Klocki hamulcowe


#1

Mam hamulce shimano sora. Chciałbym usprawnić w nich skuteczność hamowania. Czy wymiana samych klocków na wyższą grupe np dura ace pomogłaby?? Czuć byłoby różnice?


#2

Oczywiście, znam wiele osób które tak postępują. Tak naprawdę to jakość klocków ma największe znaczenie przy hamowaniu, siła samych hamulców jest drugorzędna. Dlatego śmiało zainwestuj w klocki DA, na pewno poczujesz różnicę


#3

No właśnie mam w rowerze zwykłe Tektro czy coś podobnego :wink: Czy opłaca się kupować np. hamulce 105 czy lepiej założyć porządne klocki ?


#4

Ja mam w obu rowerach nowe hamulce Dura-Ace (oczywiście) a różnica w hamowaniu spora. Dlaczego? Bo w jednym mam nowe obręcze (WH-7850-SL) a w drugim – stare i dość mocno zeszlifowane (Ksyrium SSC).

Morał: hamowanie, to nie tylko sprawa hamulców, ale także obręczy.

A tak na marginesie: zanim postąpisz tak, jak radza Ci Przedmówcy upewnij się, że okładziny Dura-Ace będa Ci pasować do Sory. Może się nie znam na Shimano, ale IMO okładziny Dura-Ace pasują tylko do Dura-Ace/Ultegra/105 i są niekompatybilne z Tiagra/Sora. Oczywiście zamiast okładzin możesz kupić całe klocki Dura-Ace. Tyle, że dwa komplety klocków (4 sztuki) DA-7800 to wydatek coś jak 250 PLN, więc nie jestem pewien, czy to jest to, czego chcesz…

Aha, mam takie coś:
allegro.pl/item417300192_hamulec … fekt_.html
Ale uczciwie: nie wiem, czy mechanizm SLR od niższej grupy pasuje (szczerze: 50% szans…).


#5

Czyli jak już brać to np. 105 ? allegro.pl/item415052187_shimano … bcm.html

A może coś ze stajni campagnolo ? allegro.pl/item415272944_hamulce … azja_.html

A jak się do tego wszystkiego mają starsze odpowiedniki?
allegro.pl/item418426360_hamulce … nowe_.html


#6

BR-R560 to nie jest komponent z grupy Shimano 105! Hamulce z grupy 105 mają oznaczenie BR-5600 i wyrażny napis “105” na szczękach. OK, konstrukcyjnie oba modele mają wiele cech wspólnych, ale unikajmy mylenia pojęć. Bikestacja na Allegro sprzedaje koła WH-R500 jako “105”. AFAIR wg Shimano te koła były określane jako “koła klasy Sora”.

Jeżu Malusieńki! 170 PLN za Ultegry z początku lat 90. (albo końca 80. – nie pamiętam). Najnowsze Ultegra (BR-6600) można w granicach 220 PLN, a nowe 105 (BR-5600) istotnie poniżej 200 PLN znaleźć…
Aha, szczęki Ultegra 600 (seria 6400) oferowane na ww aukcji ważyły “jedynie” 405 gram. Sporawo… Ale o tym sprzedający chyba zapomniał wspomnieć…


#7

Łapy shi i hamulce campy to nie najlepszy pomysł - szybka regulacja naprężenia linki pomocna przy wpinaniu i wypinaniu koła, w campie przy klamce wypychamy bolczyk i szczęki się rozchodzą, opona wchodzi gładko, w shimano odchyla się takie coś (nie wiem jak to sie fachowo nazywa, taki zacisk, motylek) przy hamulcach, więc w/w zestaw będzie pozbawiony tej cennej cechy.


#8

Dźwignia SLR, dźwignia super SLR albo brake release lever.


#9

Dzieki Doktorku miło posłuchać fachowych rad :slight_smile:


#10

Proszę bez taniej ironii :angry:


#11

A propos hamulców i ich skuteczności - od nowości (roweru) mam 105 (i koła wh-r550) i jestem nimi rozczarowany - to coś w ogóle nie zatrzymuje mojego roweru, a jedynie go spowalnia. Czy wy też tak macie?


#12

Wiesz…efektywnosc hamowania w szosówkach ma się nijak do hamowania w ustrojstwach typu Vbreak lub tarczach w rowerach leśnych. To są takie stoche spowalniacze…ale i dobrze bo nie wyobrazam zeby w peletonie ktos o zgrozo blokował koło w czasie jazdy…
Człowiek u mnie w ekipie w starych szczękach sachs new success (według mnie kultowych) mial klocki ktore mialy w sobie cos typu okladzina scierna…
Z niedowierzaniem na niego patrzylem jak mi powiedzial ze na tych klockach przejezdzil juz 10 lat…mialem okazje ich wyprobowac i przyznam ze efektywnosc hamowania zdecydowanie lepsza niz w spowalniaczach ktore są okreslane mianem Pro …
U mnie niestety hamulce to jedyny element ktory pozostal ze starego roweru , coś z rzedu exage na jednej osi…wiec powiem ci ze u mnie tez nie chodza najlepiej…ale na dniach mam nadzieje ze szaprne się chociazby na nową tiagre …
Pozdrawiam


#13

Doktor Ci już dokładnie wyłuszczył istotę.
Ponieważ sprzęty są dedykowane, więc nie oczekuj by osprzęt 105 (dla początkującego zawodnika - czyli nie do wyczynu) w połączneniu z kiepska felgą skutecznie hamował.
Dobre hamulce będziesz miał gdy zastosujesz wkładki hamulcowe wyczynowe z felgą takowąż. Każda inna kombinacja będzie zawsze mniej skuteczna.
Zatem do hamulcy Tektro zastosuj wkładki Dura Ace i jeżeli masz przyzwoite rawki to i hamulce będziesz miał ostre. A i przyda się poćwiczyć dozowanie siły ścisku klamek palcami.


#14

No własnie dochodzi jeszcze element ścierania się obręczy. Akurat będę zakładal teraz koła Fulcrumy 7 i czy jakość klocków (zwykłe lub np. z hamalców 105) ma duży wpływ na ścieranie się obręczy? Oczywiście przy moich kilometrach praktycznie będzie to nie do zauważenia, ale tak z ciekawości pytam, po jakim przebiegu mozna zauważyć znaczącą różnicę, bo zakładam ze taka będzie.


#15

Dotykasz Cyryl skomplikowanego zagadnienia, bowiem nie ma tutaj do końca określonych reguł. A wszystko zależy od tego co jeździsz, jak jeździsz i w jakich warunkach jeździsz.
Tak w skrócie można powiedzieć, ze generalnie klocki/wkładki niskich grup są twarde i niszczą każdą obręcz. Klocki/wkładki wyczynowe są z reguły bardziej miękkie od tych spowalniających (Sora, Tiagra, 105) i ich wpływ na felgę jest mniej szkodliwy (chociaż jak założysz twardszy klocek na suche a będziesz jeździł w deszczu to będzie ostre szlifowanie felg; gdy założysz klocek deszczowy i jeździł na suchym też nie będzie to za dobre postępowanie).
Jednakże jeżeli jeździsz:

  • podczas opadu deszczu po zapiaszczonej drodze felga zostanie solidnie zjechana, zwłaszcza na zjazdach aż kwiczy bo piasek ta ją tnie,
  • po płaskim i rzadko używasz hamulca to nie ma sprawy,
  • po górkach, zwłaszcza ostro zjeżdżając, to niestety jeżeli niema się dobrej techniki jazdy trzeba hamować i wówczas rawki i klocki też dostają po tyłku i zużywają się relatywnie szybciej,
  • sportowo/ścigasz się to masz zdecydowanie więcej okazji/potrzeby używania hamulca aniżeli osobnik pedałujący rekreacyjnie i kontemplujący otaczającą przyrodę,
  • jeżeli realizujesz na rowerku treningi poprawiające np. siłę - czyli wykonujesz jazdy na bardzo niskiej kadencji i na maksymalnie twardym przełożeniu, to jeżeli to robisz na płaskim będziesz niepotrzebnie rozpędzał się i by temu przeciwdziałać trzeba dłonią praktycznie przez cały trening hamować przednie koło co niestety bardzo niszczy felgę
    Istotne też są:
  • właściwe ustawienie klocków względem felgi. Często zdarza siż, że klocek jest mocowany niewspółosiowo, za nisko bądź za wysoko, co przyspiesza jego zużycie,
  • technika hamowania - konkretnie dozowanie siły nacisku na klamkę. Trzeba mieć w palcach ABS by nie dociskać za lekko i nie za mocno, by było tak w sam raz, by udało się wyhamować tak i tam gdzie chcemy a nie jak się uda, by nie blokować kół i nie powodować ich poślizgu.

Wstydem jest przypominać, by po każdej jeździe wilgotną szmatką przetrzeć felgę oraz klocki hamuklcowe z kurzu i pyłu ze scieranej felgi. Wydłuża to ich żywotność.


#16

no to małe odświeżenie :slight_smile:
Można to nazwać cudem ale… potrzebuje klocków do karbonowej obręczy :slight_smile:
Jakieś sugestie bo jestem ciemny w tym temacie !


#17

Najpierw sprawdź co producent obręczy sugeruje. Na rynku pojawiają się czasem obręcze, które “zadowolą” się klockami takimi samymi jak obręcze alu - jednak nadal zdecydowana większość wymaga stosowania klocków “pod karbon”.

Jeżeli cena nie gra roli, to najpopularniejsze są SwissStopy - żółte (“podobno” najlepsze gdy robi się mokro) - polecane bywają też korkowe Corimy - ale tu już różnie - co człek to opinia :wink:

Żeby zilustrować “mnogość” opcji - zerknij tutaj


#18

no dobra to chwilowo nie kupuje bo w ramach niespodziewajki dostałem pare razem z kołem :smiley: