CCC Team w sezonie 2019

#153

Ale wiesz, że to jest ranking za 365 dni i z 2018 roku liczone są punkty pierwszego zespołu CCC?

0 Likes

#154

Przepraszam bardzo mój błąd też mnie to zdziwiło i dlatego o tym napisałem. Nie zdawałem sobie z tego sprawy. :persevere:

0 Likes

#155

Liczone sa punkty z całego poprzedniego sezonu?

0 Likes

#156

Dwa 4 miejsca. Jedno duży drugi mały CCC. Znów ładnie

0 Likes

#157

Liczone są ostatnie 52 tygodnie. Czyli teraz ranking będzie obejmował okres kwiecień 2018 - marzec 2019

0 Likes

#158

Patrzę sobie na listę startową Dwars door Vlaanderen i wydaje mi się, że CCC najsłabsze w stawce, ew. na równi ze Sport Vlaanderen.
Ciekawe jak wypadną pod nieobeność GvA.

0 Likes

#159

Niestety o tym samy pomyślałem i obawiam się że mogą być problemy nie tyle z kimś w top10 co w top50. Oczywiście chciałbym się mylić.
Przewaga Topsport Vlaanderen to fakt ze w tym wypadku takie Dwars i inne to dla nich punkty jeśli nie docelowe to co najmniej bardzo ważne w sezonie no i są u siebie

0 Likes

#160

Geschke po operacji obojczyka. Okazuje się, że ma jeszcze złamane 4 żebra.
Fatalne to jego wejście w sezon. A szczerze mówiąc, to właśnie po nim (prócz GvA) spodziewałem się najbardziej wartościowych wyników dla grupy w tym sezonie.

0 Likes

#161

Dość wczesną zimą pojawiały się w sumie ciekawe materiały z kolarzami CCC. Głównie licytowali się o to, kto będzie ostatnim pomocnikiem Grega na brukowanych wyścigach. Jak takie wsparcie będzie ważne z taktycznego punktu widzenia, że ktoś tam zaatakuje, Greg dojedzie itp. historie.
Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. O ile Greg jest na wybitnym poziomie, to jego pomocnicy nawet nie zbliżają się do swojego optymalnego pułapu. Zwykle dwóch ich przyjeżdża na metę w grupce kolarzy, którzy wypadli z gry na tyle późno, by musieć na tę metę zajechać. I jest to bardzo słabe.
Aczkolwiek, przypominam sobie stare CCC (2-3 lata temu), gdy przejechali całą kampanię brukową do Dużej Flandrii. I o ile w wyścigach przygotowawczych było wybitnie żałośnie, prawie wszyscy nie kończyli wyścigów, a w transmisji tv. prawie nie dało się ich zobaczyć, o tyle w wyścigu docelowym, jednak zdecydowanie najtrudniejszym wstydu nie było. Oczywiście, wyniku-sukcesu nie było, ale i było ich w telewizorze można zobaczyć, i nie wycofali się hurtem, a nawet w połowie stawki się zameldowało kilku. Sęk w tym, że tamtych kolarzy z obecnymi się nie da porównać, bo w obecnym CCC są jednak specjaliści-brukarze. Więc trochę dziwi ta bardzo słaba postawa.

0 Likes

#162

Odnośnie CCC raz na jakiś czas w ramach audycji Onet Rano są wywiady (krótkie, niezbyt odkrywcze i mówią za dużo o współpracy z UNICEF :wink: ) z osobami z grona CCC Team. Dzisiaj np. był z Wadeckim. Nie mają one zbyt dużej oglądalności ale w ramach propagowania kolarstwa i ekipy każdy może pooglądać. :wink: dostępne są np na jutjub. :slight_smile:

0 Likes

#163

Tak sobie myślę że w niedzielę szykuje się prawdopodobnie najważniejszy dzień w tym sezonie dla CCC. Święto Belgów, no a przynajmniej Flamandów, Święty Graal Avermaeta. Jeśli wygra to chyba może już ze spokojem kończyć karierę a CCC ma praktycznie sezon rozliczony :wink:
Naprawdę z całego serca życzę Gregowi tej wygranej i absolutnie nie chodzi mi tylko o jego jazdę w CCC (bo jakoś nie traktuje tej grupy w kontekście jakichś patriotycznych uniesień), tylko dlatego że wiem jak wiele ten wyścig dla niego znaczy i jak Flamandów ucieszyłoby jego zwycięstwo.
Szkoda tylko że ekipę jak na ten poziom zawodnika ma jaką ma, no ale to już inny temat

1 Like

#164

Zgadza się i boję się, że ta presja na wynik się zemści

0 Likes

#165

Wiesz ale myślę że GvA to na tyle doświadczony zawodnik że presja go nie zje. Naprawdę bardzo chciałbym żeby wygrał. Jak nie on to niech ma któryś z blotniakow-ot, idzie młodość :wink:

1 Like

#166

Bardziej niż o samego GvA miałem na myśli wszystko inne, wiesz ja kto jest kiedy czegoś bardzo chcesz - nic wtedy nie wychodzi i wszystko idzie pod górkę…

0 Likes

#167

To fakt, ja mam nadzieję że to jednak pójdzie w drugą stronę, czyli że ta super motywacja plus doświadczenie i znajomość terenu pomoże mu w odniesieniu zwycięstwa. Te atuty są na pewno po jego stronie.
Obysmy byli świadkami super wyścigu, ale w sumie o to się nie boje

Taka osobista refleksja, jeszcze parę lat temu byłem mega fanem Paryż Roubaix i zawsze w moim osobistym rankingu był P-R, inne klasyki, MŚ i dalej daleko nic. Ostatnio jednak stwierdza że Flandrii jara mnie bardziej niż Roubaix.
Uwielbiam. Oglądać od samej prezentacji i tej całej szajby na rynku w Brugii czy teraz Antwerpii przez pierwsze spokojne kilometry przy wiwatach tłumu po ostatnie 100 czy nawet 150km gdzie już idzie konkretne ściganie.
Lang leve de Ronde!

1 Like

#168

W Kraju Basków CCC jedzie swoim najbardziej górskim składem.
Z Pauwelsem, De Marchim, Antunesem, de la Partem i Zoidlem. Geschkego brakuje, bo wiadomo…
Mógł być jeszcze może Ten Dam. Czy to wystarczy, by wprowadzić Antunesa (lub Zoidla?) do top 10

Ciekaw jestem, czego będzie w stanie dokonać pomrańczowy Kiwi .
Najpierw czasówka - Dennis, Kwiatkowski, Thomas, Castroviejo, Schachmann, Izagirre, Martin, Goncalves, Crddock, MArtinez - to zacna konkurencja dla mistrza Nowej Zelandii.
Top 5 może się udać. Top 3 byłoby sukcesem.

A później 4 etap - Bevin może to przetrwać, a wtedy nie ma wielu szybszych na liście startowej.
Alaphilippe, Bole, McCarthy, Ulissi…
A pewnie i tak wygra Fraile z ucieczki

0 Likes

#169

Jeszcze Roubaix przed nami, ale jak na razie rozczarowująca kampania brukowa CCC. Podium w E3 i 10-te miejsce we Flandrii to trochę mało jak na drużynę, która miała być budowana na bruki.

Co bardziej zaskakujące w tym wszystkim, to że mimo tak słabego składu, braku jakichś niespodziewanych wyskoków któregokolwiek z zawodników (Bevin ładnie jechał TdU, ale w generalce nic z tego nie wyszło) i przeciętnych wyników jedynej gwiazdy zespołu, w drużynowym CQ ranking CCC i tak jest przed Katiuszą i Dimension Data. Co się z tymi dwiema ekipami dzieje to ja nie mam pojęcia, bo przecież to nie kwestia 2019, już w zeszłym roku oba zespoły miały strasznie mizerne wyniki. Tym ostatnim nie pomogło nawet bardzo dobre na papierze okienko transferowe.

0 Likes

#170

Oficjalnie się mówi, że Die-mention Data mieli jakieś zatrucie w okolicach Algarve, toteż ich paczka klasykowa się całkowicie posypała. Chyba trzeba w to wierzyć, bo Hagen sezon zaczął z przytupem (może czegoś nadzwyczajnego nie zrobił, bo ogolił taki prawie pod niego prolog i na krótkich podjazdach nie stracił za dużo), a na Algarve się właśnie pochorował, a potem był grubo pod formą, nawet jak na standardy z ostatnich sezonów. Wyniki na brukach dość słabe, ale z wyścigu na wyścig widać pewną poprawę - już prawie jest w formie. Flandria nie była zła - 10 pozycji niżej niż to, co w ostatnich latach tam pokazywał.

0 Likes

#171

Wynikami CCC nie ma się co przejmować. Oprócz GvA to jest ekipa na PCT, a nie WT. Prawdziwe zamiary Miłka zobaczymy po TdF, jak zaczną się pojawiać informacje transferowe. Na razie niech sobie chłopaki jeżdżą :wink:

1 Like

#172

Śledzę kolarstwo od dość dawna, ale ze wzmożoną uwagą dopiero teraz gdy CCC jest w WT. I mam pytanie, czy to nie jest tak, że grupy worldtourowe mają obowiązek startować we wszystkich wyścigach UWT? Trwa Dookoła Turcji a CCC tam nie ma. Czy coś przeoczyłem, czy też nie doczytałem dobrze?
Pozdrawiam

0 Likes