CCC Team w sezonie 2019


#81

Lunardi wygrał jedne zawody PŚ i otarł się o medal MŚ, więc tłem bym go nie nazwał, a w każdym razie przez 2-3 lata.


#82

Mateja też się otarł o medal MŚ :slight_smile:


#83

Cecona pamiętam, Lunardiego szczerze mówiąc nie. Od lat kojarzę tylko Colloredo. Ale jak wyżej, to chyba nie wątek do takich dyskusji :wink:

(bardzo fascynujący jednak jest temat upadku fińskich skoków)


#84

Póki rajdowcy i oszczepnicy trzymają się mocno, jest git. No i hokeiście niech rozwalą od czasu do czasu Szwedów i Ruskich :wink:


#85

Rajdowcy tak, ale od dawna nie wygrywają Mistrzostwa WRC. Oszczepnicy też mają kryzys. Hokej na szczęście ma się dobrze, MŚ U-20 (?) zostało świętowane jakby to było MŚ dorosłych.

No, na szczęście mamy Jaakko Hänninena. :wink:

(koniec Off Topic)


#86

I Lottę Lepisto :stuck_out_tongue:


#87

To żeby wrócić na właściwe tory. Bevin nie wykurował się na klasyk Cadela Evansa i CCC pojedzie w szóstkę. Wydaje się, że jednak byłby najmocniejszą kartą. Boję się, że Mareczko i Sajnok nie przetrzymają tych hopek, a raczej trudno liczyć na jakieś inne rozstrzygnięcie niż finisz z większej bądź mniejszej grupy.


#88

Te hopki chyba aż tak straszne nie są?
1,2 km długości, to z rozpędu mozna wjechać.
Na MSR Poggio jest 3 razy dłuższe i poprzedzone wiekszymi wzniesieniami.

Ale tak, czy owak, szkoda, że Bevina nie będzie


#89

A widziałeś kiedyś jak Mareczko walczy na MSR? :wink: Trzy starty i trzy razy był pod koniec stawki. Facet odpada na najmniejszych zmarszczkach.


#90

Ale na MSR własnie są cięższe podjazdy niż na CEGOR, samo Poggio 3x dłuższe niż ta hopka - to raz.
Dwa - cały wyścig MSR jest dwa razy dłużysz.
A trzy - w bieżacym sezonie widziałem Jakuba, jak zajmował trzecie miejsce na etapie z wyższymi i dłuższymi podjazdami niż na Cadal Evans Great Ocean Road Race.


#91

No ale przecież sam dałeś MSR za przykład, który akurat niczego nie dowodzi, bo tam Mareczko sobie nie radzi. I ja nie mówię, że w niedzielę nie będzie walczył o zwycięstwo, bo nawet nie znam tak szczegółowo trasy. Po prostu nie zdziwi mnie odpadnięcie na jakimś minipagórku, bo już pokazywał wcześniej, że nie zawsze udaje mu się je pokonać.


#92

Ale pamiętajmy ze to jest Mistrz wygrywania poza Europą więc może akurat dobrze mu pójdzie.


#93

Z tym że to mistrzostwo nie szło do tej pory w parze z jakością obsady :wink: A można by się nawet pokusić o stwierdzenie, że przeciwnie.

Przeglądając wyniki, oglądając urywki, wychodzi na to, że w Cadelu jest ostre tempo, selekcja jakaś rzeźnicka nie jest, ale jest. Co z tego, że Poggio i Cipressa są dłuższe, skoro są szybsze. Na Staruszce, nie mówiąc o Amstelu, trudno o dłuższe podjazdy. Jednak to 2-3 punkty procentowe nachylenia więcej robią ściganie.
Jest to wyścig pod kolarzy typu Sanchez-Impey, choć zdarza się, że mocny sprinter daje radę. Mareczko to chyba jednak ostatni kolarz, o którym można by powiedzieć, że jest mocnym sprinterem. A przynajmniej tak do tej pory było. Bynajmniej nie oznacza to, że sytuacja nie mogła się zmienić (przepraszam za żart językowy).


#94

@ kamil,
@ Dobry,

Mój błąd.
Szukałem różnych profili i w tym patrrzyłem na profil Poggio i źle spojrzałem.
Poggio ma w jednym miejscu max 8% przez chwilę, a ja potraktowałem to jako średnią 8%, co mnie zresztą samego dziwiło…


#96

Też na to zwróciłem uwagę, nie wiedziałem że takie opinie krążą o właścicielu CCC


#97

tzn jakie bo chyba kolega wpis usunął :slight_smile:


#98

Temat jest polityczny czyli stanowi tabu na tym forum. Naprawadzające słowa kluczowe dla zainteresowanych: srebrna bomba vel kapiszon. Koniec wątku.


#99

Ale ten Austriak to nie jest właściciel CCC przecież


#100

Czytaj szerzej relacje z nagrania a znajdziesz czego szukasz … :zipper_mouth_face:


#101

Chodzi o to że niby Kaczyński coś tam po Miłku pojechał?