I nie narzekajcie, że nie ma z kim jeździć.


#1

http://video.google.com/videoplay?docid=6742988194956129075


#2

Genialne :slight_smile: Kręci psina z taką gracją, że aż miło popatrzeć. A do tego ta pozycja na rowerze… :slight_smile:


#3

No tak ale psa też nie mam :confused: wiec problem zostaje


#4

Czy Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami widziało ten filmik??


#5

A co oni mają do tego? Zwierzęta w cyrku nie takie rzeczy robią.


#6

Cyrk ze “zwierzęcymi akrobacjami” już dawno temu stał się “atrakcją” źle widzianą, rozrywką raczej dla prostaków. Jest to bowiem nic innego jak znęcanie się nad zwierzętami… Nawet, jeśli wygląda niewinnie. Przy okazji - Polska blisko 30 lat temu ratyfikowała Światową Deklarację Praw Zwierzęcia, w której jest mowa o szacunku dla każdego zwierzęcia. Chodzi m. in. o to, żeby nie zmuszać zwierząt do czegoś, czego nie robiłyby na wolności. A chyba nikt nie powie, że pies czy inny niedźwiedź w wolnych chwilach śmiga na bicyklu? Pod ten “paragraf” podpada też (ale to moja interpretacja) dość częste przebieranie psów w rozmaite stroje itp.
Wracając do filmiku: moment wsiadania na rowerek moim zdaniem jest zmontowany, w ogóle dziwne ułożenie łap na kierownicy i pedałach. Chyba tylko Japończycy (czy ogólnie Azjaci) mogli wpaść na podobny pomysł. O ile dobrze pamiętam, to także Azjaci wypromowali (szczęśliwie na niewielką skalę) debilną modę “hodowli” zwierząt “bonsai” - psy, koty itp. trzymane w butelkach.


#7

Oczywiście masz rację. Cyrk to w ogóle jako całośc raczej przeżytek.

Chodzi mi jednak o to, że w tym przypadku nie ma mowy o łamaniu praw zwierząt itp. Na takiej samej zasadzie można karać chłopa, który przy pomocy konia ora pole. W moim rozumieniu prawa zwierząt łamane są wtedy kiedy występuje przemoc, głodzenie, zaniedbywanie, trzymanie w fatalnych warunkach itd.


#8

a może jednak, by tak funpic.hu/en.picview.php?id=17159


#9

maxior.pl/?p=index&id=17312&8
maxior.pl/?p=index&id=17406&8