Jakie opony


#1

Ważę blisko 100 kg ,jakie opony będą lepsze drut czy zwijane ?


#2

z reguly opony zwijane sa mocniejsze i maja lepszy kord. co nie oznacza ze nie mogą byc przy tym lzejsze.
spokojnie mozesz zalozyc porzadna gume zwijaną.


#3

myślałem o vittoria rubino lub conti ultra sport


#4

Witam i pozdrawiam! Ja mam troszkę inne pytanie. W ostatnich dniach stałem się szczęśliwym posiadaczem kompletu kół Shimano WH-RS10. W Katalogu Rowerowym od MR napisane jest, że są to koła tylko pod oponki drutowe, ja natomiast chciałbym założyć zwijane (wiadomo, waga). Czy ta operacja ma szanse powodzenia, i czy przy ciśnieniu 10 bar wszystko będzie ok i bezpiecznie.
I dalej kontynuacja tematu, jakie oponki doradzacie. Schwalbe Stelvio, Schwalbe Ultremo, Michelin Lithion czy może Vittoria Rubino Pro? Proszę o poradę, najlepiej o ułożenie oponek w kolejności od najlepszej do najgorszej, według Was. Główne przeznaczenie to treningi, maratony szosowe, może jeden wyścig w sezonie.
Z góry dziękuję. Pozdrawiam,
Adam.


#5

Nie ma różnicy czy założysz drutówke czy zwijaną, coś im sie chyba pokiełbasiło bo pierwszy raz słysze takie nowości. chyba że o czymś nie wiem :angry: .


#6

Jesli zamierzasz głownie trenować to polecam Ci dwie oponki:
Michelin Krylion Carbon - dobra trakcja, długo wytrzymują, odporne na przebicia, ale na wyścigi to bym założył coś z lepszą przyczepnością.

Maxxis Detonator - niektórzy mowią że jest okropna, ja ją natomiast bardzo chwalę, dobra tania opona do treningów i nawet jeden maraton na niej zaliczyłem.

Schwalbe Stelvio to opona wyścigowa, jest bardzo dobra ale szybko sie ściera. Reszty nie znam.


#7

Uletrmo - bardziej niż Stelvio, czyli cienka, lekka, nośna, mało żywotna i mało odporna na przebicia.
Lithion - taki uniwersal, żywotna, podobna do serii Pro Race, jednak cięższa, dedykowana na treningi
Rubina Pro - z wymienionych chyba kompromisowe rozwiązanie, bo odporność na przebicia zadawalająca i sprawdzi się w ostrzejszej jeździe.

Choć opinie przy oponach są różne, u mnie np. żadne Pro2Race’y nie wytrzymały dłużej niż 3000 km, a Pro2Gripy tak, i wyglądały jak lekko dotarte, a Pro3Race to już całkiem przegięcie (nieco lepsze pod względem właściwości jezdnych, ale po 2-3 tygodniach wyglądały jakby były wyciągnięte po latach z szafy - takie mikropęknięcia, zaczęły kamyki łapać, dziurki).


#8

Adam007,

Też mi się wydaje, że nie ma rozróżnienia czy koło jest pod oponę zwijaną czy z drutem. Rozróżnienie dotyczy chyba raczej tego, czy koło jest pod szytkę, czy pod opne (każdą). Przecież Opone zwijaną zakłada się dokłądnie tak samo jak drutówkę.

Co do trwałości Lithionów, to zależy co rozumiemy przez “zywotne”. Ja na Megamiumach2 przejechałem jakies 5500-6000 km i to był zdecydowanie kres ich możliwości. Teraz mam Lithiony i wydaje mi się, że wystarczą na nieco krótszy okres. A tak poza tym, to rzeczywiście dobre i uniwersalne opony.


#9

Pytanie o tym czy da się założyć zwijaną, na obręcz “teoretycznie” pod drutówkę, zadałem kiedyś w serwisie rowerowym w mojej miejscowości. Serwis “Dobre Sklepy Rowerowe”. Zapytałem czy zwijaną oponkę założę na obręcz Vuelta Stylus Racing.
Odpowiedź brzmiała podobnie do “Raczej tak, ale głowy nie dam”. Wtedy założyłem drut. Ale teraz chciałbym zwijane, i dlatego pytałem.
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie odpowiedzi i porady i, wiedząc, że zawsze mogę liczyć tu na rzetelną wiedzę doświadczonych kolarzy, czekam na kolejne. Pozdrawiam.


#10

A tak w ogóle, skąd wiesz, że koło jest “teoretycznie pod drutuówkę”? Sprawdziłem na stronach kilku sklepów internetowych i - przede wszystkim - na stronie Shimano. W sklepach nic na ten temat nie piszą, a na stronie Shimano wyraźnie jest napisane, że koło przeznaczone jest na oponę (clincher) bez rozróżnienia na drutówkę/zwijaną. W ogóle nie widziałem do tej pory koła (może mało widziałem :wink: ), które nadawałoby sięna drutówkę, a nie nadawołby się na oponę zwijaną. Zazyczaj producenci (Shimano, Mavic, Campagnolo) oznaczają koła jako przeznaczone pod szytkę ([i[tubular, TU[/i]), bądź pod oponę (właśnie clincher, CL). Może ktoś w serwisie zrozumiał to jako drutówkę…


#11

W instrukcji jest napisane właśnie “Clincher”, nie wiedziałem jednak, że mianem “Clincher” określamy drutówki i zwijane. Problem wziął się właśnie z Katalogu Rowerowego. katalogrowerowy.pl/produkt.p … oduktu=987 Napis “Koła do opon drutowych” mi to zasugerował, a serwisant jeszcze bardziej zagmatwał. Ale skoro nie ma różnicy, i mianem “Clincher” określamy po prostu opony, problem znika. Dziękuję za wyjaśnienie.


#12

Wiesz, w tej sytuacji połowa obecnych Dura-ace’ów i wszysktkie Ksyriumy nadawałyby się tylko pod drutówki :wink: . Ale najlepiej zaczekaj na opinię Doktora, on jest chyba najlepiej w tych sprawach oblatany.


#13

Nie ma rozróżnienia na obręcze do zwijanek i drutówek. Moim zdaniem to błąd w katalogu…
Co do opon to rzeczywiście Krylion carbon są świetne - żywotne i odporne na przebicia. Ultremo to także świetne opony, przy 9 atm. praktycznie nie do przebicia, niestety mają bardzo słabe ścianki boczne - już 2 rozdarłem (choć zawsze po jakimś nieprzewidzianym uderzeniu) mie wystarczały na 4000km przy wadze 78kg. Ultremo są godne polecenia, a już nie mogę się doczekać wersji Ultremo R i DD


#14

Skoro jeździłeś na Ultermo to powiedz jak jest z żywotnością, bo ważą niewiele.
Biorąc pod uwagę zalecane ciśnienie to Vitoria dopuszcza największe, chyba, że coś przeoczyłem.


#15

tak jak napisałem - wytrzymały około 4000km. i obecnie katuję je na trenażerze jednak myślę iż bez problemu wytrzymały by dłużej - niestety po jakimś uderzeniu opona ma lekkie wybrzuszenie na ściance bocznej… Co do Vittorii to rzeczywiście dopuszczają aż do 10atm. jednak ze względu na gęsty oplot są trochę ciężkie…nawet do 50g. w stosunku do Ultremo


#16

Wg mojej wiedzy i dokumentów Shimano koła WH-RS10 są po prostu pod oponki – obojętne: drutówki, czy zwijane. Przyznam szczerze: nie spotkałem się dotąd nigdy z kołami tylko pod drutówki, albo tylko pod oponki zwijane.

Prywatnie: przypuszczam, że jakiś “geniusz lingwistyczny” tłumaczył z niemieckiego. Po niemiecku pisząc oponkach (“Reifen”), dla podkreślenia, że nie chodzi o szytki używa się określenia “Drahtreifen” – problem w tym, że “ein Draht” w dosłownym tłumaczeniu “drut”…


#17

Wiadomo, że waga kolarza też ma znaczenie. Dodam, że jestem dość ciężki. :stuck_out_tongue: Ważę 85 kilogramów. Pewnie będzie to miało znaczenie co do ciśnienia w oponach. Tak więc czy przy ciśnieniu maksymalnym 8 bar w Krylionach Carbon, oponki te nie będą się zbyt uginać? Obecnie jeżdżę na 10 bar w Vittoriach Rubino i jest dobrze, ale to przecież 2 bary różnicy.
Jak dużą wagę przykładać do gęstości oplotu? Vittoria’e mają dużo większy (ogólnie mówiąc, teraz o najwyższych nawet modelach), przykładowo do 290tpi czy teraz nawet 320tpi. Schwalbe Ultremo R będzie miało bodajże 127tpi. Czy bardziej liczy się oplot czy jakieś inne systemy, typu powłoka ceramiczna w Schwalbe R lub karbonowa w Krylionach?
Dzięki za opinie, teraz bez zastanowienia i strachu, że coś nie będzie pasowało, kupuję oponę zwijaną. Teraz tylko wybrać model :wink:
Zauważyłem też, że na stronie CentrumRowerowe.pl Pro2Race są w cenie 90PLN (chyba tanio, nie?)


#18

Jeśli chodzi o spisywanie się opon krylion carbon przy sporej wadze kolarza to mogę powiedzieć, że nie ma z nimi problemów. Mój tata jeździ na Krylionach 23mm (8 bar) i 25mm (7 bar) przy wadze ok. 90kg i nie ma z nimi żadnych problemów - mają po około 3500km i wyglądają jakby miały przejechać kolejne 3000km.


#19

ja tam robie wieksze przebiegi na oponach:P
obecnie na tyle mam conti gp 4000 , przy moich 70 kg +rower mają już półtora sezonu czyli ok 6 tys km na tym rowerze. Troche juz przytarta ale te pół sezonu jeszcze da rady.
Nie hamuje ostro :slight_smile:


#20

I znów Wasze rady okazały się niezastąpione, trafne i niezwykle pomocne. Kupiłem Michelin’y Pro2Race. Wszystko pięknie się zakłada, nie było żadnych kłopotów. Ringrazia dei ciclisti!!!