E3 Heralbeke + Gent-Wevelgem 2018


#1

Przed nami dwa najważniejsze wyścigi przygotowujące do brukowanych monumentów.Dla niektórych są celem samym w sobie ale dla większości to po prostu sprawdzian formy i porównanie z rywalami.Obsada jak co roku wyborna na czele z mistrzem świata i mistrzem olimpijskim.Faworytów jest oczywiście więcej ale oczy kibiców i ekspertów będą zwrócone na dwie największe gwiazdy północnych klasyków.Saganowi wciąż uciekają kolejne zwycięstwa a Van Avermaet wygląda na razie w tym sezonie co najmniej przeciętnie.Innymi nazwiskami na które warto zwrócić uwagę są Neasen,Gilbert,Benoot czy Demare.


#2

A co sadzisz o szansach Vanenberga el Pisto


#3

Oczywistym liderem AG2R jest Naesen ale Stijn ma szansę na dobry rezultat ponieważ już nie raz pokazywał się z dobrej strony na brukach.W ostatnich latach spuścił nieco z tonu i ciężko znaleźć jakiś rezultat warty odnotowania chodź Omloop w jego wykonaniu było przyzwoite.Jeżeli miałbym szukać szans dla niego to raczej zabieranie się we wcześniejsze ucieczki które na północnych klasykach ostatnio dojeżdżają dość blisko mety.Przy dojeździe dużej grupy do finiszu może się zakręcić w pierwszej 10.


#4

Fakt trafil troche z deszczu pod rynienke przechodzac od florsow do mundialistow…


#5

Jeszcze kilka lat temu dużo bardziej lubiłem E3 i uważałem, że to świetny przedsmak przed De Ronde. Tym niemniej G-W od czasu tej wietrznej edycji 2015 (co też zbiega się z wydłużeniem trasy) zyskał w moich oczach i budzi we mnie jeszcze więcej emocji niż na przełomie wieków. Paradoksalnie, włączenie do WT DdV i OHN również go czyni bardziej wyjątkowym.

Myślę, że istnieje grupa kolarzy, dla których te 2 wyścigi (a przynajmniej G-W) to cele same w sobie, gdyż Flandria po 2012 jest dla nich zbyt selektywna, a Paryż-Roubaix to jednak trochę inne ściganie.


#6

Pytanie do adminów - czy to przed druidem to solilokwia ;)?

W temacie.
Jakoś nie mam pozytywnego stosunku do przemeblowania w kalendarzu. Może 3 dni Panienek to nie był najważniejszy wyścig sezonu, ale Belgowie sami sobie zrobili krzywdę (i sądzę, że także nam - kibicom) likwidując ciekawe zmagania. W ten sposób zyskujący w moich oczach od kilku sezonów wyścig Dwars door Vlaanderen niepotrzebnie się upraszcza - że niby nie chce być za trudny przed Flandrią właściwą, a trzydniówka zamienia się w jakąś fasadową imprezkę dla sprinterów, raczej mało emocjonującą. Słowem, zamiast 4 ciekawych dni wyścigowych, w nowym układzie otrzymujemy dwa mało pociągające (może to ryzykowne stwierdzenie, bo DdV jeszcze się nie odbyło :wink: ). Widać, Belgowie, ba, sami Flamandowie, mają tam też i swoje piekiełko.

Odwrotną drogę odbywają za to do tej pory strasznie nijakie wyścigi: Le Samyn i Nokere Koerse. Poprzez dodanie utrudnień i ciekawostek, w wyścigach, gdzie przez lata emocje ograniczały się do sprintu, teraz jest prawdziwa i rzetelna akcja brukarska.
Czasem zmiana jest dobra, czasem nie :slight_smile:


#7

Czy ta potężna kraksa to dziś na E3, bo dopiero włączyłem transmisje i od razu takie widoki?


#8

Coś mi się wydaje, że może już być po ptakach. Ciężko będzie dogonić dwójkę z QS, niby 50s. przewagi, ale to i mało i dużo. Tym bardziej, że nie ma pomocników i nie ma komu gonić… Poza Quck Stepem, ale oni swoich gonić nie będą.


#9

A w razie czego mająGilberta, który skontruje zmęczonych pogonią Van Avermeeta i Benota :smiley:


#10

Quick Step to jednak stan umysłu…


#11

Ale jednak dobrze, że nie kazali tamtym dwóm czekać, bo by ich dogonili chyba.

EDIT: Ależ on ma silnik…


#13

BMC cały czas jakby z rezerwą. Gdyby pojechali na maksa to jest jakaś mała szansa, że GVA by to wygrał a tak wygląda to dziwacznie, bo nie do końca wiadomo o co im chodzi


#14

Nie zbierają się, natomiast pracę skutecznie psują kolarze QS. Ktoś da mocna zmianę, schodzi z prowadzenia a tam z tyłu Gilbert albo Stybar rozglądający się i drapiący po tyłku.


#15

Najlepszy silnik w sensie wszechstronności to ma chyba Dumoulin… Na płaskim lepszy niż np. Terpstra i chyba niewiele gorszy niż dawny Cancellara, a na nachyleniach rzędu 8% podobny do FRooma czy Quintany :open_mouth:


#16

Niki chyba jednak właśnie jest na wykończeniu.


#17

Coś się zatrzymalo na 20 sekundach i nie chce zejść


#18

Nie chciałbym być teraz w skórze Terpstry


#20

Nici Terpstra triumfatorem 93 E3 Harelboecke


#21

Zastanawiam się w jakim celu Vanmarcke i Naesen stawili się na starcie. Bo chyba nie po to, żeby o cokolwiek powalczyć…


#22

Jeden z najlepszych taktycznie wyścigów Quick Stepu w ostatnich latach.Cała drużyna pojechała świetnie ale to Terpstra zrobił dziś niesamowitą robotę.Tyle kilometrów na solo przy niesprzyjającym wietrze to naprawdę niezły wyczyn.Holender wyrasta na być może nawet głównego faworyta Flandrii.Ale jak wiemy bycie głównym faworytem w ostatnich klasykach nie jest sprzyjającą okolicznością…