Co to za podjazd ?


#841

A i owszem. Ósmy etap wyścigu w roku 2012 - Ramnicu Valcea > Pasul Urdele, wygrał niejaki Victor de la Parte.


#842

OK. To następna zagadka. Ale tym razem troszkę inaczej… Na zdjęciu widzimy rondo i jedna droga prowadząca pod górę w prawo, a druga do mety w lewym kierunku. Poproszę nazwy obu podjazdów :slight_smile: Jako, że może się wydawać trudno - nazwę jednego z tych podjazdów każdy zna doskonale :slight_smile: A jak ktoś pozna nazwę jednego to drugi podjazd nie będzie żadnym problemem :slight_smile:


#843

Pierwszy to sławny Mt. Ventoux, a drugi? Station du Mont Serein?


#844

kijciwoko - muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem :slight_smile: Od razu i bez żadnej podpowiedzi… No, no! Tak. To rzadziej użytkowany podjazd pod Ventoux ze strony Malaucene. A Mont Serein to finałowy podjazd na Paryż - Nicea w 2008 roku. Wtedy tam wygrał Evans przed Gesinkiem, a o zminimalizowanie strat walczyli Nocentini i Rebellin.

Ciągle liczę na powtórkę tego etapu na P-N :slight_smile: Dobra walka między góralami, a klasykowcami :slight_smile:


#845

Od razu miałem wrażenie, że to Francja, więc nie było trudno, zostawały Alpe dHuez i Mt. Ventoux, a ten drugi sam się nasuwał :wink:

No to teraz - 1000 m przewyższenia! Za naszymi plecami jeszcze parę serpentyn i sporo w górę.


#846

droga i otoczenie mi wyglądają Włosko ale co ja tam wiem :d
może Montecampione?


#847

Pampeago?

chociaż tam chyba węższa szosa i ładniejszy asfalt :/


#848

Dla ułatwienia - ostatni zakręt tuż przed “metą”.

Nie są to Włochy, nie ten kierunek :wink: Do tego nic mi nie wiadomo o tym, coby rozgrywano tam jakieś wyścigi. A szkoda, bo podjazd zacny - 23 km pod górę z czego ostatnie 10 solidnie. Droga (asfalt) kończy się rondem przy pewnym schronisku…

Na razie tyle podpowiedzi :wink:


#849

to będzie strzał,ale mam dobre przeczucie :slight_smile:

Zlaté Návrší ?


#850

No brawo! Zgadza się, a to nie było łatwe :wink:

Czeskie Karkonosze, tuż za naszą granicą. Schronisko to Vrbatova Bouda. Na rowerze jeszcze nie wjeżdżałem, ale górne partie polecam na biegówki - śnieg do maja, widoki niebiańskie :wink:


#851

No przyznam,że było trudno.

To teraz dla odmiany coś łatwiejszego(?) :slight_smile:


#852

Mangart?


#853

pudło.


#854

Ajć, krajobrazowo to chyba podjazd bliźniak :stuck_out_tongue:
To może Colle del Nivolet?


#855

niestety nie.

no to podpowiedź.

  • ponad 1000m przewyższenia z solidnym średnim nachyleniem
  • wykorzystywany w GT

#856

może Agnello?


#857

druid,pudło ale byłeś bardzo blisko.Tak 50km od celu po Włoskiej stronie :slight_smile:

no to dodam jeszcze,że na GT był,ale nie w XXI wieku.


#858

to może Fauniera?
choć tam chyba gorszy asfalt…


#859

no znów chybiony.

dobra ostatnia podpowiedź:)

tylko dwukrotnie na Giro, rok po roku.


#860

Pian del Re