jakie klocki hamulcowe ?


#1

Jakie doradzacie klocki hamulocwe ? TEraz mam clarksy ale te strasznie szybko sie zuzywaja.
Na oku mam DA z bikestacji za 23zl + wysylka , lub shimano exage ( czy jak to sie tam pisze) w sklepie niedaleko za 16zł.
Które byście doradzili - a moze jakas inna propozycja. Zalezy mi na tym zeby byly to klocki ktore nie zetra bardzo delikatnych alu obreczy, a i same pojezdza dluzej niz pare jazd:) Efektywnosc hamowania - o zgrozo - dla mnie na dalszym planie bo karkołomnych zjazdów nie planuje.

[size=75][ Dodano: Pią 23 Mar, 2007 14:07 ][/size]
a no tak ale DA to same wklady a ja cale potrzebuje :frowning:


#2

DA jak najbardziej godne polecenia. Oferują wysoką skuteczność hamowania i są trwałe. Jak będziesz kupował, zwróć uwagę jakie kupujesz. Są dwie wersje klocków: do tradycyjnych obręczy i do ceramicznych. Tych ostatnich nie należy używać ze “zwykłymi” obręczami gdyż ze względu na swoją twardość dosyć skutecznie je szlifują.

Wkładki Shimano pasują do szufladek Clarcks’a, więc nie muszisz kupować kompletnych klocków.


#3

ale te moje to najtansze clarksy bez szufladki :frowning: Ścieraja sie potwornie szybko:)

O tym z ceramicznym to wiem :slight_smile: A są jakieś inne typy klocków - dla b. lekkich obreczy?


#4

Tak, do karbonowych :wink:


#5

no to poszedlem do bardzo cenionego w krakowie sklepu , prosiłem o jakieś miekkie klocki bo mam miekkie obrecze - te stare clarksy byly mieciutkie , niestety ich nie mieli , dali mi LONGUS takie gówno twarde ze brzmi jakby mi papierem sciernym po obreczy jechali!! Co za porada pana ze sklepu:(
Trzeba bylo na te DA wylozyc kase


#6

Tez miałem taki efekt jakby papier ścierny to był, przy klockach alhongi…
Dzisaj byłem w sklepie i się rozglądałem za dobrymi wkładkami… za 69 zł były przeznaczone do obręczy karbonowych ale tylko 2 wkładki, wiec musiałbym wydac 138 zł… Skorzystałem z tańszej opcji, kupiłem komplet (4 wkładki) accenta no i jestem zadowolony! Polecam, 39 zł to nie dużo! Ciche i skuteczne! Stare robiły więcej hałasu, zajeżdzały obręcz i w sumie to nie były hamulce tylko spowalniacze… Myśle, że nie ma sensu kupować tych drogich, no chyba, że kogoś na to stać ;] Ja wole te zaoszczędzoną stówke przenzaczyć choćby na prorace2…


#7

a ktory model acenta kupiles?
pro2race to dobry wybor-tylko trzeba poczekac na jakies promocje bo teraz na alegro drogie 129 zl


#8

Nie jestem pewnien, ale chyba to są AC300I… Tekturkę mi od razu wiatr wywiał…
Jak patrzę na fotke to wyglądają na te same, ale czy na stornie velo jest pełna oferta? Cenowo mi nie pasuje, bo są za 8,90 zł… A ja kupiłem za 29 zł orginalnei pakowane po 4 na paski przy tekturce… Solo nie było ;] Ale w poniedziałek mogę napisać, bo odwiedze ten sklep ;]
A propo klocków accenta: Takie_coś znalazłem, tanie no i do karbonowych ;]
Ten tekst, że tylko i wyłącznie z obręczami karbonowymi stosować co ma na celu? Szkodzą takie wkladki aluminiowym obręczom? Czy co?


#9

Jeżeli potrzebujesz klocków z miękkiej mieszanki możesz kupić czerowne Clarcks’y. W zasadzie są one przeznaczone na deszcz ale można je stosować na codzień, przy czym musisz się liczyć z ich krótszą żywotnością.


#10

Te klocki do carbonowych są twardsze i dużo szybciej “zjadą” aluminiową obręcz :wink:


#11

kurcze wczesniej mialem czarne i byly miekkie a co dopiero czerwone:) Tyle ze te czarne były za 8zł :slight_smile: Gadałem z jednym bardziej doświadczonym kolarzem - tez mial te wlasnie czarne za 8zl , mowi ze owszem szybko schodza , ale tanie i obreczy nie zdzieraja jak te twarde. Bede musial poszukac, pozostaje problem gdzie w krakowie kupic clarksy :frowning:


#12

W krakowie klocki Clarksa dostaniesz m.in. u pana Poreby.


#13

Ale gafa…
Te klocki o których pisałem to przecierz nie accent a BBB! Dość podobne wizualnie :stuck_out_tongue_winking_eye:
link