jaki amortyzator w cenie 300-350 zl ?


#1

Prosze o sugestie co do wyboru amora.
Nie chodzi o downhill i ekstremalny wyczyn a raczej średnio-spokojną (czasem nieco ostrzejszą) jazde po lasach.
Jaka technologia i jaka marka bedzie OK?
Do tej pory jezdzilem bez amora wiec nie mam porownania.

[size=75][ Dodano: Wto 18 Sie, 2009 13:41 ][/size]
e-rower.pl/amortyzator-gila-p-2166.html

Co sadzicie o tym amortyzatorze?


#2

Generalnie z tego co wiem na amortyzatorach nie powinno się oszczędzać- od ich jakości zależy nie raz nasze życie i zdrowie. Jeśli uzbierasz 200 złotych wiecej to polecam AMORTYZATOR DART 3 COIL 29’’, ROCK SHOX- naprawdę rewelacja


#3

Ogólnie racjonaliści mówią, że lepiej zamiast takiego amorka kupić zwykłe widły i zaoszczędzić kasę i masę.
Użytkowałem takowy amortyzator i kilka spostrzeżeń mogę napisać:

  • twardy, a ważyłem jeżdżąc na nim 75-78 kg
  • regulacja w zasadzie nie działa, bo jeśli jest jakaś różnica to jest to śmieszna róznica
  • ciężki
  • blokada skoku działa, przydaje się nie szosę i podjazdy
  • w sumie pracuje jakies 30-40 cm, ani razu nie udało mi się ugiąć całego, mimo wszelkich starań
  • dość solidny, miał ponad rok i luzów brak
    W tym przedziale cenowym użytkowałem również Santur XCR i moje odczucia są zdecydowanie bardziej pozytywne. Chociaż pragnę zauważyć, że raczej jestem jednym z niewielu mających tak negatywną opinię o RST Gila Tnl, może felerny model. Wróćmy do suntoura:
  • regulacja twardości- działa, od pluszaka po b. twardy
  • użytkowałem model bez blokady skoku
  • lepiej wybiera nierówności, pracuje na tyle na ile potrafi
  • lepsze tlumienie powrotu (nie odbija jak Gila)
  • pracuje w pełnym zakresie
  • jest o ok 0,5 kg lżejszy
  • jak sprzedawałem rower można było odczuć niewielkie, ale jednak luzy na goleniach (zima przepedałowana)

Są to jednak jedne z najzwyklejszych amortyzatorów, jeśli masz możliwość - dozbieraj, choćby tańsze modele bardziej renomowanych producentów.


#4

Za ta cene nie ma dobrych amortyzatorow, chyba, ze uzywane, ale tu trzeba uwazac, bo mozna trafisc na zupelne padlo. Nawet jesli bedzie dzialal, bedzie dal sie wyregulowac to na bank bedzie malo sztywny. A to z kolei bardzo utrudnia jazde w ciezszym terenie. Lepiej kup sztywny widelec, chocby stalowy. Przynajmniej kolo bedzie jechalo tam gdzie Ty chcesz :wink: Mialem Suntoura XCP75 - przetlumiony, regulacja twardosci nawet jako tako dzialala, ale sztywnosci dla moich skromnych 64 kg brakowalo. teraz mam Rebe SL (2008) i na nic nie narzekam.