Giro d’Italia 2020

Głos rozsądku

Podobno są plotki że etap miałby się kończyć w pobliskim Aremogna czyli jak etap 6 w 2016
http://bikeraceinfo.com/giro/2016daily/giro2016-06.html
Tylko wtedy ten etap miał trzy gwiazdki


więc może jeszcze jakieś podjazdy po drodze dodadzą?

Tak, Aremogna i tak, powinni dodać kilka podjazdów.

1 Like

Heh, cisza była ze strony Giro i do tej pory nie wiadomo, kiedy oficjalna prezentacja nowej trasy. Powody tego opóźnienia miały być dwa: kłótnia między regionem Sycylia, a miastem Palermo na temat trasy czasówki, lub spór o kto płaci za dodatkowe koszty z powodu działań bezpieczeństwa Covid-19, regione czy organizator wyścigu; i czekanie na oficjalne stanowisko rządu Włoch na temat organizacji wyścigów kolarskich w kraju.

Teraz to pierwsze wygląda na rozwiązane: etapy sycylijskie są już oficjalne. Pierwszy etap to Monreale - Palermo, 12 km na czas. Konsekwentnie zmienia się i drugi etap, Alcamo - Agrigento (150 km), zamiast startu w Monrealem. Bez zmian kolejne dwa etapy na wyspie.
Co do tego drugiego, dopiero 31 (?) lipca dowiemy się, na jakich zasadach będą wyścigi we Włoszech. Wygląda na to, że publiczność będzie mogła być na trasie - też w pobliżu startu i finiszu - oczywiście z określonymi zasadami. Na pewno Strade Bianche (1 sierpnia) nie załapie się do nowych zasad i będzie “bez” kibiców.

Co do reszty trasy, nie powinno być niespodzianek. Będzie Castrovillari - Matera i będzie górski etap do Roccaraso - ok. kilometr wyżej niż w 2016 r.

1 Like

Czy będzie dużo podjazdów?

I teraz już oficjalnie: prezentacja październikowego Giro d’Italia będzie w czwartek 30 lipca.

1 Like

Bardziej niż prezentacja, będzie to całodniowe wydarzenie w mediach społecznościowych, od 9 rano do 20 wieczorem. Na pewno prędzej czy później jutro będą wszystkie etapy na stronie Giro. I tak nie ma co spodziewać się niespodzianek co do trasy.

(tuttobiciweb)

Oto dość ciekawy profil pierwszego etapu Giro:

Czasami Giro zaskakuje ze swoimi pierwszymi etapami. W 1986 r. prolog (pierwszy półetap) miał długość jednego kilometra, i to właśnie w Palermo. Wygrał Freuler.
Rok później był nawet dziwniejszy. Prolog w Sanremo miał długość 4 km (Visentini). Następnego dnia, krótki 31-kilometrowy półetap ze startu wspólnego (Breukink) i… czasówka z góry: 8 kilometrów, końcówka Mediolan - Sanremo ze szczytu Poggio (Roche, drugi Piasecki). Dwa dni późńiej też czasówka drużynowa (Carrera), więc od 21 do 24 maja aż trzy etapy na czas.

Może to dziwnie zabrzmi ale czekałem na taką czasówkę, gdzie będzie się składała w sporej części ze zjazdu i taką właśnie mamy :smiley: . Niektórym się ten profil pewnie nie spodoba ale ja już czekam na 1 etap Giro.

Profil wygląda dziwnie jak na czasówkę ale po dokładnym przyjrzeniu się to widać że tylko 3 km to będzie zjazd gdzie jest ok. 7% a potem na następnych 5 km to niema chyba nawet 2 %, więc trasa i tak jednak promuje bardziej specjalistów jazdy na czas. Jedynie zastanawiam się czy jest ten zjazd na tych 3 km jest trudny technicznie?

Nie zbytnio:

1 Like

Oto jeszcze pozostałe dwa nowe etapy tegorocznej edycji:

Etap 6: czwartek 8 października, Castrovillari - Matera:


Zjazd w ostatnich kilometrach, dwa zakręty w lewo przy ostatnim kilomerze, 800-metrowa ostatnia prosta lekko pod górę.

Etap 9: niedziela 11 października, San Salvo - Roccaraso (Aremogna)


Ok. 4000 m przewyższenia według organizatora. Ostatni podjazd ok. 10 km ze średnim nachyleniem 5,7 %. Pierwsza część podjazdu łatwa, potem lekki zjazd. Ostatnie 2 km ze średnią 7 %. Maksymalne nachylenie 12 % podczas ostatniego kilometra.

(profile i opisy: giroditalia.it)

1 Like

Super etapy, będą ostre emocje

Tak czy siak (3km to procentowo spory odcinek trasy), szanse Dennisa w porównaniu do Evenopoela przy takiej trasie spadają do minimum. Ganna też może mieć problem. Szkoda.

Sagan może to dobrze pojechać.

Czy zjazd trudny technicznie czy nie, na pewno będzie szybko i niebezpiecznie. Oby pogoda dopisała.

Czyli bez niespodzianek. Będą kończyć pod Rifugio Aremogna, jak w 2017, tylko podjazd z innej strony.
No i tak jak pisałem, Groenewegen okradziony z 2 etapów :wink:

Sagan jest ciężki więc na zjeździe przyspieszy ale czemu Evenepoel

Osobiście nie jestem przekonany, że to Remco jest największym faworytem tegorocznego Giro. Ale: pandemia odebrała mu możliwość sięgnąć po rekord najmłodszego zwycięzcy Giro d’Italia, który należy do Fausto Coppiego, który wygrał legendarne Giro z 1940 r. w wieku 20 lat i 268 dni.
25 października Remco miałby ok. 20 lat i 274 dni (liczyłem szybko, może pomyliłem się, wziąłem pod uwagę rok przestępny). Chyba że z powodu pandemii będą zmuszeni przerwać Giro po dwóch tygodniach.

Nie jestem też przekonany, że to Vincenzo Nibali jest największym faworytem. Ale gdyby on wygrał, byłby najstarszym zwycięzcą Giro d’Italia. Obecnie ten tytuł należy do Fiorenzo Magni, który w 1955 r. miał 34 lata i 180 dni, a Nibali w październiku zbliża się już do 36. urodzin.

2 Likes

800 m dalej niż w 2016 r. i to właśnie ten nowy odcinek ma największe nachylenia.

1 Like

Evenepoel zjeżdża dobrze technicznie, dużo pewniej od Dennisa.

faktycznie.

Jeszcze jest Campenaerts który w zeszłym roku niewiele za Roglicem w San Marino i w dodatku po defekcie a potem w Veronie Haga mu sprzątnął wygraną. W 2018 też tylko 2 s straty do Dumoulina i ułamki do Denisa.
Jos van Emden świetnie pojechał w Mediolanie w 2017, wtedy to też była szybka czasówka gdzie teren minimalnie opadał. Patrząc na jego ostatnie wyniki to jednak musiał by mieć bardzo dobry dzień by wygrać.
Według mnie powalczą o wygraną pierwszego dnia wyścigu, Evenepoel z Campenaertsem, ze wskazaniem jednak na tego pierwszego, choć wolałbym żeby to starszy z Belgów wreszcie wygrał na czas w Giro (Evenepoel ma w sumie większy cel niż wygranie etapu).

ciężko mu będzie być liderem wyścigu od początku do końca, jeśli nie wygra 1 etapu :wink:

a tak na serio,
młody Belg pewno mocno przyłoży się do 1. etapu, bo ciągle opowiada jak to mu się marzy maglia rosa. sycylijska czasówka jest dla niego naprawdę dobrą okazją, żeby tego dokonać.