CCC Team w sezonie 2019


#99

Ale ten Austriak to nie jest właściciel CCC przecież


#100

Czytaj szerzej relacje z nagrania a znajdziesz czego szukasz … :zipper_mouth_face:


#101

Chodzi o to że niby Kaczyński coś tam po Miłku pojechał?


#102

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24409370,kaczynski-o-dariuszu-milku-wlascicielu-ccc-to-jest-ponura.html

takie coś znalazłem


#103

Ciekawe ale z drugiej strony skąd wziąć w Polsce miliardy?
Zobaczymy jaką Karmę niesie Miłek. Narazie nieszczególną. Bevin świetnie prezentujący się na TdU akurat pechowo wyleciał z drogi.


#104

Nie czytaj takich gazet. Możesz się zarazić zdrowym rozsądkiem.


#105

Tu akurat nie ma znaczenia. Rozmowa musi być prawdziwa.


#106

Może Pan Miłek podpadł bo nie chciał się dorzucać i układać z dojną zmianą, tak czy owak z takim majątkiem na pewno działa na wielu płaszczyznach w tym deweloperce czego tyczy się sprawa i raczej z kolarskim CCC nie ma to nic wspólnego. Czyli również z tym wątkiem.


#107

I mamy kolejny zwycięstwo etapowe dla CCC, dziś GvA :slight_smile:


#108

So far so good dla CCC :slight_smile:


#109

Tak chłopaki pokazali zdecydowaną jazdę, choć w pewnym momencie kiedy De Marchi odskoczył a gonił drugi Cycek to wydawało się że przeginają :wink:


#110

Ciekawe czy trenowali na tej trasie bo wyglądało to tak jakby mieli dokładnie zaplanowane. Zaskakująca pewność siebie.


#111

Co prawda w tym roku nie oglądałem jeszcze żadnej relacji kolarskiej w telewizji ale nieco przypadkowo obejrzałem ostatni kilometr dzisiejszego etapu i jak się okazało było warto. Także po miesiącu ścigania CCC ma 3 zwycięstwa, czyli 15 % planu wykonana.


#112

15% po miesiącu ale prawda taka, że po wiośnie częstotliwość zdobywania zwycięstw prawdopodobnie spadnie mocno więc nie dziwne, że chłopaki teraz cisną :wink:


#113

Na razie to jeszcze zima, nie wiosna :wink:
Moim zdaniem te zwycięstwa teraz mocno na plus bo

  1. Nie były (za bardzo) oczekiwane
  2. Morale wzrośnie na starcie sezonu
  3. Ciśnienie spadnie więc nie będzie stresu przez resztę sezonu

Mam nadzieję że to dobre dobrego początki. Na razie wygląda to nieźle ale jestem bardzo daleki od wyciągania pochopnych wniosków


#114

ciacho, zgadzam się z Twoimi plusami :slight_smile:
ale po drugie no ja wiem, że jest zima… ale po zimie jest wiosna o której pisałem


#115

Tak jest, nie zapominam. No cóż, czas pokaże. Trzymam za nich mocno kciuki


#116

Po kiepskim występie w Murcji i kolejnej kontuzji - tym razem Gesckego - w końcu znw jakaś pozytywna informacja.
GvA dobrze sobie radzi w Omanie. Mam nadzieję, że dobiero się rozkręca i pełnia formy objawi się we Flandrii.


Gva dziś potwierdził formę.
Od Colbrelliego był wyraźnie wolniejszy.

Ciekawe, co będzie jutro pod tę górę. Nie wydaje się ona jakaś bardzo stroma, a i nie bardzo widać mocnych górali na starcie.
Jest Pozzovivo, jest Łucenko, Herrada, może Rui Costa i Polanc… Nie bardzo widzę, kto mógłby robic jakieś mordercze tempo, którego by GvA miał nie wytrzymać.
Sam Pozzovivo, dwójka z UAE?
Wydaje się, że Greg może cały wyścig na podium skończyć.


#117

Z opisu dzisiejszego etapu wynika że CCC pojechało przemyślanie i aktywnie :slightly_smiling_face:


#118

Greg się w walke na podjeździe nie bawił.
Może i słusznie. Trzeba oszczędzać siły na kampanię brukowanych klasyków.
A po brukach, po PR i Flandrii będą klasyki ardeńskie.
I tak się zastanawiam, któ z CCC mógłby największa rolę w nich odegrać.
Czy GvA miałby szanse powalczyć po pewnie wyczerpującej walce na brukach?
A jeśli nie Greg to kto?
Geschke, De Marchi, a może Bevin? W Australii na pogórkach wyglądał bardzo dobrze. Jest szybki. W takim AGR mógłby ostatni podjazd przetrzymać i właczyć się w walkę na finiszu ?