Itzulia Basque Country 2019

#101

Chcieli zaszachować Buchmannem, a dali mata :wink:

Dobra była to akcja i sukces Niemca wziął się stąd, że nikt się nie spodziewał, że będzie tak cholernie mocny.
Wie ktoś, dlaczego Fraile dziś tak słabo pojechał? W sensie, że go nie widziałem na ostatnich 40 kilometrach, a w ostatnich dniach był naprawdę mocny i powinien był tu być na zmianie po Sanchezie i Gorce.
Emu miał dzisiaj też sporo fuksa, bo nie było za nim pogoni - ujechany Lulu i Gorka to akurat tyle, żeby Astana przegrała wyścig. Do zabawy nie włączył się Mitchelton, a inne ekipy - w większości i tak indywidualni kolarze - nie miały interesu, żeby gonić, więc Buchmann najpierw skorzystał z podwózki, że niby ma lidera z tyłu, a potem ze słabej w tym momencie wyścigu Astany. Inna rzecz, że jak wygra cały wyścig, to nie przez fuksa, ale dlatego, że był najlepszy. Ale jest jeszcze jutrzejszy etap, a trasa rokuje na dobrą zabawę. Jest gdzie porozrabiać i Astana będzie musiała wywrzeć presję na Kuchenki.

0 Likes

#102

Jak ta grupa będzie dobrze współpracować to Buchmann dziś przegra wyścig ale także niewielu kolarzy zmieści się dziś w limicie i tym samym ukończy wyścig.

0 Likes

#103

Mi to zawsze żal jest lidera w takich sytuacjach kiedy musi sam ciągnąć. Widać też dobrze w jakich cieplarnianych warunkach zwykle wożeni są kolarze Sky, których liderzy ostatni tracą pomocników.

0 Likes

#104

Kapitalny wyścig. Nawet nie sam etap, co po prostu wyścig. Czasówka na sam koniec to jest jednak ZŁO :wink:
Bora: 4 wygrane etapy i skończą z jednym gościem w 2. połowie pierwszej dziesiątki :wink:

0 Likes

#105

Wiem że może oczekiwania były większe ale tak czy owak to pozostanie świetny wyścig w ich oczekiwaniu, tyle etapów w tak silnie obsadzonym wyścigu piechotą nie chodzi

0 Likes

#107

No niestety, Włoch najprawdopodobniej nie wygra klasyfikacji górskiej. Szkoda bo skoro CCC nie jest w stanie wygrać etapu na Baskach to fajnie byłoby mieć " górala".

0 Likes

#108

Fuglsang ma szanse dołączyć do grona kolarzy, którzy w GC 7 najważniejszych etapowek tygodniowych zajmowali miejsca w TOP 10. Pozostali to Horner i Evans.
Wygrałby cos w końcu ten Duńczyk bo aż mi go szkoda… tyle świetnych wyników a zwycięstw jak na lekarstwo.

0 Likes

#109

Jednak ładnie Buchmann walczył. Mało brakło. No i na koniec motocykl zrobił mu psikusa. Ale chciałbym zobaczyć takiego Majkę :stuck_out_tongue: Zwłaszcza w stylu wczorajszego Buchmanna.

0 Likes

#110

Buchmann przegrał podium przez ten incydent.

0 Likes

#111

Szkoda Buchmanna, tak głupia pomyłka a 3 miejsce stracone. Niby tylko wygrana się liczy no ale co podium to podium i tak głupio je stracić :confused:

0 Likes

#112

Ciekawe czy jakiś protest będzie o to bo jednak chodzi o podium, a to nie byle co.
Piękna walka Niemca i ogólnie super etap. Walka do końca, emocje, super

0 Likes

#113

Myślę, że jest szansa na uznanie protestu. To była ewidentna wina organizatora.

0 Likes

#114

Zwłaszcza że Buchmann nie stał jeszcze na podium tak ważnej etapówki.

0 Likes

#115

Nie wiadomo dokładnie ile stracił więc nie cofną czasu.
Chyba że czas Mollemy zaliczą …

0 Likes

#116

I o Borze też powinienem wycofać swoje wcześniejsze zdanie. Dobrze to rozegrali, choć Astana była zdecydowanie za mocna.
@El_Pisolero - z tym akurat nie ma problemu, bo dostać może czas tych z grupy, którzy się nie pomylili :wink:

0 Likes

#117

Ion Izagirre… Po tylu latach walki w różnych tygodniówkach z różnymi kolarzami wreszcie zwycięski. I to u siebie w domu. Też ładna historia. Ciekawe czy w Astanie przeskoczy na poziom GT.
Adam Yates za to najmocniejszy, karuzela faworytów tego wyścigu poniekąd zatoczyła koło. Faworyt Strzały?

Ale etap, ale wyścig, ileż dramatów. I znowu Astana.

Warto docenić Contadora, który wygrał Giro z taką Astaną i ręką w temblaku :wink:

wg mnie nie powinni. zakręt był dobrze oznaczony, pojechali za motocyklem ze swojej winy.

1 Like

#118

Raczej celował szczyt formy właśnie na Baski i ewentualnie na Ardeny a w wielkich Tourach będzie robił to co do tej pory czyli pomaganie liderom i ewentualnie jakiś rajdzik po etap w stylu Morzine 2016.

0 Likes

#119

Ewidentna wina Buchmanna. Zapatrzył się w motocykl / żeby zyskać parę sekund /, zamiast patrzeć na pokazujacego i znaki. Kilku nastepnych z rozpędu pojechało za nim, ale większość dobrze skręciła w lewo.

0 Likes

#120

Gdyby nie ten błąd to Buchmann byłby drugi w generalce, z czasem Mollemy byłby 3, a Holender ewidentnie zwolnił w końcówce. Ta zmyłka trasy to według mnie wina gościa na motorze, nie powinien w tym momencie jechać bezpośrednio przed kolarzami, co ich zmyliło.

0 Likes

#121

Raczej nie uznają protestu, był człowiek pokazujący kierunek? - Był, Motocykl miał obowiązek tamtędy jechać? Miał więc można mieć żal, że doszło do takiej sytuacji ale nie ma mowy o uznaniu winy organizatora.

0 Likes