CCC Team w sezonie 2019


#122

W Paryż-Nicea nie poszedł pierwszy etap.
Ale może De Marchi, Antunes czy De La Parte nawet cieszą się ze złapanych sekund, które pozwolą im łatwiej brac udział w ucieczkach po etap :wink:

Zastanawiam się, co będzie na Tirreno-Adriatico.
Najwieksze sznase na dobry wynik wydają się być na pierwszym etapie - TTT.
Jakiegoś megawybitnego w skal światowej czasowca w skłądzie nie ma. Ale jest dośc wyrównany sklad zawodników solidnych i bardzo solidnych
Bevin, Rosskopf, Van Avermaet, Wiśniowski…
Tradycyjnie - Sky będzie tu mocnym rywalem, Jumbo-Visma (Roglic, Martin Van Emden) i Bahrain (Dennis Tratnik Nibali).
Ale już Sunweb, mimo Dumoulina może być w zasięgu CCC.


#123

Nie wiem czy ktos juz o tym tutaj na forum pisal, ale strona CCC jest juz takze w jezyku polskim. :slight_smile:


#124

Ale sklepu dalej nie ma.


#125

Na stronie ccc development team jest napisane, ze wyprzedali stary towar i niedlugo bedzie nowa dostawa. :slight_smile:


#126

Ale to na ccc development sklep był od dawna (sam tam ostatnio na wyprzedaży synowi kask kupiłem :slight_smile: ), chodzi mi o sklep na głównym ccc


#127

Tylko jesli ccc dt jezdzi w tych samych strojach, to przynajmniej na rynku polskim powinny byc dostepne. :slight_smile: (ale tego czy w dokladnie tych samych jezdza to nie jestem pewny) :slight_smile:

W sensie tych samych co glowna druzyna.


#128

Dwa jednodniowe wyścigi w Belgii przed nami.
Oba skrojone pod sprinterów raczej.
CCC wsytąpi w składzie z Owsianem, Bernasem, Gradkiem, Sajnokiem oraz Kochem i Mareczką.
Gdyby był jeszcze Ventoso, to chyba najlepsze co CCC może rzucić do walki na finiszach. Czy uda się jakiś pociąg dla Mareczki stworzyć? czy Jakub w starciu z Ackermannem i Hodegiem odegra jakąś rolę?


#129

Po ostatnich modyfikacjach trasy Nokere już takie sprinterskie nie jest.


#130

Coś więcej?
patrzę na profil sprzed roku - też hopki po drodze. Kończy sie w tym samym miejscu na Nokerebergu. Jak i dwa lata temu ten Vosenhall (70mnpm) na 150 km przed metą raczej różnicy nie zrobi.
Czy nawierzchnie pozmieniali?

BTW - na PCS profil sprzed dwóch lat wygląda kozacko, a to ta sama runda :slight_smile:


#131

Dużo wąskich polnych dróżek w odkrytym terenie i jakieś bruczki (a może to szutry były?) dodali. Ten wyścig stał się przez to tak samo intrygujący jak Le Samyn. Przez wiele lat to były bardzo nijakie wyścigi, gdzie przyjeżdżał na metę większy bądź mniejszy peleton i charakterystyką był w zasadzie sprint pod nieprzyjemną górkę, ale nie na tyle nieprzyjemną, żeby krzywdę robić sprinterom. A teraz, dzięki urozmaiceniu trasy, się rwie i wygrywa ofensywa.
W zeszłym roku oglądałem trochę więcej niż ostatnie kilometry, jak to wcześniej bywało, i było się czym ekscytować.