Kolana


#1

Czy miewacie bółe kolan na początku sezonu? Jak sobie z tym radzić? Kiedy do iść do lekarza? Podzielcie sie doświadczeniami.


#2

Jesli masz te bóle tylko na poczatku sezonu to powinna wystarczyc porzadna rozgrzewka przed kazdym z planowanych treningow i przyzwyczaisz stawy kolanowe do zwiekszonego wysilku. Zreszta porzadna rozgrzewka zawsze powinna byc przeprowadzana nie tylko na poczatku sezonu.
Inna sprawa jesli te twoje bóle maja inna przyczyne ale nic nie napisales o nich konkretnego wiec ciezko cos powiedziec.


#3

Możłiwe że przyczyną jest właśnie zbyt krotka rozgrzewka itp. Bo upadku zadnego nie miałem i nie pamiętam bym jakoś mocno obciążał stwa kolanowy czymś innym niz jazda na rowerze.


#4

No tak wiec krotka rozgrzweczka w domu, kilka przysiadow a potem juz na rowerze z 10-20 min leciutkiego pedalowania na slabym przelozeniu :slight_smile: Nastepnie dopiero przystepuj to wlasciwej jazdy w tempie jakie sobie ustaliles :smiley:


#5

Ja miewałem też takie bóle kolan : ale było to spowodowane złym ustawieniem bloków także może sprawdź to. Może jest tak że po przerwie wsiadasz na rower i bolą kolana a potem się przyzwyczajają :neutral_face: nie wiem , ja miałem problem w środku sezonu po zmianie ustawienia bloków. Pozdrawiam Sławek.Z


#6

Polecam preparaty zawierające glukozaminę. Jest ich wiele w przeróżnych cenach. Ja kupuję Forma - stawy i kości, dostępny za kilkanaście zł w większości aptek. Jest to suplement diety, bez recepty, usprawnia funkcjonowanie stawów i kości podczas uprawiania sportu. Sprawdziłem na sobie po urazie stawu barkoweho wskutek upadku na asfalcie. Glukozamina przyczynia sie do odbudowy chrząstki kostno-stawowej. Bóle kolan spowodowane obciążeniem znikają.
Nie zaszkodzi rzecz jasna skonsultować się jednak z lekarzem, bo przyczyny mogą byc różne.
Pozdrowienia.


#7

Dzieki. Tak już sie w glukozaminę zaopatrzyłem:). jest lepiej choc ból całkiem jeszcze nie ustapił. Trochę zatem odpoczywam i nie jeżdże albo jedynie bardzo delikatnie.


#8

Ja tez zazywam glukozamine, natomiast od czasu do czasu (gdy sa okresy o wiekszej intensywnosci) zaopatruje sie w 1-2 puszki FLEXIT DRINK firmy Nutrend (www.nutrend.pl). Moze to zludzenie, ale chyba pomaga (a pomaranczowy jest nawet calkiem smaczny:)). Z tego co wiem to tego typu specyfiki (glukozamina, flexit, itp.) trzeba min. kilka tygodni stosowac, zeby jakies konkretne efekty byly (na starym forum bylo troche watkow o glukozaminie itp.).


#9

Co do dzialania glukozaminy to jest wiele kontrowersji odnosnie skutecznosci suplementacji tego srodka. Zeby wogole to mialo sens to trzeba dziennie brac 1200 mg tego specyfiku co jest naprawde duza dawka.
Mimo, ze nie wiadomo czy rzeczywiscie ma to taki wplyw jak podaja producenci to przynajmiej w wielu przypadkach dziala efekt placebo wiec i tak mamy pozytywny wynik :wink:


#10

Ważna rzecz to sprawdzenie czy suprt korby lub pedały nie mają luzów. Ja miałem ból kolana tylko tego gdzie był luz w pedale i po zlikwidowaniu usterki i odpoczynku dla kolana ból sie nie powtórzył.


#11

A to ciekawa teoria z tym luzem, ja też mam “lekki” luz, pedały są już na dobiciu ale nigdy nie skojarzyłem że to może mieć znaczący wpływ na ból w kolanie. A co do glukozaminy, to faktycznie na starym forum był taki wątek i tam już pisałem że podobno trzeba ja stosować minimum 3 miesiące żeby zaczęła oddziaływać na organizm-tak powiedział farmaceuta.


#12

eee nie wiem czy z tym luzem to ma jakis wpływ.
raczej to sprawa z kolanami. Miałem kłopoty z kolanem przy bieganiu i przy chodzniu bardzo intensywnym po górach, na rowerze nigdy.
Ale rowr jest polecany przez lekarzy bo nie obciąża zbyt mocno stawów.
A więc pomimo polecania wczesniej glukozaminy, polecam wizyte u lekarza ale znajacego się na rzeczy, sportowego, a nie jakiegos domowego od starych babć, witaminy C i polopiryny S :slight_smile:


#13

Nie bagatelizowałbym sprawy kolan na Twoim miejscu i udał się do dobrego lekarza. Ja miałem też takie bóle i przez jakiś czas dalej normalnie trenowałe (a ból nie znikał). Poszedłem do lekarza ortopedy, który oznajmił mi,że mam zanik mazi między rzepką (konował jeden) i że nie będę mógł juz jeżdzić. Ale nie opierałem się na tej jednej opini i udałem się do specjalisty w prywatnej klinice,który po wnikiwych badaniach stwierdził przewlekłe zapalenie kaletek podrzepkowych, które powstało w wyniku zbyt intensywnych trenigów. Zbagatelizowanie sprawy na początku kosztowało mnie roczną przerwę i leczenie kontuzji. Pozdrawiam


#14

powiem tak, ja w pewnym momencie musialem sie poddac zabiegom gdzyz stwierdzono u mnie ubytek chrzastki w stawach kolanowych, troche sezonu mi to zajelo ale juz na szczescie jest dobrze


#15

Co do glukozaminy to bez przesady z jej cudownym działaniem.Przy takim wysiłku nawet “odżywiana” chrząstka się nie zregeneruje.Ja bym upatrywał przyczyny w ustawieniach -przede wszystkim stóp na pedałach-przody nie za bardzo do środka!- bo to koślawią się kolana,szczególnie jak masz udo “kolarza”-bo musisz je odsuwać od ramy.Druga rzecz pamiętać należy aby siodełko tak ustawić aby noga do końca się nie prostowała w położeniu pedału do dołu-zostaw z 5-10 stopni w zgięciu.Trzecia rzecz siodełko nie za bardzo do tyłu-pchaj w dół a nie do przodu.Jak boli rzepka w domu przesuwaj ją na boki bez uciskania-zapytaj rehabilitanta o ćwiczenia mobilizacji rzepki i naciągania troczków rzepki ewentulanie "taping"ale to musi już ktoś mieć pojęcie jak to zrobić.
Pozdrawiam
Rafał-Ortopeda :smiley:


#16

Jeśli chcecie wiedziec wiecej o tapingu (bo dla wielu to pewnie nowe pojecie) to zapraszam na strone:

fysiotape.nl/PL/Medical%20Taping%20Concept/


#17

A czy ktos z Was mial/slyszal o bolu z przodu kolana na rzepce (na powierzchni rzepki). Cos w stylu zapalenia kaletki przedrzepkowej? Przez ta dolegliwosc nie moge porzadnie rozpoczac sezonu;( Co ciekawe, plywac moge dowoli - nic w tedy nie boli…


#18

Ja tak mialem. Ale tylko wtedy kiedy jezdzilem w dlugich spodniach ktore byly szyte na kolanie (kraksa). Mysle ze bol powstawal w wyniku uciskania rzepki przez ten szew. Bol minal sam .


#19

Czy ubytek chrząski w kolanach jest czymś co dotyczy każdego kolarza?? (nawet tzw. ambitnych amatorów). Od czego zależy czy to postępuje??? Czy są jakies sposoby zeby sie o d tego uchronić??? Czy osoby jezdzące amatorsko(trening dla własnej satysfakcji) powinni sie tym martwić???


#20

mieszkalem przez 2 mies u ang rodziny - amatrzy biegacze, profilaktycznie glukozamine łykali własnie po to żeby nie miec problemów.

ja jestesm takim amatorem jakiego opisales , miałem kłopot 2 lata temu , teraz znow zaczeło bolec ( choc nieco inaczej niż wtedy). Tym razem zastosowałem kuracje - tydzien odpoczynku ( lajtowa godz dziennie ) + opaska usztywniajaca kolano + glukozamina + ćwiczenia na wzmocnienie mięśni okołokolanowych + podniesienie siodła ( wszyscy mowia ze mam za wysoko , ale fakt jest taki ze poki było wysoko było ok , a jak znizyłem to po 2-3tyg sie zaczeło - chyba mam jakas dziwna budowe :))
Efekty sa bo juz prawie nei boli a trenowac zaczynam normalnie

[size=75][ Dodano: Wto 15 Maj, 2007 16:39 ][/size]
hm a moze nie ma , :frowning: dzis mnie dwa razy niezle strzyklo :frowning: