coraz tańszy karbon


#1

:slight_smile:

Velo z nowymi ramami Authora zeszło poniżej 4 kPLN:
velo.com.pl/www/produkty.php?m=0&d=3&id=1700

Właśnie oglądam tegoroczną ofertę Radona – ramy karbonowe poniżej 3 kPLN:
bike-center.home.pl/product_info … ts_id=1375
bike-center.home.pl/product_info … ts_id=1374

No, jeśli jeszcze Dura-Ace spadnie w cenie, to wydaje się, że można będzie złożyć zupełnie znośny rower za całkiem przyzwoite pieniądze…


#2

Odnosząc sie do ramy Authora, czy ten ‘aerodynamiczny’ profil rury podsiodłowej ma jakiś praktyczny sens? Kilka lat temu Trek robił podobne rzeczy z ramami Madone, ale jakoś się to nie przyjeło.

Rzeczywiście wszystko powoli tanieje i wybór komponentów robi się coraz wiekszy, choćby SRAM Rival lub Ulegra SL.

Pozdrowienia.


#3

Na świecie jest jeszcze taniej. Ramy Pedal Force, podobne dobre, kosztują jeszcze mniej. Najtańszy model to wydatek niecałych 2k.


#4

Z jednej strony wydawałoby się, że jakieś znaczenie kształt tej rury ma, bo w ramach czasowych często to stosują różni producenci.
Jednak z tego co pamietam, kiedyś czytałem coś na temat kształtu przekroju sztycy (chyba na stronie Daniela Marszałka), no i tam był taki wniosek, że najlepsza jest okrągła rurka, a nie jakies dziwne kształty z ogonami. Jednak tutaj może mieć znaczenie to, że za rurą podsiodłową jest bezpośrednio koło, jeśli w ogóle chodzi tu o aerodynamikę.


#5

no dokladnie.
Okragla sztyca jest lepsza od splaszczonej jezeli wezmiemy pod uwage nogi kolarza( powietrze przeplywa wtedy lepiej, jesli badamy sama tylko sztyce - co jest oczywiscie bez sensu, to lepsza jest splaszczona)
Natomiast pionowa rura w rowerze chroni tylne kolo - powietrze zawirowywuje za kazdym elementem roweru, a taka rurka oslania tylnie kolo :slight_smile:

Jeszcze jakby campa zeszla z cenami :slight_smile:


#6

Tylko z tym osłabianiem koła to nie wiem, czy to jest takie jednoznaczne.
No bo jeśli by tak było, to każdy producent by to stosował, a technologia nie jest jakaś nowa, już przed kilku laty nawet sam Author stosował rozwiązanie, czy np. też od Velo Accent w swoich ramach Via Montana. Natomiast ramy renowanych producentów nie zawsze mają te wcięcie, np. Colnago Dream ma chudą okrągłą rurkę.
Ja zauważyłem inny element w ramach na 2008: górna rura nie jest porsta, a jest nieco wygieta, stanowi jakby łuk (np. Bianchi 2008). Author w wyżej linkowanej ramie odchudził rurę przy głowce, co daje podobne wrażenie wizualne. Obaj przywołani producencie w ofercie na 2007 rok mieli zwyczajne proste rury.
Może zabierze głos ktoś, kto się na tym zna? :wink:


#7

no i kazdy producent oslania , tyle ze w rowerach czasowych. W peletonie nie ma to wiekszego sensu.

A rama to nie mam pojecia :smiley: moze sztywnosc, albo wizualny efekt. Pinarello tez ma takie fajowe wygiecia nawet na widelcu:)


#8

Karbon ciągle jest materiałem problematycznym i kupowanie tanich produktów musi wiazać się z ryzykiem. W aktualnym tour-magazin (2/08) jest materiał o kołach karbonowych, warto przeczytać (albo zobaczyć obrazki stopionych obręczy, jak nie znacie niemieckiego). Sam jezdżę na Hyperonach Ultra z karbonowymi obręczami (cena 2500 EUR) i z niepokojem oglądam rowki, jakie wytarły w obręczach bloczki hamulcowe - a są to najdroższe koła w tej kategorii. Nigdy nie kupiłbym taniego karbonu…, wolałbym porządne aluminium…


#9

Wskazana przeze mnie tania rama Radon (2800 PLN) była testowana właśnie we wspomnianym przez Ciebie Tourze (3/2007) i zajęła piąte miejsce wśród 41 badanych.

Argumentacja w stylu: “Kupiłem włoski ‘kultowy’ produkt za 10000 PLN i okazał się szajsem => skoro japońskie, czy niemieckie produkty kosztują 5x mniej, to muszą być pięć razy większym szajsem” przypomina mi stary dowcip o Indianach i Erewaniu…


#10

Napisałem poważny post, mówiący ogólnie o problemach z karbonem (choć sam go używam) nie mówiłem, że ta konkretna rama akurat to “szajs”, nie pisałem też o “bajerach”, ale o normalnym profesjonalnym sprzęcie - uważam Twój post za niepotrzebnie agresywny… :cry:


#11

Nie, mój post nie była agresywny – odniosłeś błędne (nieuzasadnione) wrażenie. Po prostu sugeruję odzielić podział “dobry | zły” od podziału “stosunkowo niedrogi | bardzo drogi” (względnie: “popularny | ‘kultowy’”).

Piszesz o “problemach z karbonem”. IMO nie ma “problemów z karbonem” – po prostu niektórzy stosują karbon niewłaściwie (w pewnych zastosowaniach karbon jest wyśmienity, a do pewnych sie po prostu nie nadaje. Każdy materiał ma swoją specyfikę), albo też pozorami “kultowości”, “ekskluzywności” i wysoką ceną maskują swojej braki technologiczne.

PS. Sam używam ramy etc z karbonu, myślę poważnie o WH-7850-C24-CL.


#12

Zgoda, ale i ja takiego podziału nie proponowałem - póki co, za oknem wyszło słońce, jadę przekręcić stówkę… to najlepsze na emocje


#13

Ja wsiadam na trenażer :wink: Emocje? Emocje to ja mogę mieć w dzień, ale nei nad ranem :wink: Miłej jazdy.