Inne Wyścigi 2019

#379

Dla mnie po jego zeszłym sezonie i wygranych klasykach w Kanadzie (gdzie jest trudny finisz, szczególnie w Montrealu) i 5 miejscu w Strzale Walońskiej czy po tym wygranym etapie na Kapelmuur (okrojonym) i tym 4 miejscu w LBL w 2017, to jednak wydawało mi się że stał się bardziej zawodnikiem na klasyki niż sprinterem. Według mnie bardziej go usprawiedliwia to że jednak miał tą kraksę w PN i przez to zmienione miał przygotowania, co odbiło się na jego dyspozycji. Sam w wywiadzie po Ronde powiedział że jeszcze nie jest w optymalnej formie, dlatego ja mam nadzieję że w Ardenach będzie jeszcze mocniejszy na podjazdach niż dziś.

#380

Panowie, po prostu został zablokowany (dał się zablokować - to błąd, ale czasem i tak się zdarza) i nie zafiniszował, bo nie miał jak. I z tego powodu skreślać kolarza po świetnym wyścigu, w którym złapał się w odjazd po potężnym ataku z najlepszymi specami w tej dziedzinie? Heloł, szanujmy się;)

#381

Ten argument z ustawieniem do mnie przemawia, jakoś nie wziąłem tego pod uwage, ale lepiej się źle do sprintu ustawić niż wogóle w pierwszej grupie nie dojechać. Jak ominą Australijczyka kontuzje to swoje jeszcze wygra.

#382

Ciekawi mnie czy Van der Poel byłby w stanie powalczyć na trochę trudniejszych podjazdach np. na Strzale Walońskiej…

#383

Nie o to chodzi. Chodzi o to, że u Matthewsa niemal jest zawsze “coś” lub “ktoś”. Wszyscy czekają na przełamanie i jakoś ono nie chce nastąpić. Może Strzała Brabancka to nie jakiś wielki wyścig, ale Matthews celuje w niego od 5 lat i nadal wygrać nie może.
Choć wiadomo, pamiętamy też Matthewsa kompletnie bez wyników, który zazdrościł Degenkolbowi etapów na Vuelcie i innych dobrych wyników w poważnych klasykach. Te czasy minęły, ale wszyscy wierzą (łącznie z samym Matthewsem), że stać go na więcej.

1 Like
#384

Niepotrzebnie cisnął na podjeździe zamiast pilnować koła i czekać na finisz

#385

Na uwagę w Turcji zasługuje pierwszy tegoroczny finisz Cav. :wink:

#386

Troszkę pecha miał, że jeden z Dekeników go przyblokował, chociaż i tak na pierwsze miejsce raczej by nie wystarczyło.No i sprint Jakobsena z turecką flagą na rowerze;) W Serbii Atilla Valter drugi na najtrudniejszym etapie Belgrade-Banjluka.

#387

Podobno Tour of Croatia nie odbędzie się w zaplanowanym terminie (23-27.04). Jest szansa że wyścig będzie w październiku pod nową nazwą CRO Race. Na razie obecni organizatorzy i byli partnerzy biznesowi spotykać się będą w sądzie (podobno jakaś sprawa o oszustwo)…
Pechowy wyścig, najpierw zwycięzca Siwcow złapany na dopingu i teraz te problemy…

#388

W pewien sposób, również kariera Przemka Niemca skończyła się na jednym z chorwackich krawężników… Owszem, przejechał potem jeszcze półtorej sezonu, ale już bez satysfakcjonujących wyników.

#389

Wstępna lista startowa Tour of the Alps wygląda dość przeciętnie (mało zespołów z WT).
Z liderów na Giro (z ekip WT), tylko Nibali i Majka plus Froome szukający kilometrów przed TdF.
Duża szansa Majki nie tylko na podium ale może też na wygraną.

#390

Jedzie tylko 5 ekip WT. Rok temu było aż 9, a 2 lata temu 7.

#391

Ech szkoda że dziś sympatyczny Irlandczyk nie dałrady znów zwyciężyć w Tourkey

#392

Oficjalny termin 1 - 6.10.2019.

#393

Bennett taki jest. On nie ma duszy rzeźnika choć predyspozycje fizyczne ma :wink:

#394

Remco sremko, a gościowi prawie po szyi by się przejechał…

#395

Fakt, to że on go nie wyminął to jakiś mega babol

#396

Podobno jutrzejszy etap w Turcji zagrożony (finałowa wspinaczka) przez opady śniegu.

#397

Obejrzałem właśnie powtórkę Turcji i trzeba powiedzieć że te finisze na wznoszącym się terenie są bardzo fajne. Tak było dzisiaj i podobnie przedwczoraj.

#398

Z jednej strony, racja, ze lista wygląda ubogo i to jakaś szansa dla Rafała.
Z drugiej:
Majka ma Poljańskiego do pomocy.
W Sky jedzie Froome, Hart i DeLa Cruz
W Bahrainie Nibali, Caruso, a i Pernsteiner z Agnolim to lepsi chyba gorale od Pawła.
W Astanie Bilbao jedzie z Cataldo i Hirtem i nawet w AG2R Geniez z Dupontem i Vuillermozem ma większe wsparcie.
Czy Rafała będzie stać na samotny odjazd, żeby zgubić rywali, gdy z tyłu głowy krąży myśl, że na nich ktoś pracuje, a on będzie w decydujacych momentach sam?

1 Like