Ciekawe filmy, filmiki


#361

raport z rehabilitacji K.Girdlestone’a

stuff.co.nz/sport/other-spor … sh-in-june


#362

Z okazji końca wiosennej kampanii brukowej, czas odświeżyć i ten wątek :slight_smile:

Okazuje się, że Belgowie nie tylko świetnie jeżdżą na rowerze oraz organizują wspaniałe wyścigi, ale także robią fantastyczne filmy i reportaże o tematyce kolarskiej. W ostatnim czasie natrafiłem na trzy filmy, które szczególnie przypadły mi do gustu. Niestety mają zasadniczą wadę z naszego punktu widzenia - są w większości po niderlandzku, dodatkowo z niderlandzkimi napisami (niektóre sekwencje, wypowiedzi sa także po francusku i angielsku). Ja mam to szczęście, że sporo rozumiem, kiedyś uczyłem się hobbystycznie niderlandzkiego, a ponadto znam niemiecki, co sporo ułatwia.

Mimo wszystko wydaje mi się, że nawet bez znajomości tego języka można przyjemnie spędzić czas oglądając poniższe filmy:

“Alles voor de koers - The Godfather” (youtube.com/watch?v=sfc05xGMaZo) - opowieść o tym, kim jest Patrick Lefevere na kanwie drużynowej czasówki na MŚ w Katarze - niektóre sceny, wypowiedzi są po angielsku, więc to dodatkowy plus. W filmie m.in. kulisy negocjacji kontraktowych między Lefeverem, a Boonenem (względnie jego menedżerem) przed ostatnim sezonem Tommeke.

“Ronde van Vlaanderen 100 jaar - Achter de schermen bij de ronde van 2016” (youtube.com/watch?v=2u5sc2utvTY) - fantastyczny reportaż o ubiegłorocznej edycji Ronde van Vlaanderen. Znakomite ujęcia z różnych miejsc - reżyserki telewizyjnej, stanowisk komentatorskich, samochodów serwisowych różnych drużyn, samochodów jury itd. Uważam, że red. Parfjanowicz robi dobrą robotę swoimi reportażami o CCC, ale ten film o Flandrii to po prostu mistrzostwo, jest się na kim wzorować.

“Belga Sport - Andreï Tchmil” (youtube.com/watch?v=j_Gfmyjk62Q) - opowieść o karierze kolarza “wielu narodowości” :wink: Obok “oczywistości”, takich jak triumfy Tchmila w MSR, Roubaix czy Flandrii, także kontrowersje wokół MŚ w Plouay, gdzie pamiętny atak Tchmila został skasowany praktycznie przez Raimondasa Rumsasa, z czego skorzystał ostatecznie Romans Vainsteins. W filmie Patrick Lefevere opowiada, że to on namówił Vainsteinsa, aby dogadał się z Rumsasem przed wyścigiem. Oburzony Tchmil nazywa zachowanie Rumsasa “zdradą narodową”, co jest trochę śmieszne biorąc pod uwagę, że on sam zmieniał kraje, które reprezentował, jak rękawiczki.

Have fun! :slight_smile:


#363

czyżby nasza rodaczka?

twitter.com/cyclingmole/status/ … 9906376704


#364

Od razu skojarzyło mi się zakonnicą z serii filmów o żandarmach z Louisem De Funes :smiley:


#365

coś w tym jest bo miałem te same skojarzenia :slight_smile: a seria tych filmów wyborna :slight_smile:


#366

Dziś na Netflixie premiera Ikara, opowiadającego o przekrętach Rosjan w sprawie dopingu na wszystkich ostatnich igrzyskach. W tle przewija się wątek kolarstwa. Mimo przerysowania w pewnych momentach warto obejrzeć, to co wyprawia się wokół WADA i MKOLu to istny cyrk na kółkach.


#367

Nico Rosberg i Chris Froome o kolarstwie:
bbc.com/sport/formula1/42028369


#368

tego nie znałem :smiley:
youtube.com/watch?v=goqPi-jQF7k

etap wygrał Evans, a Rogers wziął generalkę


#369

Cześć

Posiada ktoś może u siebie na dysku film dokumentalny Droga do Paryża/Road to Paris o przygotowaniach US Postal i L. Armstronga do TDF? Chodzi mi o wersję PL, wiem że kiedyś była taka an YT i chyba lektorem był A.Probosz. Na prawdę wierzę że ktoś takie coś posiada.

Pozdrawiam


#370

Mistrzostwa Nowej Zelandii (na żywo)


#371

W piątek 1 lutego na TVP1 o 22:30 będzie film “strategia mistrza” z 2015 roku o Lance Armstrongu. W to&owoTV określili go mianem dramatu biograficznego, ale zastanawiam się czy nie jest to film z elementami komedii, bo w tym programie telewizyjnym dali kadr jak Armstrong z Landisem podczas przyjmowania krwi, ucinają sobie pogawędkę, a pod torebkami z krwią zawieszonymi nad ich głowami zawieszone są drewniane wieszaki takie na ubrania.


#372

Szkoda czasu na ten “film”.


#373

Właśnie jestem świeżo po seansie “Ikara” i wrażenia mocne, choć nie mam złudzeń co do dopingu w sporcie zawodowym. O jakich przerysowaniach mówisz, bo nie bardzo tu było pole do takowych? Rodczenkow ma na wszystko papiery, jego historia trzyma się kupy. Najbardziej dziwią powiązania prawie wszystkich z wszystkimi, tzn. szef UCLA spokojne poleca umoczonego w dopingu szefa rosyjskiego laboratorium (anty)dopingowego i oczywiście, że historia ta, mimo ogromnej skali, prawdopodobnie umrze śmiercią naturalną, już bez większych konsekwencji dla rosyjskich sportowców.