Giro di Padania


#1

Wczoraj w Mediolanie został zaprezentowany nowy wyścig w kalendarzu imprez kolarskich UCI, Giro di Padania. Prezentacja była wyjątkowo okazała jak na wyścig kategorii 2.1, o czym świadczył udział w niej polityków, dawnych gwiazd kolarstwa, a także dziennikarzy, w tym przedstawicieli telewizji RAI w osobach Auro Bulbarellego i Davide Cassaniego. Gwiazdą imprezy był senator Michelino Davico, reprezentujący współrządząca we Włoszech partię Ligę Północną ( Lega Nord ), przedstawiany jako pomysłodawca wyścigu. Powszechnie uważa się jednak, ze na pomysł zorganizowania zawodów wpadł szef Ligi Umberto Bossi, który domaga się przyznania autonomii Padanii, czyli regionom położonym w dorzeczu Padu ( wł. Po ). Polityk ten, wcześniej jako szef Ligi Lombardzkiej, domagał się odłączenia północnych Włoch od reszty kraju. Ostatnio jednak złagodniał, aczkolwiek mieszkańców pozostałej części kraju nadal uważa za nierobów, czy wręcz gangsterów, nie lubi także cudzoziemców. Dwa miesiące temu wywołał awanturę w parlamencie, określając mieszkańców Rzymu mianem trzody chlewnej.

Polityczny kontekst wyścigu budzi we Włoszech sporo emocji, słychać nawet nawoływania do bojkotu zawodów. W marcu, w gazecie „Il Giornale” ukazał się artykuł, którego autor wyraził zdanie, że w tej sytuacji nie można wykluczyć, że na południu Włoch ktoś zorganizuje Giro di Due Sicilie, nawiązując w ten sposób do Królestwa Obojga Sycylii, tworu powstałego w erze post-napoleońskiej, którego terytorium obejmowało wyspę oraz Królestwo Neapolu ( mniej więcej dzisiejsza Kalabria, Kampania, Bazylikata i Molize ).

Organizatorem wyścigu jest Societa’ Ciclistica Alfredo Binda. Wyścig, podzielony na 5 etapów, rozpocznie się 6 września. Jest traktowany jako dobre przetarcie przed mistrzostwami świata w Kopenhadze, stąd też większość etapów powinna zadowolić sprinterów, zaś dla wspinaczy przewidziano przedostatni etap w Trydencie, kończący się na podjeździe. W tej chwili wśród zaproszonych drużyn znajdują się Lampre – ISD, Liquigas – Cannondale, Astana, Caja Rural, Androni – CIPI, Acqua & Sapone, Colnago – CSF, Farnese – Neri, De Rosa – Flaminia, Saur – Soiasun, UnitedHealthcare, Lanbouwkrediet, Miche – Guerciotti, Team Voralberg, D’Angelo & Antenucci – Nippo, Pomme Marseille, reprezentacja Słowenii i reprezentacja Polski. Walkę o zieloną koszulkę lidera ( barwy Ligi Północnej ) zapowiadają Ivan Basso i Damiano Cunego. Nie jest wykluczone, że wystąpi także reprezentacja Włoch, a ponadto organizatorzy zabiegają o start takich zawodników jak Cadel Evans, czy Thor Hushovd.

Organizatorzy zamierzają uczynić z wyścigu w przyszłości zawody najwyższej rangi, wśród propozycji na nadchodzące lata można znaleźć i taką, by w zawodach startowały głównie reprezentacje narodowe.


#2

Miało być CCC ale pewnie Wadecki tak zrobił żę wystartuje Kadra Polski po to żeby przygotować naszych do mś.


#3

Zawodnicy CCC będą mogli wystąpić w reprezentacji tym wyścigu?


#4

Pewnie zależy do tego w jakiej dyspozycji będą zawodnicy z CCC.


#5

Mi chodzi czy przepisy UCI pozwalają na start zawodników CCC w tym wyścigu jako reprezentacja Polski.


#6

Przeszkód nie ma. Przy okazji, w tym roku nie będzie transmisji na żywo, Bulbarelii zapowiada relacje z niewielkim opóźnieniem, łącznie 10 godzin.


#7

No to wiemy, kto został zgłoszony do wyścigu jako reprezentacja Polski. Dwóch wyjadaczy – Marczyński i Rutkiewicz, w pozostałej części młodzież – Bernas, Haba, Gawroński, Stępniak ( na liście figuruje jako Steniak ),Wiśniowski i Gradek.

A wokół wyścigu sporo się dzieje. Kilka miast zapowiedziało, że zbojkotuje wyścig, ktoś tam zażyczył sobie, by prezydent republiki ( ! ) wstrzymał imprezę, kto inny zwrócił się o to samo do prokuratury. Zapowiadane są protesty i demonstracje.

W minioną sobotę odbyła się kolejna prezentacja wyścigu, tym razem w Barolo, miejscu które dało nazwę słynnemu piemonckiemu winu, skomponowanemu dla królewskiego stołu po zjednoczeniu Włoch. Organizatorzy są dobrej myśli, a co z tego wyjdzie, przekonamy się niebawem.


#8

Dziwne że nie Moraja.2 starszych zawodników ,a reszta sama młodzież.Młodzież objeździ się w wyścigach o wysokim poziomie w przyszłości mogą być tego efekty.


#9

Ten skląd to jest jakiś skandal. Na TDP Bernas i Gradek pokazali ze dużo im jeszcze brakuje to zawodowców.
Nie lepiej było postawić an Domagalskiego i Poljanskiego?


#10

spokojnie zur to sa mlodzi kolarze napewno dostaną swoją szanse, tego nie wiesz jak by sobie poradził Polianski i Domagalski.


#11

Ale co z tego ze są młodzi jak im jeszcze dużo brakuje. Nie rozumie tez dlaczego dwóch najlepszych Polskich juniorów z kadry TDP nie znalazło się w kadrze na ten wyścig (Kurek i Podlaski) gdy jadą pozostali.

Jestem pewien ze Domagalski i Poljański w formie by się lepiej zaprezentowali na TDP od Gradka i Bernasa.


#12

" La Padania non esiste" - Padania nie istnieje, hasło demonstrantów z Mondovi.

Tylko Szczawiński,Rutkiewicz,Marczyński, Bernas i Bodnar dojechali w peletonie. Gawroński 6.56 straty; Kohut,Gradek i Wiśniowski po 7.35; Stępniak i Haba po 14.06.


#13

Strach jechać w tym wyścigu.


#14

Skład ucieczki na etapie nr 2

28 Zeits (Astana), 78 Gradek , 171 Brandle (Voralberg), 205 Mamos (Amore e Vita)

Przewaga 1.30 , 74 km do mety.


#15

Odległość może być inna, gdyż w trakcie trwania etapu zmieniono jego trasę.
dop.
Zmiana trasy dotyczyła peletonu, uciekinierów zatrzymano i po dojeździe peletonu nastąpił ponowny start z uwzględnieniem różnicy czasowej między grupami zanim nastąpiło całe zamieszanie.


#16

:smiley: no to wypada nam docenić klasę światową naszego Touru :p

a swoją drogą uciekinierzy mieli czas na odpoczynek. Ciekawe, czy menadżerowie mieli możliwość rozmowy z zawodnikami podczas postoju :slight_smile:


#17

Wczoraj Bernas dziś Gradek, a ja ich tak skrytykowałem przedwczoraj :wink:.
Mozę jak czytają te forum to ich zmotywowałem do walki :stuck_out_tongue:


#18

Jeśli tak działasz na naszych zawodników to czas już … poprowadzić kadrę :p


#19

Na tej stronie można obejrzeć migawki z dzisiejszych przepychanek w Savonie.
ilsecoloxix.it/p/savona/2011 … ania.shtml


#20

Rutkiewicz 9. na królewskim etapie. Jedyny nie-Włoch w top 10.