Eneco Tour 2014


#1

bez upiększeń, ale daję osobny temat.

link do prezentacji

rowery.org/2014/08/10/prezentacj … tour-2014/

no dobra, może taka wstępna refleksja.
gdy zakładano ten wyścig w obecnej formule, bardziej się mówiło, że to Wyścig d. Beneluksu, to Eneco było czymś jak Atom dla Kalifornii.
Zmierzam do tego, że szkoda, że wyścig nie odwiedza Luksemburga, w kraju Schlecków też się można świetnie pościgać.


#2

Bardzo fajna trasa. Tak sobie myślę, że jak Michał odpuściłby sobie TdF to mógłby w sierpniu powalczyć o najwyższe miejsca i w Tour de Pologne i właśnie w Eneco. Ostatnie 3 etapy wydają się być bardzo ciekawe i jakby dopasowane do umiejętności Kwiatka. Chociaż Michał jest tak uniwersalnym kolarzem, że spora część wyścigów z kalendarza UCI jest jakby “dla niego”. Wracając do samego Eneco, to jak już wspominałem - trasa bardzo ciekawa. W generalce pewnie będą liczyli się ci sami co rok temu, czyli Stybar i Dumoulin, choć ja mam nadzieje na dobry występ G. Thomasa(jeśli nie jest już wykończony długim dla niego sezonem)


#3

Profil trasy jak najbardziej ciekawy, obsada wyścigu nie najgorsza, myślę, że możemy mieć całkiem ciekawe widowisko. Na sprintach trzymam kciuki za Modolo, co do końcowej klasyfikacji faworyta jako takiego nie mam, ale myślę, że Stybar będzie chciał obronić tytuł :slight_smile:


#4

Guardini odżył

Dziś kraksy i wietrzyk solidnie przetrzebiły peleton

Spartakus wysoko, będzie walczył.


#5

Działo się, sporo kraks, pod koniec w sumie nie było skrzyżowania żeby ktoś nie leżał. Bardzo dobra postawa Guardiniego, ładnie się odnalazł w tym bałaganie. Mam nadzieję, że Modolo będzie jechał dalej, jego dzwon nie wyglądał zbyt dobrze.


#6

Czy co roku jest taka tragedia z wynikami?

Ponad godzina od finiszu a tu tylko top10.


#7

Nie oglądałem, ale z tego co piszecie to na ostatnich kilometrach było sporo kraks, więc może jest problem z tym komu należy się neutralizacja, a komu nie?


#8

Fatalnie te kraksy wyglądały. Szczególnie na tej mokrej nawierzchni i kostce co była na rondach. Za to finish przedni. :mrgreen:


#9

rzeczywiście, Guardini niezwykle inteligentnie przeskakiwał po kołach.

szkoda, że Dumoulinowi się nie udało, może nie byłoby tak efektownie jak Renshaw rok temu, ale zawsze.


#10

Czy ktoś wie co z Modolo i Gossem? Włoch nie wyglądał dobrze na asfalcie, w wynikach widzę, że dojechał z dużą stratą.

Ładna akcja Dumoulina, szkoda, że się nie udało, ale młody Holender znów (który to już raz?) u mnie plusuje.

Guardini już był zaszufladkowany jako kolekcjoner easy wins. Może się w końcu przełamie, bo to rówieśnik Majki, więc ma jeszcze dużo “miejsca” na rozwój. Z tym, że Astana to jednak nie najlepsza z możliwych opcji dla sprintera. Oni w ważnych wyścigach walczą o GC, nie budują pociągów.


#11

Na oficjalnej stronie Lampre piszą, że po etapie Modolo przeszedł badania w szpitalu w Terneuzen, które wykazały, że miał lekki wstrząs mózgu, jednak obyło się bez pęknięć i złamań. Decyzja o tym czy będzie jechał dalej miała zapaść dzisiaj z rana.


#12

Wstrząśnienie! :stuck_out_tongue:


#13

Modolo wystartował do dzisiejszego etapu, ale niestety wycofał się. To było do przewidzenia po takim dzwonie jaki zaliczył wczoraj na pewno kości sobie poobijał. Dzisiaj warunki na trasie też nie ciekawe, końcówka techniczna, będzie ciekawie :slight_smile:


#14

Czyżby, podobnie jak na Tour de Pologne, na 2. etapie wygrał ktoś z ucieczki?


#15

Dumoulin przegrał właśnie wyścig, i ja przy okazji dużo punktów w typowaniu :frowning:

Pechowy wyścig dla niego wczoraj doścignięty 100 m przed metą a dziś został …:frowning:


#16

Sprint niczym jakiś brukowy wyścig :smiley: Jednodniowy


#17

Wczorajsza akcja Dumoulina ładna, ale to co zrobił dzisiaj… on sam odrobił prawie minutę do peletonu, to się aż niemożliwe wydaje. Jak na razie płaskie etapy Eneco bardzo ciekawe.


#18

pewnie sędziowie się temu przyjrzą, bo pomoc samochodu w pewnym momencie była ewidentna, a w miasteczku kiedy wydawało się, że odpuszcza pogoń, wyglądał jakby go dopiero co z klapy spuścili i musi dopiero swój własny rytm znaleźć.

ale jeżeli o własnych siłach, to godne podziwu.


#19

Lars aż walnął w kierownicę, taki był niezadowolony. :smiling_imp:

Akcja z kamizelką w kole też nieprzyjemna. :blush:


#20

Muszę przyznać ze jeżeli chodzi o koszulki mistrzów krajów to Omega wszystkie teamy bije na głowę, bardzo ładne robią te koszulki.