ghost, ktm, kross czy kellys? pomóżcie. ;)


#1

chce kupić kolejny rower dla siebie i zastanawiam się nad tymi czterema pozycjami:

1. Kellys Magic
rowery.onet.pl/4,35,139084,847,k … przet.html

2. GHOST EBS 1
secesja.pl/do/item/EBS_1_2009/EBS1

3. KROSS LEVEL A6 V-Brake
kross.pl/573-g517-k2181-leve … brake.html

4. KTM ULTRA FUN
cokupic.pl/opinie/KTM-Ultra-Fun- … 1b5578775#

potrzebuje roweru na wyścigi, na trudne trasy MTB itp. nic rekreacyjnego.

a może macie jakieś inne propozycje? zależy mi też na tym przedziale cenowym, bo dopiero co w grudniu kupiłam nowego HaiBike’a.

Ghost i Kross mają najlepsze opinie. Ghost jest lekki bardzo i stosunkowo tani. Kross to polska firma, a ja sie troche boje polskich rowerów. nie wiem dlaczego.

dużo dobrego słyszałam o KTM.


#2

A może Giant?
giant-bicycles.com/pl-pl/bik … 238/34578/

Ja bym w życiu nie kupił Krossa. Tego Ghosta może, może. Z tych co podałaś to albo KTM albo Kelly’s. Z tego co pamiętam to na Kelly’sach jeździł Mistrz Olimpijski albo Świata.


#3

Czemu? Rower jak to rower - ma ramę, koła i takie tam…
A z części, które są wymienione w specyfikacjach najwyższych modeli producenta nie ma nich “ich” poza malowaniem :slight_smile:


#4

Bo spotykałem się z wieloma złymi opiniami na temat tych rowerów. Sam też wiele oglądałem i nie budziły jedynie pozytywnych odczuć. Poza tym Łukaszu, rama jest ich, a jak wiemy rama jest najważniejsza :wink:


#5

W wymienionym modelu - tak.
A co do jakości - niech coś zrobią z lakierem, bo bywa tak obleśny, że… ech…


#6

Ja na Twoim miejscu wziąłbym krossa. Ich szosówki bym nie dotknął nawet, ale w MTB robią postępy i mają coraz lepsze rowery. Ich ramy do jazdy w terenie są polecane w największych gazetach. Do tego najlepszy amortyzator, osprzęt, a to też ma znaczenie.


#7

No ale nie sądzisz, że to jednak rama roweru jest najważniejsza? Wszystko można inne sukcesywnie można wymieniać, ale nie ukrywajmy, że rama kosztuje najwięcej. Ponadto Kross ma słaby lakier z tendencją do odprysków, co w MTB może skutkować ekwilibrystyczną mozaiką odrpysków w dolnych partiach ramy.

Co do chwalenia w polskiej prasie, to… myślę, że może to być nieco nie obiektywne. Mam spore podejrzenia, co do “sponsorowalności” pewnych produktów w polskich magazynach. Był to zresztą jeden z powowdów, dla których przestałem je kupować, a jedynie zdarza mi się je przeglądać.


#8

Kross robi ostatnio bardzo dobre rowery i można je śmiało brać.


#9

Kuba, nie wiem jak to jest z Krossem, może tak jak piszesz, ale w Kellysie lakier nie jest najlepszy. Parę lat temu miałem właśnie Magica i mimo niezłego osprzętu i sportowej geometrii nie byłem zadowolony. Jak ktoś dłużej siedzi w MTB, to może pamięta, że były problemy z Kellysami. Ramy pękały nawet pod lekkimi zawodnikami.


#10

Ło kurde, a mi się zawsze wydawało, że Kellys w miarę porządne rowery robi. Dobrze wiedzieć, że nie jest tak do końca :wink:


#11

O MTB się nie wypowiadam, bo temat jest mi całkowicie obcy. Matomiast AFAIK na szosie ramy Kellys (przynajmniej karbonowe) od 1-2 sezonów robione są we współpracy z Eastonem.


#12

Kelly’sy to naprawdę bardzo dobre rowerki. Sprzedajemy ich naprawdę sporo i aż sam się dziwiłem że nie było nawet najmniejszych problemów z ramami i osprzętem. Co do lakieru to od ostatnich 2 sezonów przynajmniej, nie ma się do czego przyczepić, szczególnie ciekawe są modele w półmacie - dobra jakość wykonania i bardzo cienka warstwa lakieru także nie pęka, nie odpryskuje i jest sporo lżejsza od wersji z np.grubym białym malowaniem. Jedyna czego bym nie polecał to fulle - strasznie toporne ramy i zdarzyło się pęknięcie. Co do kooperacji z eastonem to “szału nie ma” - modele z rurami eastona miały najwyżej główne rurki ze stopów tej firmy i były to dość niskie modele rur - miękkie ramy. Z kolei szosy to prawdę mówiąc nie wiem gdzie tam jest kooperacja z Eastonem - raczej masowo robione ramy z Tajwanu (co nie znaczy że są to złe ramy, wręcz przeciwnie) choć trzeba przyznać że tegoroczny szczytowy model robi wrażenie - rama w karbonie UD, rewelacyjnie sztywna, bardzo lekka aczkolwiek niezbyt wygodna - nie tłumi zbytnio drgań…a z kolei model alu-karbon 5.9 z zeszłego roku widziałem ostatnio z ramą pękniętą przy haku (ale była ekstremalnie ciężko użytkowana). Mogę także polecić Unibike, polska firma ale rowerki naprawdę dobre - mam w domu Experta ujeżdżanego przez 94kg 2 metrowca i spisuje się naprawdę rewelacyjnie…


#13

W MTB jak i szosie, Kellys, Kross nie zawsze ma swoje ramy. W topowych modelach prawie nigdy…