Giro d'Italia 2018


#1247

Będzie rewanż na tourze ale muszą dać te 50 km ITT.


#1248

Myślę że zmartwychwstanie Frooma mogłoby mu nie dać zwycięstwa gdyby Pozzovivo pojechał wczoraj tak jak dzisiaj.


#1249

Nie myślałem ze kiedyś bede trzymał kciuki za kolarza który jezdzi dobrze itt ale za toma tak pierwszy raz mii sietaka jazda podoba walczy, ciągnie nie ogląda sie mega szacun


#1250

Mam wrażenie, że teraz Dumo jedzie dla Oomena - żeby go w generalce trochę podciągnąć.


#1251

Nieve dzisiaj wspaniale, zostawił w tyle pseudogórala Ciccone. Odszedł ze sky i od razu wygrał na WT.:joy:


#1252

tak masz racje chce pomóc Omenowi


#1253

Na to wygląda. Konrad i Bennett odpadli już kilka km temu, więc szansa na 7 miejsce jest całkiem spora. Dla Dumoulina duży szacunek, sam próbował do końca, a jak się nie udało to i tak jedzie do końca


#1254

Jest szansa na 8 miejsce Sama.


#1255

Pyli w końcówce. Astmatyk może mieć problem. Normalny astmatyk by miał :wink:


#1256

Ależ tam musi być atmosfera w Sunwebie od dzis trzymam kciuki za Toma hi zrobił na mnie ogromne wrażenie w tym giro mam nadzieje ze tak bedzie wyglądać jego kariera i ze uda mu sie wygrac kiedyś TDF i vuelte


#1257

Jeszcze tylko 40km czasówki jutro między Watykanem i Koloseum.

Dumoulin odrobi jak nic. Ma szanse. :sunglasses:


#1258

Rok temu Froome walczy o zieloną koszulkę na Vuelcie jak o życie, teraz o górala.Na pewno nie zyskuje tym sympatii fanów.


#1259

Podpisuje się pod wszystkim. Widać że Tom ma serducho i ambicję. Z resztą to widać nawet na klasykach gdzie niby nie jest faworytem, a próbował i w San Remo i w staruszce, czy w śmiesznym wyścigu u Arabów gdzie wściekle rzuca rowerem przy defekcie. Ewidentnie jeśli gdzieś jedzie to chcę wygrać, duży szacunek i ogromny kontrast do takiego tchórzliwego Pozzovivo, którego największym sukcesem nie bez przyczyny jest jeden (!) etap Giro.
Myślę, że Holender ma przed sobą jeszcze wygrane w GT, a jeśli jakimś cudem wrócono by do 60-70 km czasówek, to może wygrywać seriami.

Powiem jeszcze, że strasznie paradoksalne jest to, że Lopez ląduje na podium w GT w którym udowodnił, że apetyty które rozbudził na Vuelcie są mocno przesadzone, a od takiego Quintany to dzielą go na razie lata świetlne.


#1260

Pomyliłeś konta, znowu jak Eder piszesz.


#1261

Moja sympatie zyskuje !


#1262

Myślałem że tą sprawę mamy z głowy.Napisz do administratorów i spytaj się czy faktycznie mam dwa konta.


#1263

Co do Lopeza, wydaje mi się ze troszeczkę zle przygotowali go do tego Giro on już w Omanach i Dubajach był w formie a to młody kolarz wiec niewątpliwie od lutego trzyma jakiś tam poziom wiec mega potencjał w nim jest, jak dadzą mu odpocząć i na spokojnie go przygotują do drugiej cześci sezonu to może znowu wrócić Lopez z vuelty


#1264

Mam nadzieję, że nigdy nie wrócą długie ITT, to by zabiło rywalizację. Przy takich czasówkach Tom by miał przed górami 20 minut przewagi, jaki by to miało sens? Nie jestem fanem Kenijczyka, ale po wczorajszej akcji strasznie kibicowałem mu, żeby pokonal Holendra😁


#1265

Jak czasowiec mogl zostac goralem , to moze gorale niech sprobuja zostac czasowcami ???


#1266

Przecież nikt góralom nie broni poprawić umiejętności jazdy na czas.

Czasem zapominamy, że w tym wszystkim chodzi o wszechstronność.