnada czy Hirt to chyba lepsza para kaloszy niż Poljański z Benedettim i McCarthym. Pozostaje niestety niedosyt. Szło to jakoś do przodu krok po kroczku i ten trzeci rok mógłby być przełomowy. No niestety

Tak, pisałem to samo w wątku o transferach.

Wracając do “rozsypania” CCC mam teraz zupełnie inny obraz sytuacji niż pół roku temu gdy nastał lockdown.

Moim zdaniem, kasa to nie kwestia tego, że Miłek się wycofuje. Lockdown i pandemia “ekonomiczna” minęła, pisał się jak to CCC wycofa sklepy z galerii i, że upada a tymczasem czas sobie leci, sklepy działają i tak naprawdę to kryzys trwał 2 miesiące. Wydaje mi się bo to żeby chociaż dokończyć ten licencyjny czas do 2021 to gdyby Miłek chciał, to sięgnąłby do tylnej kieszonki w spodniach i opłacił to.

Problemem musi być coś, czego ani on ani być może jego doradcy nie przewidzieli. Może spodziewali się dzięki WT wielkiego sukcesu marki Sprandi czy Reno na miarę innych potentatów obuwniczych.

Może oczekiwali większej rozpoznalności jako marka i jako polski team, a tymczasem większość obcokrajowców kojarzy CCC Team z Ochowiczem i “a tak, BMC”

To tylko przykłady ale chodzi mi o to, że projekt WT nie udał się nie tyle finansowo (bo jak wiem sponsoring kolarstawa nie jest specjalnie dochodowy na tle innych sportów) co wizerunkowo/mentalnie.

Masnada już w Deceuninck QS. Spokojnie sam dopiero podczas TdF to zauważyłem.

Co do clue to 100% racji, taka drużyna byłaby idealna dla Majki i szansą na jakieś podium Giro czy TdF.

No myślę, że James’owi :slight_smile: chodziło to, że jak by team miał nadal istnieć to Masnada by nadał w nim był.

1 Like

Dokładnie tak

To zwracam honor,
Masnada po tych górach tak śmigał, że aż dziwię się transferu do DQs

Dlaczego się dziwisz, przecież wraz z końcem tego sezonu CCC przestaje istnieć, więc tak czy siak by gdzieś odszedł. Zrobił to po prostu pół roku wcześniej

No to jeszcze raz w roli adwokata :smiley:
Ale tym razem myślę, że BlackCruzer chodzi o to, że taki góral znalazłby lepszą ekipę (do GC przede wszystkim) niż DQS :stuck_out_tongue:

2 Likes

DQS już się pomału przygotowuje do wspierania Evenepoela w przyszłości, więc pewnie paru niezłych górali można się tam spodziewać. :wink:

2 Likes

Argument mogący podważać Twoją hipotezę: Podobno rozmowy CCC z Majką były dosyć zaawansowane … w lutym tego roku.