Co to znaczy po polsku przymiotnik "epicki"


#21

Język ewoluował, ewoluuje i ewoluować będzie. Ledwie około 300 lat po rozpadzie Cesarstwa Rzymskiego ludność zamieszkująca byłe jego tereny nie potrafiła już rozumieć klasycznej łaciny. Dryf semantyczny jest zjawiskiem powszechnym.
Ten filmik też daje do myślenia na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=z3vH9nqj7FM


#22

A kto jest na 100% pewien ze to przyszło z niemieckiego i osadzone zostało w naszym szczęśliwym kontekście? To zresztą nieważne. Ważne jest to że bezmyślne transpozycje jezykowe prowadzą do sytuacji komicznych. jeśli teraz POlacy przebywajacy w Anglii zaczną masowo stosować ‘farta’ w rozmowie z Anglikami to masz co co opisałem. Komedię. To taki klasyczny false-friend
Ciekawszy problem jest na przykład z czeskim. Tam na przykład nożyczki to nogi o ile mnie pamieć nie myli. Czerstwy to swieży a szukać to już kazdy sam sobie znajdzie co znaczy. Kiedyś byłem świadkiem jak pewien Polak usilnie chciał sie dowiedzieć jak sie mówi ‘krowa’ po angielsku i torturował Anglika zwrotem “How do you call ‘krowa’ in English”? Anglik był pijany i nie wiedząc o co chodzi w końcu wypalił "mmmmuuuuuuu’ :-).
Dlatego z tym epickim to jest chyba tak samo - w polskim oznacza zupełnie co innego niż w angielskim i dlatego niektórym więdną uszy.


#23

nie rozumiała bo cesarstwo zalane było od dawna barbarzyńcami a w Rawennie budowano SanVitale czy mauzolea majace już pod wzgl artystycznym niewiele wspólnego ze sztuką antycznego Rzymu. o były już społeczeństwa o zupełnie innej etnicznym pochodzeniu niż te z przełomu ery. Za 300 lat Europę czeka to samo.


#24

I kolejny wynalazek językowy - “polski korner”…


#25

Polak potrafi - prawo interpretować tak, że prawnicy nic nie rozumieją i głupieją oraz wprowadzać makaronizmy tam, gdzie mamy ładne, adekwatne polskie słowo. I, po mojemu, obydwa to efekt albo arogancji albo ignorancji… albo obu naraz…


#26

Jak widać “epicki” nie tylko w Polsce :wink:


#27

“Epicki” obecnie, tak jak wcześniej nadużywany “kultowy” - to samo znaczenie…


#28

Mają zupełnie inne znaczenia :wink:


#29

Znaczenie oczywiście zupełnie inne ale używane obecnie w tym samym znaczeniu (przez ogół). Podobnie było ze spolegliwością i już nawet językoznawcy się ugięli. Język współczesny się upraszcza i zarazem pospolicieje - poczytajcie utwory literackie na przestrzeni ostatnich 30 lat.


#30

A jesli niektórych kolarzy stać na epickie ataki, to bywają także ataki heroikomiczne?


#31

Mogą być, jak ktoś upada na chwilę przed metą :wink:


#32

Myślałem o późnym Voecklerze :stuck_out_tongue_winking_eye: