Koronawirus SARS-CoV-19

Tylko oni nie żadnych rekordów Ineosow nie pobili. Bernal i Sosa wtedy jeździli w Androni i mieli po 20 lat. Więc w sumie nic dziwnego, że ukształtowani kolarze WT wykręcili lepszy czas od młokosów nawet najbardziej utalentowanych.

Ściganie rzeczywiście może być ciekawsze, bo kiedy jutro nie pewne każdy będzie chciał się pokazać z jak najlepszej strony.

1 Like

5 min temu wszedlem do domu po tygodniowym wyjezdzie camperem w “gorne” ( choc tak naprawde tylko w nizszo - srodkowe ) rejony Szwecji . Opisze to wszystko w NASZYCH PODROZACH ( mamy cos takiego ? ) Tam bylo jeszcze ciszej i spokojniej :wink:
Pokaze tez zdjecia kibli w SRODKU LASU ( lub jak kto woli to w klasycznym on the middle of nowhere ) , polozonych 15 km od najblizszej wsi. Widzialem kible ( i to nie tylko w srodku lasu ) w wielu , wielu innych krajach , wiec mam niezle porownanie.
Ja wyznaje stara zasade ktora wpoila mi w dziecinstwie moja mama , czyli ; pokaz mi swoj kibel , a powiem CI kim jestes :joy:

Do DRC ; zacznij zmiany na lepsze od kibla , a bedzie wszystkim dookola lepiej .

1 Like

Widzialem firmy polozone w gorszych miejscach :rofl:

1 Like

Także te robiące interesy z rządami krajów za 370 mln zł? Z przelewami bez dostaw i potwierdzenia produkcji? Hmm… No nie wiem…

Pamietam ( co prawda tylko z filmow ) , ze glowna siedziba mafii wloskiej w USA, znajdowala sie najczesciej w dosyc obskurnej ( choc zarcie robili tam przednie ) restauracyjce na rogu.
Interesy liczone czesto w miliardach dolarow ( nierzadko kontrakty budowlane ITP ) ! :rofl:

To się naoglądałeś “Rodziny Soprano”. Polecam więc Lillyhammer :wink:

W innych “mafijnych” filmach tez tak bylo :wink:
O “Lillyhammer” czytalem kiedys , ale bedzie trzeba obejrzec …

Można by pojechać z Hrenska przez Varnsdorf i Góry Żytawskie lub z Hrenska na południe i przejście w Górach Żytawskich (Petrovice - Luckendorf) i dalej Żytawa - Bogatynia - Nove Mesto. Piękne tereny niedaleko od mnie, ale minusem droga z Sieniawki do Bogatyni z taką ilością dziur że niedługo tylko na góralu…
https://www.quaeldich.de/paesse/muehlsteinberg/profile/nordostauffahrt-von-eichgraben/

Cos takiego ( wstepnie ) mam w planach :

Tyle ze ja NIGDY sie sztywno niczego nie trzymam . Jestem elastyczny jak guma do zucia :wink:

Jade przelajowka na oponach 37 mm , wiec kiepskie drogi mi nie straszne . Szczerze to byla to jedna z opcji ( Sieniawka - Bogatynia i dalej ).

Utworzylem nowy temat w HP : Nasze wyprawy rowerowe ( pozniej moze sie ew. przerzuci w lepsze miejsce ) . Piszemy dalej TYLKO tam ( o wyjazdach )

Być może jest to wirtualne biuro firmy. Ja znam naprawdę duże firmy, które mają wirtualne biura, a normalnie mają hale produkcyjną i magazyn.

Serio. Poczytaj o tym, co już dziennikarze wygrzebali na temat tej firmy. Wirtualne biuro czy nie, ale wygląda to mega podejrzanie, a nie widzę jakichś zdecydowanych działań ze strony aparatu państwa. Gdybyś Ty takie numery odstawiał to zapewne skarbówka i prokuratura rozbiłaby u Ciebie obóz.

Smutne, bo tych potencjalnych przekrętów już kilka, na ponad pół milion bodajże (coś ok.670 mln bodaj dziennikarze doliczyli się)

1 Like

Że tam gruby wałek poszedł to ja nie wątpię, nie muszę nic czytać. Wystarczy mi informacja, że nagle zabroniono sprowadzać respiratorów i maseczek z Chin na własną rękę.
Chciałem tylko zwrócić uwagę, że akurat
na siedzibę firmy nie należy zbytnio zwracać uwagi. Na przykład powszechne jest korzystanie z wirtualnych biur w Warszawie, z tego względu, że tam tak wiele firm przypada na jeden urząd skarbowy, że ryzyko kontroli jest znacznie niższe.

2 Likes

Ostatnie zdanie pięknie podsumowuje zmagania polskich przedsiębiorców z skarbówką i inny urzędami.

2 Likes

Co dodajmy jest stałe niezależnie od tak zwanej partii u sterów. Podobnie jak prawie wszystko za wyjątkiem paru pierdół. Masowa, totalna kreacja prawa, tysięcy przepisów, urzędników, systemów kontroli jest sposobem działania każdego dłużej działającego rządu w Polsce od ok 20 lat. W latach 90-tych było trochę luzu by ludzie mieli szansę na bujnięcie się ale od tamtego czasu…
Obecnie od paru lat wdrażane są już takie systemy że ludzie w skarbówkach będą stawali się zbędni. Każdy przepływ pieniądza będzie w systemie i różne, nie muszące być żadnymi AI analityczne programy komputerowe będą w stanie łatwo wychwytywać każdą nieprawidłowość. Każdą próbę obejścia systemu. Gdzie ty będziesz podlegać totalnej kontroli podczas gdy twój wpływ na kontrolujących będzie zerowy.
Myślę że mi nie uwierzycie ale obecnie system komputerowy w Polsce obsługujący finanse i podatki jest poza kontrolą Morawieckiego. Tak samo jak wcześniej był poza kontrolą Tuska (stąd czasem potrzeba zaufanych ministrów z Londynu, ogarniających bajzel na miejscu) Te dane trafiają bezpośrednio do UE i ECB, które w istocie decydują o wszystkim. O stanie dróg w Polsce o tym co się tu będzie produkować itp.
To co się obecnie dzieje ma jedynie prowadzić do powszechnej akceptacji tego stanu rzeczy. Na ostatnim unijnym szczycie podjęte zostały ustalenia, które już jawnie przekazują istotne części narodowych finansów do zarządu UE. Za jakiś czas zwyczajnie ogłoszą że wprowadzają to co ma już miejsce od pewnie ok 15 lat, ludzie nawet nie zauważą. A już napewno nie zaprotestują bo sypnie się im trochę kasy ratującej ich tyłki w nadchodzących czasach.

No po prostu:

https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,26162133,dr-pawel-grzesiowski-jesli-nic-sie-nie-zmieni-jesienia-czeka.html

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26164354,szkoly-nie-zostana-otwarte-od-wrzesnia-sa-wstepne-wytyczne.html

Niech przestaną robić testy, a wszyscy będą zdrowi…:upside_down_face::upside_down_face: Tak na poważnie, jak oni w zimie będą odróżniać covid od grypy??? Teraz idziesz do przychodni, mierzą Ci temperaturę, jak masz podwyższoną, to Cię odsyłają :hear_no_evil: Jeszcze jedno, i to jest najlepsze, na wiecach wyborczych było tysiące ludzi, politycy ściskający się ze wszystkimi, bez maseczek, i co, wszyscy zdrowi… Taka to jest pandemia…

1 Like

Kosa, to nie jest tak, że zarazisz się zawsze i od każdego z wirusem. I nie upraszczaj, bo to szkodliwe - nie wszyscy są na tyle zorientowani, aby zrozumieć Twoje uproszczenie. Problem jest, wystarczy wyjść na ulicę. A pojęcie “korona-wesele” wydaje mi się wyjątkowo trafne…

Ja na wszelki wypadek dodam że ta fala nie ma związku z weselami gdyż nadejdzie globalnie. Polskie wybory i zwyczaje nie mają znaczenia. Ma nadejść więc nadejdzie. No chyba że … będą jacyś lepsi i gorsi. Może w Szwajcarii nie nadejdzie. Ale ale, macie tam obowiązek maseczek? Bo trochę nie śledzę tematu.

1 Like

Ale po co się przejmować…

W zasadzie tak, ale nie do końca. Na razie mamy dużo małych (relatywnie) ognisk, bo nie wygasiliśmy pierwszej fali. Druga fala przyjdzie z mobilnością, tak. Mam na to fajne modele, trochę przypominają tę grę o epidemii…