Jakość butów a efektywność pedałowania


#1

Witam!
Zastanawiając się ostatnio nad kwestią zakupu nowych butów, przyszło mi coś do głowy. Chciałem zapytać każdego, kto doświadczył zmiany obuwia rowerowego na wyższe o co najmniej klasę, jakie były jego wrażenia po jeździe w nowym sprzęcie. Chodzi mi tutaj szczególnie o przesiadkę z podeszwy plastykowej na carbonowa. Jak wielki jest efekt jeżeli chodzi o efektywność pedałowania, tj. skuteczność przenoszenia mocy? Chętnie wysłucham Waszych doświadczeń z tym związanych.


#2

mam aktualnie looka z carbonem
moje pierwsze wrazenia z jazdy byly koszmarne poziewaz zaraz po zakupie pojechalem na maraton i … sami wiecie tragedia.

ale tak na powaznie to zauwazalna jest roznica w wadze. kolega ma dokladnie ten sam model tylko z plastykowa podeszwa. co do sztywnosci to nie widze specjalnie roznic.


#3

Jeszcze nie kupiłeś tych butów :stuck_out_tongue: heh
Zima Cie zastanie… ;]
Ja już pisałem w temacie o butach - z plasiku na carbon róznica ogromna, plastikowe były juz też dość zajechane, i tam noga nie siedziała w bucie sztywno tylko przy ciągnieciu się lekko wysuwała, a przy depnięciu się wyginała, więc absorbowała energie… W carbonowych noga nie wysuwa się, podeszwa jest sztywna nawet jak chcesz zgiąc w rękach buta. Ogólnie IMO z badziewia na porządne buty warto się przeżucić!
Nie wiem, bo nie jeździłęm, ale pewnie są takie plasikowe podeszwy, które są sztywne, choć wydaje mi się, że tak to tylko w erze ;]


#4

Hehe na szczescie juz kupilem. Udalo mi sie bardzo okazyjnie kupic te sidi ergo 1 carbon na allegro. Dzisiaj jechalem w nich pierwszy raz i powiem jedno - mistrzostwo swiata. Po ich zalozeniu zastanawialem sie tylko nad jednym: czy ja mam cos na nodze? :smiley: A wrazenia z jazdy? Czulem ze kazdy wat idzie prosto w pedal a nie rozchodzi sie na boki. Maestria wykonania, mimo ze buty byly uzytkowane przez 1,5 roku (przejechane ok 15 tys km), to nie widac na nich duzych sladow uzytkowania. Zadbane, niemal bez otarc i rysek. Najlepszy interes na allegro jak dotychczas :stuck_out_tongue:


#5

Widzisz, a tak zrażałeś się do używanych ,-)


#6

E tam, zastanowilem sie i doszedlem do wniosku, ze takiej okazji nie przepuszcze :smiley:. A skoro nie widac roznicy, to po co przeplacac :stuck_out_tongue_winking_eye:


#7

Arek, Arek. Nie zapomnij ich sciągać przed snem :wink:


#8

Hehe, az tak zle nie jest, juz sie przyzwyczailem w sumie. Ale dzieki za rade :stuck_out_tongue_winking_eye: