Kolarstwo luksemburskie


#1

Dzisiaj jest jeden z Dni Chwały Luksemburskiego Kolarstwa. Tak, moi mili. Bracia Schleck dokonali historycznego wyczynu. Dwa miejsca na podium TdF! Znakomity wynik! Pokonali wielkiego kolarza Contadora. Przegrali z Cadelem Evansem. Ale w Alpach to oni dominowali! Gdyby nie agresywna i niebezpieczna jazda Evansa, Contadora i Sancheza na zjeździe do Gap to klasyfikacja generalna wyglądałaby jeszcze bardziej okazale dla wielkich braci Schleck. A za rok zajmą dwa pierwsze miejsca na Polach Elizejskich. Jestem tego pewny. To znakomici następcy Charly’ego Gaula! Widać, że jazda po górach to cecha narodowa mieszkańców Luksemburga. Mam nadzieję, że młodzież z tego kraju pójdzie śladami Franka i Andy’ego Schlecków.

To należy traktować z dużym przymrużeniem oka :wink: Może niektórzy nabiorą więcej dystansu i przestaną wypisywać głupoty o swoich ulubieńcach. :smiley:


#2

Charly pewnie się tam w sarkofagu przewraca i zastanawia się jak to możliwe, że jego rodacy spaprali sprawę w sposób wręcz popisowy. Za rok może być znacznie gorzej, bo wróci Contador (jeśli nie nałożą na niego DNF).

W każdym razie dobrych zawodników tam nie brakuje. Młody Bob Jungels czeka następny w kolejce do wielkiej kariery. Malutki Luksemburg ma się czym pochwalić :smiley:


#3

weż chlopie rower szosowy pojedz w niedziele na ustawke Maniakowo i troche ochloń

Tompoz


#4

Obserwujemy Boba Jungelsa!
Rocznik (1992), czasowcem z krwi i kosci jest od urodzenia, czyli byl nim juz na dlugo przed era Ullricha i Armstronga.
Ostatnio w ME do lat 23 zajmowal czolowe pozycje w obu wyscigach, co swiadczy o talencie godnym Cancellary, a nawet jeszcze godniejszym.
O sobie mowi, ze jest dobrym goralem- a znajac jego wrodzona skromnosc- to tak naprawde juz mysli o wygranej w Tour de France. W swoim pierwszym starcie skupi sie na obronie bialej koszulki, potem powalczy o top 10, a potem zobaczymy- ale ja juz wiem, chce wygrac klasyfikacje generalna i wszystkie etapy po drodze.


#5

No skoro powstał temat i jesteśmy przy GT to trochę historii.

Pierwszym kolarzem z Luksemburga, który wygrał TdF był Francois Faber, w 1909 r. Wygrał sumie 19 etapów TdF w karierze, a także Giro di Lombardia.

Koniec lat 20. XX w. to również sukcesy Luksemburczyków. Dwukrotnie TdF wygrywa Nicolas Frantz - 1927 i 1928 r. Wygrał on w sumie 17 etapów Wielkiej Pętli, spędził 37 dni w maillot jaune, w tym cały Tour 1928 (!). Dwukrotnie zajmował 2 miejsce, był też srebrnym i brązowym medalistą Mistrzostw Świata.

No i Charly Gaul - zwycięzca TdF z 1958 r. Wygrał 10 etapów.

Wygrał też dwukrotnie Giro - 1956 i 1959 r, w karierze wygrywając w Italii 11 etapów.

No i teraz bracia Schleck tworzą historię, stając na podium w Paryżu. Andy przechodzi do historii jako zawodnik, który 3 razy z rzędu zajął 2 miejsce.

:wink:


#6

Chodzi o miejsce drugie, Andy trzeci jeszcze nie był.


#7

Mój błąd, tyle tych Schlecków na podium :wink:


#8

dobrze moze za rok Frank pojedzie na Giro i Vuelte a andy powalczy o TDF


#9

Interesuje mnie taka kwestia. Nie wiem czy było już to poruszane bo jestem tu od niedawna ale zapytam. Czy wiecie może gdzie można dostać w Polsce (jeśli w ogóle można) zagraniczne dzienniki sportowe, głównie mi chodzi o L’Equipe czy też La Gazzetta Dello Sport? Pomyslałem sobie, że jak odbywa się TdF czy Giro to fajnie byłoby mieć na pamiątkę taką gazetkę, która na pewno wydaje z okazji wyścigu jakieś specjalne wydania. Rozumiem, że na bieżąco taka gazetę ciężko dostać w naszym kraju, ale może jakieś salony prasowe sprowadzają tego typu gazety? Wiecie coś na ten temat?