Gwarancja na ramy


#1

Czy ktoś z was ma wiedzę na temat jak wygląda sprawa gwarancji na ramę, w przypadku gdy zostanie ona w okresie gwarancyjnym sprzedana?

Wiem, że np. dożywotnia gwarancja na ramy Trek’a jest tylko dla pierwszego właściciela i są jeszcze dodatkowe ograniczenia.

Interesuje mnie sprawa z ramami Giant’a - te mają pięć lat. W odpowiedzi na moje zapytanie Giant napisał, że tylko pierwszy właściciel, że poprawnie wypełniona książeczka gwarancyjna i tak dalej. Na końcu zdanie “Prawa do gwarancji na rower Giant nie są zbywalne.” co w sumie nie wiem jak interpretować.

Zastanawiam się czy jest sens odkupywać ‘nową, nieużywaną ramę na gwarancji’ czy jest to zwykły pic na wodę?


#2

Większość producentów/dystrybutorów ram (o ile nie wszyscy) stawia rygorystyczny warunek, aby nabyta nowa rama była ubierana w szpej (zakupiony w serwisie bądź osobiście dostarczony serwisowi, niekoniecznie musi być to osprzęt nowy) w uprawnionym serwisie i by serwis potwierdził fakt montażu w karcie gwarancyjnej (chodzi o prawidłowość montażu i wyregulowania).

Uprawienia z tyt.gwarancji na ramę nabywa tylko pierwszy właściciel i prawo to jest niezbywalne (też u większości dystrybutorów).


#3

Dzięki Lucjan.

Trek między innymi stawia takie wymogi dla posiadaczy ram: w autoryzowanym serwisie trzeba założyć stery i support.

Innymi słowy kupno z drugiej ręki ‘nowej ramy na gwarancji’ jest kupieniem używanej ramy bez gwarancji nawet, jeżeli ta rama jeszcze leży w pudle.

Dzięki.


#4

ciekawi mnie jedna rzecz: Czy jeśli kupię od kogoś np. z allegro ramę razem z dowodem jej zakupu przez pierwszego właściciela to skąd dystrybutor będzie wiedział, że nie jestem jej pierwszym właścicielem. Kupując ramę poprzedni właściciel daje mi do niej paragon/fakturę i kartę gwarancyjną czyli wszystko co dystrybutor wymaga do rozpatrzenia ew. reklamacji.


#5

Aby gwarancja na ramę była ważna, trzeba wypełnić kartę gwarancyjną.

Kupujesz w sklepie, to zanosisz do sklepu. Jeżeli przyjdziesz do sklepu i pokażesz, że rama została zakupiona gdzie indziej, to jej na 99% nie przyjmą (niby dlaczego?). Odsyłasz zatem ramę na swój koszt do dystrybutora/producenta, a dla niego wiążące jest to co w karcie. Jeżeli dystrybutor dowie się, że rama była odsprzedana, to nie wiem czy nie odmówi uznania gwarancji.
Producent/dystrybutor odnosi się do danych z książki, czyli dla danej osoby świadczy gwarancje, bo taka jest umowa (niezbywalna). Więc może odesłać nową ramę do poprzedniego właściciela, a ten może Tobie już tej ramy nie oddać :wink:

Tak w ogóle to więcej jest w takiej całej sytuacji ‘chyba’ i ‘może’ niż warta będzie oszczędność przy zakupie dobrej ramy. Nie wiem czy warto się pakować w coś takiego. Ryzyko jest spore. Kupisz ramę wartą 3tyś za 2tyś i w sumie ryzykujesz te 2tyś a nie zyskujesz 1tyś.

Tak ja to widzę po przeanalizowaniu takiej sytuacji.