kolarstwo kolumbijskie


#81

i po imprezie.
ostatni etap wygral F.Montana, co pozwolilo mu wskoczyc na podium KG.
duzo stracil z Henao (w sumie zgodnie z naszymi przewidywaniami) i aktywny w tym wyscigu Pedraza.
wygral Cardenas o 2 sekundy(!!!) przed moim faworytem Baezem.


#82

A pamietam Cardenasa jak na Vuelcie smigał jak kozica po górach, ta pamietna Vuelta z I.Nozalem


#83

na Vuelcie smigal juz nawet w 2000 :wink: W 2001 na TdF wygral etap pod Plateau de Bonascre (albo Luz Ardiden, zawsze myle jego zwyciestwo z Laiseka), a gdyby nie Scarponi, mialby i etap Giro na koncie… a tak, Herrera i Rincon sa chyba jedynymi kolumbijskimi kolarzami z potrojna korona.

chcialem dzisiaj ogladac, ale nie wiedzialem, ze ta wczesnie…
oby wiecej gor za rok… z drugiej strony, fajna sprawa, ze przed ostatnim etapem 5-ciu moglo wygrac wyscig.


#84

Cardenas - Bonascre
Laiseka - Luz Ardiden


#85

Soler zaczyna mowic o rozpoznawac ludzi :slight_smile:


#86

W zakończonym wczoraj Tour of Utah znakomicie zaprezentowała się ekipa Gobernacion de Antioquia - Indeportes Antioquia. Wygrali trzy etapy (dwa Henao, jeden Acevedo) i nie przesadzę chyba jeśli napisze, że zdominowali walkę w górach. Przedwczoraj mieli dwóch kolarzy w dużej grupie, która uciekła peletonowi. Montiel jechał samotnie na przedostatniej pętli. Kiedy go dogoniono skontrował Acevedo i wygrał.

Na wczorajszym, królewskim etapie praktycznie cały czas mieli swojego kolarza na czele. Już na pierwszej poważnej górze, która znajdowała się kilkadziesiąt kilometrów przed metą rozerwali peleton na tyle, że jadącego na czele Acevedo musiał gonić Brajkovic, bo reszta ekipy Radioshack już odpadła. Na ostatnim podjeździe zaatakował Henao i jedynie Leipheimer utrzymał się na jego kole. Kolumbijczyk próbował jeszcze raz urwać lidera wyścigu, ale widząc, że nic z tego nie będzie skupił się na nadawaniu równego tempa, które przyniosło mu etapową wygrana i drugie miejsce w generalce. Dodatkowo jego ekipa wygrała klasyfikacje drużynową.

  1. LEIPHEIMER Levi

  2. HENAO MONTOYA Sergio Luis 23" (dwa wygrane etapy)

  3. BRAJKOVIC Janez 45"

  4. SEVILLA RIBERA Oscar 1’54"

  5. DANIELSON Thomas 3’49"

  6. MONTIEL Rafael 9’21"

  7. ACEVEDO COLLE Javier Alexis 12’20" (wygrany etap)

  8. MONTOYA GIRALDO Cristian 12’44" (wygrana klasyfikacja u23)

  9. ALVAREZ Oscar 15’36"

[center] [/center]

Szansa na powtórkę już za tydzień w Colorado :slight_smile:


#87

Kolumbijczycy bardzo ładnie zaprezentowali się na tym wyścigu. To dobrze, że nie tylko CEP potrafi dobrze prezentować się na mocno obsadzonych wyścigach. Kolarstwo kolumbijskie wyraźnie odżywa z czego jestem bardzo zadowolony.

Ciekaw jestem jak Henao poradzi sobie w Sky. Byłoby bardzo fajnie jakby rozwijał się tak jak należy i stworzył mocny duet z Uranem.

Fajnie w Utah zaprezentował się też ten Acevedo - fajne nazwisko ma. Może i on także trafi do jakiejś lepszej ekipy.

Zobaczymy jak w przyszłym sezonie poradzą sobie drużyny i kolarze z Kolumbii. Liczę bardzo na jakieś dzikie karty. Fajnie by było zobaczyć CEP czy Gobernacion na Giro lub Vuelcie.

Tak już odbiegając od tematu Kolumbijczyków, to w Utah Sevilla pokazał, że nadal mógłby się ścigać z najlepszymi. Widziałbym go w Movistar albo w Geox.


#88

Chaves powtorzyl zeszloroczny wyczyn Quintany i wygral Wyscig Przyszlosci.
przypomne, ze BabyGiro w 2009 wygral Sarmiento, a w 2010 rywali zmiazdzyl Betancourt.

swietnie prezentuja sie Kolumbijczycy w tych mlodziezowych wyscigach, a przeciez Duarte, Uran czy Henao to tez wciaz mlodzi kolarze.
nie powiem, ciekaw jestem jakim dorobkiem bedzie mogla pochwalic sie ta generacja za 5-6 lat.


#89

Ekipa Colombia - Coldeportes otrzymała oficjalnie licencję Pro Continental. Drużyna będzie miała swoją siedzibę we Włoszech a konkretniej w Brescii. Dostawcą rowerów będzie słynna włoska firma Bianchi. Dyrektorem sportowym został Claudio Corti, były dyrektor m.in. Barloworld i Saeco. Ekipa będzie również miała swoją kontynentalną filię (Colombia - Comcel), która poprowadzi m.in. Hernán Buenahora.

Liderem będzie zapewne Fabio Duarte, mistrz świata młodzieżowców z 2008 roku, który w tym roku wygrał etap na Giro del Trentino i był drugi na jednym z etapów Giro. Poza nim w składzie znaleźli się znani od lat z europejskich szos Luis Felipe Laverde i Victor Hugo Pena. Ważną role powinni również odgrywać kolarze, którzy w tym sezonie pokazali się z niezłej strony na mniejszych etapówkach: Darwin Atapuma (12. Vuelta a Burgos, 9. Tour de l’Ain), Robinson Chalapud (5. Tour de l’Ain, 6. GP Miguel Indurain) czy Juan Pablo Suárez (6. Vuelta a Castilla y Leon, 7. Vuelta a Asturias). W składzie nie zabraknie również tegorocznego zwycięzcy Tour de l"Avenir, czyli Johana Chaveza Rubio.

Skład ekipy Pro Conti:

Darwin Atapuma (Colombia es Pasión)
Robinson Chalapud (Colombia es Pasión)
Johan Chavez Rubio (Colombia es Pasión)
Fabio Duarte (Geox-TMC)
Juan Pablo Forero (Colombia es Pasión)
Javier González
Luis Felipe Laverde (Colombia es Pasión)
Wilson Marentes
Frank Osorio
Dalivier Ospina (Colombia es Pasión)
Jarlinson Pantano (Colombia es Pasión)
Víctor Hugo Pena (Colombia es Pasión)
Carlos Julián Quintero
Jeffrey Romero (SP Tableware)
Juan Pablo Suárez (EPM-UNE)

Skład ekipy kontynentalnej:

Juan Alejandro García, Jorge Duarte, Mauricio Casas, Jaime Castaneda, Fredy Montana,
Mauricio Neisa, Marlon Pérez, Jeferson Vargas, John Fredy García, Manuel Mayorga,
Ronald Gómez, José Cordero, Stiver Ortiz, Alexander Rojas, Alexis Camacho, Diego Calderón, Félix Báron, Camilo Gómez.

Po niezbyt udanym projekcie o nazwie Colombia es Pasión, mam nadzieje, że kolejna kolumbijska pro kontynentalna ekipa spisze się znacznie lepiej. Na pewno przemawia za nimi doświadczony menadżer w osobie Claudio Cortiego (jego Barloworld to była jedna z ciekawszych ekip w okresie kiedy istniała) oraz fakt, że z góry nastawiają się na ściganie wyłącznie w Europie, co na pewno ułatwi treningi, obozy przygotowawcze, zaproszenia na wyścigi i ogólnie starty. Kierownictwo zapewnia, że postarają się o start w jednym z Wielkich Tourów, ale po zeszłorocznych, bardzo podobnych deklaracjach kierownictwa Colombia es Pasion podchodzę do tego ze sporym dystansem. Ważne żeby się pokazali i nie zniknęli po roku jak poprzednicy.

Na razie pokazali koszulkę i rower :wink:


#90

Z miejsca jedna z moich ulubionych ekip w peletonie. Kolumbijczyków zawsze darzyłem szczególnym uczuciem kibicowskim, bardzo barwny naród kolarski. Byłoby super jakby otrzymali dziką kartę na któryś z GT. Na pewno mogliby sporo namieszać, czy to rutyniarze w stylu Laverde i Peni czy cała młoda gwardia kolumbijczyków z Duarte na czele. Chyba dawno Kolumbia nie miała tak zdolnej generacji kolarzy. Może ta generacja kolarzy będzie miała podobną siłę i klasę za jakiś czas co obecna generacja hiszpańskich piłkarzy.


#91

Koszulki są w pyteczkę, będzie ich widać i mimo całej w ostatnich czasach masy ludzi w czerni w peletonie (sky, caisse, cervelo), to te akurat nawet w takiej masie by się wyróżniały.
Dobrze, że pośmigają co nieco po Europie. Oby z powodzeniem, choć do tych wszystkich sukcesów kolumbijskich zawodników nie ścigających się na stałe w Europie, a tylko od czasu do czasu tu się pojawiających, to mam spory dystans. Niemniej jednak - lubię takie ekipy.

Co do ekipy kontynentalnej i Buenahory to jest to niewątpliwie gwarant wysokiego poziomu. :wink: Także kolarskiego.


#92

Herera Parra bracie Wilczesowie ( fonetycznie nie pamietma jak sie pisali ).

Tompoz


#93

przedsmak kwietniowych zmagan (szkoda, ze bez helikoptera)

foty:

ciclonet.it/default.asp?acti … anguage=IT

gsstradella.it/senza-categor … -leggenda/

italiancyclingjournal.blogspot.c … pezzo.html

twitter.com/#!/Daniel87Oss/stat … 93/photo/1

(rower + stroj = najlepszy komplet w peletonie)


#94

tuttobiciweb.it/index.php?pa … &cod=45838


#95

wyczuwam te gore na Giro 2013, hardkor niespotykany (21,6% na 500 metrow!). a daniel marszalek chyba jeszcze kiedys bedzie musial wrocic nad j. Garda i sprobowac zaliczyc owe Żądło.

swoja droga, Edwin Parra złapany na dopingu (nie wiem na czym), jakos mi to umkneło (wrzesien 2011).


#96

druid, mówisz o tym? :smiley:

Dziwne, ale nawet Coldeportes nie mówi na czym ten Parra wpadł.

[size=75][ Dodano: Czw 02 Lut, 2012 13:15 ][/size]
aaa, wiem skąd znam tą górkę. To ma być na Giro del Trentino, na 3 etapie w tym roku. Oj, będzie ciekawie.


#97

wkleiles inny wariant niz ja znam, na oko łatwiejszy…

no tez pisalem “przedsmak kwietniowych zmagan”

E.Parra od paru sezonow bez zawodowego kontraktu, moze dlatego nie wiadomo.


#98

a masz gdzieś może profil tego trudniejszego?
tu jest coś takiego: climbbybike.com/profile.asp? … ntainID=43

na tym co wkleiłem też jest po 20% miejscami, tylko to jest profil całości a nie wycinka :slight_smile:

edit:

druid, coś z tym linkiem nie tak (może coś z prawami autorskimi :smiley:)
ale chyba masz na myśli to :slight_smile:


#99

Duque 4. w E3 !! :smiley:

a po DSQ dla Zaballi, Duarte powinien sie przesunąć na 1. miejsce Wyscigu Dookoła Asturii 2010.

Pokolenie powoli “odpala”. Dzisiaj Atapuma z Betancurem (znanym juz seniorom z zeszlego sezonu), Quintana wygrał Murcje, Henao bedzie objawieniem Giro, natomiast wie ktos co sie dzieje z Anaconą? jeszcze nie zaczał sezonu.


#100

W końcu jakiś ładny wynik Coldeportes. Całą wiosnę mieli niemal kompletnie straconą. Na pewno przyda im się taki sukces na podbudowę morale w ekipie. Już w przyszłym tygodniu Turcja, gdzie powinni dominować z racji fatalnej jeśli chodzi o górali obsady. Dobra okazja by pokazać się w TV. Łatwiej będzie o kolejne zaproszenia.

Anacona jest na wstępnej liście startowej Romandii.