Kaseta 2 vs 3 biegowa


#1

Witajcie, czy duża jest różnica między 3 przełożeniami a dwoma z przodu? Do tej pory jezdziłem tylko na 3, jaka jes t roznica? I czy te dwa biegi odpowiadają np. dwójce itrójce czy jedynce i dwójce czy coś pomiędzy?


#2

Dopiero co pytałeś o rowerach z grupami Sram, więc myślałem, że interesuje cię 1x…


#3

A Sram ma tylko jeden bieg zprzodu? :open_mouth:

Dlaczego?


#4

To znaczy, SRAM ma taką możliwość. Nawet grupa zawodowa - która dopiero co skończyła aktywność - ścigała się na takim sprzęcie.


#5

no tak ale na pewno mają też inne :sunny:


#6

Przede wszystkim to jest to korba, a nie kaseta :wink:


#7

W sumie to widzę że kolega sam nie wie czego chce od życia. ;p


#8

Na razie tak się staram ogólnie zorientować w sprzęcie i ocenic :V


#9

https://www.canyon.com/pl/road/endurace/2018/endurace-al-7-0.html

ten mi chodzi po głowie tylko nie wiem czy by mi dwie koronki podpasowały, bo zawsze miałem 3…


#10

Generalnie to kolarstwo szosowe jest niebezpieczne i łatwo zginąć, więc może po prostu odpuścić?


#11

Bardzo fajny rower ten Canyon. W kolarstwie szosowym jeździ się na korbie z 2 tarczami. 3 są rzadko stosowane w amatorskich rowerach, ale nie ma to większego sensu. W rowerze, który podlinkowałeś masz korbę kompaktową 50/34 i przerzutkę z długim wózkiem więc możesz założyć kasetę z największą koronką 32t co powinno spokojnie wystarczyć każdemu amatorowi. Możesz mieć 2 kasety (kaseta jest z tyłu) jedną na płaskie, drugą na góry i sobie zmieniać.

Przejrzyj też ofertę zagranicznych sklepów. W tym ja kupiłem Cannondale’a Caad 12 na ultegrze za nieco ponad 6 tyś z przesyłką. W budżecie ok 4 tyś masz np Treka Emondę na 105tce, który ma mniej “turystyczną” geometrię niż Canyon Endurace https://www.pedalon.co.uk/acatalog/Trek-Emonda-ALR-5-Red-SAD-58.html#aTBxx69821x


#12

Ty lepiej inwestuj w dobrą pompkę podłogową i naucz się podstawowych czynności związanych z rowerem (np. wymiany dętki).

Kiedyś były zawsze 2 zębatki z przodu: 52 i 42 zęby i 5, potem 6, potem 7, itd. zębatek z tyłu. Wtedy kadencja była średnio niższa niż dzisiaj, a podjazdy nie tak ekstremalne. Za moich czasów była już możliwość mieć 39 i 53 i 9-rzędową kasetę. 39/26 to już dobra kombinacja pod górę jak miałeś nogę, 53/13 gwarantowało szybkie sprinty i zjazdy. Zaraz później przyszła, z świata MTB, opcja trzech zębatek: np. 30/40/52. Wtedy już żadnego kłopotu na podjeździe niezależnie od formy i od nachylenia.
Nieco później przyszła inna opcja: compact. Chodzi o dwie zębatki z przodu, ale mniejsze. Typowo 34/50. Razem z 11-rzędową kasetą, powiedzmy 11-27 lub 12-32, masz naprawdę wszystkie możliwości: i pod górę (34/27 lub 32 lub inne) i z góry/w sprincie (50/11 to jest dłuższe przełożenie od 53/12). Szybko compacty zostały najpopularniejszą opcją i twoja potrójna zębatka z przodu zniknęła z rynku.
Ostatnia nowość - wraz z 12-rzędowymi kasetami (Campagnolo) - to, znowu z świata MTB, pojedyncza zębatka z przodu (SRAM 1x). Idea jest taka, że średnia zębatka z przodu (44 np.) i bardzo szeroka gama zębatek z tyłu (10-42) dają radę i pod stromą górę i przy wysokiej prędkości. “I tak”, mówią w SRAM-ie, “w razie dwóch (trzech) zębatek z przodu nie używa się wszystkich możliwych kombinacji. 1x11 to 11 efektywnych kombinacji”, natomiast przy 3x10 (tyle masz?) musisz… kombinować, żeby znaleźć odpowiednią kadencję. I przy okazji lżejszy rower i bardziej aerodynamiczny.
Dla mnie paradoksalnie w kolarstwie górskim takie rozwiązanie jest bardziej przydatne niż w tym szosowym. Dla szosowców ważne są granice (najdłuższe przełożenie na szybkie odcinki, najkrótsze na ostre podjazdy), ale tyle samo ważne skoki między przełożeniami (zębatkami). Na płaskim w peletonie chcesz mieć idealną kadencję, a nie musieć wybrać między, powiedzmy, 84 a 96 rpm (skok od 14 do 16 zębów z tyłu).

W wyborze między Shimano, Campagnolo, a SRAM, pamiętaj, że każdy producent ma swój system zmiany biegu. Ja regularnie mam z tym problem jak lecę do Włoch i zamiast roweru z Shimano przez tydzień używam roweru z Campagnolo. I nie wyobrażam sobie jak to byłoby ze SRAM-em! Jako Włoch nie mogę nie polecić Campagnolo, które przynajmniej jest najpiękniejsze. Ale… nie polecam: w Polsce wszystko co jest Campagnolo kosztuje o wiele więcej niż Shimano, trudniej (i drożej) znaleźć części zamiennych, mało serwisów umie lub ma narzędzia, żeby naprawić (Jawor we Wrocławiu tak).

Jak tam przygotowanie do Zawonii?


#13

Napęd 1/11 czy 1/12 w szosie się imho nie przyjmie. Jak sam zauważyłeś, zbyt duże przeskoki pomiędzy poszczególnymi przełożeniami. Wczoraj byłem na rowerze z bardzo mocnym kolegą, jeździliśmy po płaskim jak stół Mazowszu i mając napęd 52/36 i kasetę 11-28 brakowało mi właśnie ciaśniej zestrojonej kasety. Przy szybkiej jeździe w grupie na płaskim ciasno zestrojona kaseta się przydaje.


#14

A co to ma wspólnego ze sprzętem?

oo dzięki za linki, a ta roznica w geometrii ma duze znaczenie?

Mam pompkę od jakichś 2 tygodni i dętkę tez umiem wymieniać. Co do Sram to właściwie tak z ciekawośći pytałem, bo też wiedziałem że shimano najłatwiej w razie czego naprawić lub dokuupić jak się jakaś jedna część zepsuje. A duża różnica między tiagrą i 105 oraz 105 i ulegrą?

Przygotowanie średnio bo nie wiem jak ;c


#15

Do Zmigrodu tak? …


#16

To masz dwa rowery, jeden w Polsce i jeden we Włoszech? A jaki masz osprzęt w polskim Guerciotti i jaką ramę we Włoszech?


#17

TAk, do Żmigrodu. W Zawonii zawody już były parę tygodni temu. Guerciotti z 10-rzędową grupą Shimano, a tam jakaś włoska rama z Campagnolo.


#18

Ale shimano ile/co? 105, ultegra czy może tiagra?


#19

i jaka ta włoska firma bo włoskie są fajne?


#20

może Rose lub De Rosa?