CCC Team w sezonie 2019


#41

Może inaczej to ująć. Pierwsza zwyżka formy u Bevina :stuck_out_tongue:.


#42

Yev ma rację. Ja też czytałem wypowiedzi, chyba samego Bevina że celuje w zwycięstwo, w całym wyścigu. I nawet byłem lekko zaskoczony takim postawieniem sprawy. Ale tylko lekko właśnie gdyż te chłopaki z płd. półkuli są po prostu w lepszej formie wtedy a to jedno wzgórze nie robi ogromnej różnicy. W końcu w zeszłym roku wygrał Impey.
Fajnie że CCC pokazuje się z dobrej strony, choć mnie póki co bardziej zaskoczył Mareczko. Jak się wydaje technika BMC pozostała w zespole i kto wie, ja się śmiałem, a oni zaskoczą. No teraz to już naprawdę czekam na występy Wiśniowskiego. Ten Omloop wydaje się być idealny, podobny do TDU, jeszcze ludzie trochę ospali, ktoś zdeterminowany może go wziąć.


#43

Można powiedzieć, że CCC to jak na razie najlepsza drużyna tego sezonu. :smiley:


#44

I jest w końcu nowa strona internetowa CCC Team. Przyznam, że niczego sobie.


#45

https://cccteam.eu/ jakby ktoś szukał


#46

Polska drużyna, a strona tylko po angielsku? Czy po prostu nie widzę zmiany języka?


#47

Ja również nie widzę zmiany języka na polski. Już miałem to wcześniej napisać ale stwierdziłem, że może tylko ja nie widzę.


#48

To, że nie ma po polsku strony to jeszcze jakoś bym przeżył, ale że nie ma sklepu? :slight_smile:


#49

Procyclingstats robiąc swoje rankingi aktualnie to potwierdza:
https://www.procyclingstats.com/rankings/me/season/teams

Podobnie, jak prowadzenie Bevina:
https://www.procyclingstats.com/rankings/me/season/individual

:wink:

Tak, czy owak, po Tour Down Under na pewno CCC wygląda juz nieco lepiej niz przed samym startem sezonu


#50

Rzeczywiście bardzo fajna ta strona!


#51

Zauważyliście, że jakoś mało w prasie o sukcesach polskiej ekipy ? Czy tylko ja mam takie wrażenie ?
Jakby nie patrzeć, ewentualne podium Bevina w Tour Down Under niewiele się różni choćby od sukcesów Legii w LM, gdzie także cudzoziemcy decydowali o sile ekipy. Oczywiście zachowując proporcje :wink: W sensie, że sukces CCC to sukces polskiej ekipy a ewentualny dobry wynik w TDU na pewno takim by był. Kolarstwo w styczniu się nie klika czy powód jest inny ?


#52

Dzisiaj podobno ma ruszyć Polska wersja strony CCC.


#53

Nie które portale do dzisiaj nie wiedzą, że powstała Polska grupa WT!:wink: Kwiato by musiał wygrać TdF, to wtedy może by coś drgnęło w publicytyce!!!


#54

Niestety dla portali ogólnoinformacyjnych to nie sukcesy polskiej ekipy tylko “jakiś tam” Bevin którego nazwisko nic nie mówi podejrzewam około 99,8 % ich odbiorców a może i więcej :wink:


#55

Szczerze mówiąc, ja też jeszcze nie potrafię poczuć “polskości” tej ekipy. Często nawet zapominam, że jeżdżą z polską licencją. Dlatego też na razie ich wyniki są mi całkowicie obojętne. Ale może to tylko kwestia czasu.


#56

A ja dla odmiany cieszę się sukcesami Bevina zarówno jako reprezentanta CCC jak i Nowej Zelandii. I od początku mam poczucie, że on jest “nasz”. Cieszył mnie Tratnik, którego jakoś polubiłem. Ale np. Kocha, Bole, czy nawet Rebellina tak nie polubłem i się nie utożsamiałem.
Może to dlatego, że Tratnik czy Hirt, a teraz Bevin w pomarańczowych barwach osiągali (największe dotychczas) życiowe sukcesy


#57

Ja też się cieszę sukcesami Bevina. Ogólnie fajnie jest kibicować też grupie kolarskiej a nie samym kolarzom. Dochodzą nowe aspekty, można się się np. poznęcać nad taktyką :wink: Słowem więcej zabawy.


#58

Pewnie.
Odnosiłem się do słów kamila, że nie czuje “polskości” CCC. Ja też nie mam takiego poczucia “polskości”, ale jest “swojskość”. Jest u mnie takie kibicowskie emocjonalne zaangażowanie.
A fakt, że zespół skazywany na przebywanie w ogonie peletonu (poza wiosennymi klasykami) wygrywa, dodaje temu smaku.
Z drugiej strony wcale nie żałuję, że onety, gazety i tvp nie zauważają sukcesów pomarańczowych.
Strasznie nie lubię biało-czerwonej histerii nakręcanej przez nasze główne media.
Cieszę się sukcesami rodaków, ale niedobrze mi się robi, gdy wyobrażam sobie relacje np. Kurzajewskiego czy Babiarza, a mogłoby to wyglądać tak: biegaliby za Bevinem pytając, czy już się uczy polskiego skoro jest w polskiej grupie, albo domagali się potwierdzenia, że Polki są najładniejsze. Albo dopytywali czy wśród jego przodków były “Pahiatua children”. Chociaż nie, to ostatnie wymagałoby nieco wysiłku…


#59

No, dzisiaj jak pieją na skokach że wczoraj było podium w druzynówce, to nawet nie wspomną że tylko dlatego że zdyskwalifikowano Norwega, a mieli oni nad nami coś koło 20 punktow przewagi


#60

To w ramach dyskusji o CCC Team? :wink: