korba, kaseta, amorek - konkretne, wybór i kompatybilność


#1

Witam serdecznie elektorat :slight_smile:
Mam Gianta Rincon’a z 2004 roku. W zeszłym sezonie powinienem był już wymienić napęd jednak mało jeździłem i problem ten odłożyłem na wiosnę. I właśnie przed nim stanąłem. Nie znam się na sprzęcie dlatego proszę Was o pomoc :slight_smile:
Co do amorka: jestem raczej zdecydowany na któregoś Suntoura o skoku do 100 mm np taki: allegro.pl/item173872556_super_c … 2007_.html

Większy problem mam jednak przy wyborze korby i kasety. Myślałem o takim zestawie:
allegro.pl/item173588074_korba_d … tacja.html
+
allegro.pl/item173587829_nowa_ka … tacja.html

Czy sprzęt będzie pasował do mojego roweru? Mam nadzieję, że mi coś doradzicie zwłaszcza odnośnie napędu. Rozumiem, że sam nie dam rady wymienić korby i kasety, jak będzie z amortyzatorem?
pozdrawiam
ejs


#2

lepiej udaj sie do serwisu od razu.
zeby to wszystko wymienic trzeba miec odpowiednie klucze i troche wiedzy na ten temat.

co do czesci… suntoura nigdy bym nie wzial, potrzebne Ci sa az 48z? jesli tak to czeka Cie zmiana przedniej przerzuty.


#3

Ejs, witamy na forum. Miałes szczęście, że w ogóle ktoś odpowiedział, bo tu najczęściej o rowerkach szosowych rozmaiwamy :wink: .

Dobra, a teraz do tematu:

  1. Amortyzator - podobnie jak Malik, nie chciałbym zakładać Suntoura, no chyba, żeby sytuacja finansowa mnie przymusiła. Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć tyle, że Suntour dla mnie ma za małą sztywność i to w zasadzie je dyskwalifikuje. Mówię oczywiście o tańszych modelach, na droższych nie jeździłem. Jeżeli masz Rincona 2004 (swego czasu miałem model z 2000 r. :slight_smile: ), to pewnie jest tam główka ramy 1 1/8 cala, więc powinno pasować.
  2. Co do korby, to nie jest to model MTB, a trekkingowy. Moim zdaniem do roweru górskiego ma nieco za twarde przełożenia, ale w sumie jak kto lubi… Aha, jeżeli miałeś wcześniej korbę na kwadrat, to przydałby się i nowy suport. Nie jestem pewny, co do przerzutki, ale wydaje mi się, że Malik znowu ma rację. Sprawdziłem w katalogu - wygląda mi to na korbę na kwadrat, więc suport będzie pewnie do wymiany.
  3. Kaseta, piasta powinna pasować, natomiast do wymiany będą pewnie manetki (teraz masz 8’, chyba, że wcześniej coś zmieniałeś). Nie wiem też, czy uda Ci się przymusić przerzutkę Alivio do obsłużenia 9-cio rzędowej kasety. Do tego łańcuch 9-tka…

Z ostrozności radziłbym Ci przygotować się na wymianę całego napędu. No i jeszcze jedna kwestia. miałeś korbę z tarczami 22/32/42, jeżeli założyłbyś tego LXa, to będziesz miał dużo twadsze przełożenia. Ja bym to przemyślał…


#4

hmm a mógłbym Was jeszcze poprosić o przedstawienie jakiejś propozycji?
Co do amorka to ktoś doradzał mi właśnie suntoura bo właśnie miał być twardy (i tak byłby twardszy od obecnego rst-ka którego w miejscu może złożyć osoba o 50kg:) ). Jednak rozumiem że w podobnej cenie nie znajde nic lepszego?
pozdrawiam
Ejs


#5

Co do amorka to ktoś doradzał mi właśnie suntoura bo właśnie miał być twardy (i tak byłby twardszy od obecnego rst-ka którego w miejscu może złożyć osoba o 50kg:)

Ale ja nie mówię o twadrości, tylko o sztywności, to troche co innego. Przez twardość rozumiem twardość sprężyny, sztywność, to raczej sztywność całej konstrukcji. Jezeli amortyzator jest mało sztywny, to będzie się odkształcał np. przy mocniejszym nadepnięciu na pedały, przy jeździe na stojąco. Szczerze mówiąc, nie bardzo wiem, jak Ci to bez przykładu wytłumaczyć :neutral:
A co do RST, to pewnie Suntour będzie będzie od niego sztywniejszy.


#6

ok, doskonale rozumiem różnicę. Zdziwiłeś mnie mocno faktem sztywności. Rozumiem, że jest to raczej nietrwały sprzęt? Ile musiałbym dołożyć do porządniejszego amorka?
I jeszcze raz proszę o wskazanie jakiegoś konkretnego modelu korby/kasety
pozdro i dzieki za odp :slight_smile:
Ejs


#7

Rozumiem, że jest to raczej nietrwały sprzęt?

A tego to ja nie wiem :wink: . Te amorki Suntoura, które widziałem (i na których zdarzyło mi się jeździć) jeszcze jeżdżą (jakiś 3-4 sezon), ale goście nie robią oszałamiających dystansów. Konsekwencją niskiej sztywności są raczej straty Twojej energii przy pedałowaniu czy np. ocieranie klocków o obręcz (przy v-kach)… Choć teraz, jak się zastanawiam, to niższa sztywność też chyba może mieć przełożenie na niższa trwałość.

Jezeli chodzi o korbe i kasetę, to nie zrozum mnie źle, one nie są złe. Kaseta jest w porządku, pozostaje kwestia zębatek: 11-32 czy 11-34? Słyszłem opinie (i podzielam ją), że 11-34 - przynajmniej Shimano - są za szeroko rozstawione na dole, w tym sensie, że różnica wielkości między kolejnymi zebatkami jest za duża i tracisz rytm przy zmianie przełożenia na dużej prędkości. Ale to chyba kwestia indywidualna :question: . Inna sprawa, czy chcesz wymieniać więcej części, bo taka może być konsekwencja (manetki i przerzutka pod 9-tkę).
Co do korby, to też nie jest zła, po prostu uważam (i Malik chyba też), że klasyczna mtb, czyli 22/32/44 byłaby lepsza. oczywiście dochodzą do tego ewentualne problemy z przerzutką i suportem.

Natomiast jezeli chciałbyś jakiejś konkretniejszej porady, to musiałbyś napisać, jaki rodzaj jazdy preferujesz, jaki teren, nawierzchnię itp., bo to jest podstawa wyboru.


#8

Co do tej trwałości to można też pomyśleć odwrotnie - jeżeli amorek jest giętki i przy chwilowych przeciążeniach reaguje odształcając się chwilowo to raczej trudno jest go skutecznie naruszyć - w końcu jako elastyczny powróci do pierwotnego ułożenia;) nieważne :stuck_out_tongue:

Co do mojej jazdy: Nie jest tego dużo, dla przyjemności śmigam po lasach jednak nie są to jakieś downhille po prostu kilkunastokilometrowe wypady z małą(średnią) ilością ostrych OESów;). Czasami jestem zmuszony do jazdy po mieście, ale tego jest jeszcze mniej.

Nie dysponuje zbyt wysokimi finansami, osprzęt który obecnie mam chciałbym wymienić na lepszy, mam nadzieję, że zmieszczę się w przedziale ok 300(ew ciut więcej ale grosze) za napęd + amorek(przedizał na razie nie ustalony)
pozdrawiam i dzieki
Ejs