kto lubi arbuza??? hehehe

  1. Co jecie po treningu??? bo mój organizm najbardziej domaga sie arbuza, bananów i jagurtów :mrgreen:
  2. mój brat cioteczny po jezdzie rowerem ma ból głowy.Nie jezdzi wyczynowo, tylko górlem śmiga po mieście i okolicach. Czym ten ból może być spowodowany???

ad.1. Po prostu organizm uporczywie sygnalizuje Ci, iż oczekuje zaspokojenia swoich potrzeb na jakieś substancje, a Ty podświadomie /na zasadzie kodu genetycznego/ wybierasz te właśnie owoce, najprawdopodobniej masz po pedałowaniu niedobór potasu i magnezu, glikogenu oraz białka,
ad.2. Z tym pytaniem należałoby się udać do lekarza, bowiem ból może być związany z nadciśnieniem /niestety wysiłek podnisi ciśnienie skurczowe/, ale równie dobrze Twój kuzyn może mieć problem ortopedyczny z kręgosłupem i wskutek rowerowania ból jest następstwem ucisku na jakiś nerw.

A na marginesie: arbuza uwielbiam, mógłbym ten owoc jeść tonami :))

Ja to samo w czerwcu po treningu to zawsz pol arbuza szamalem. :wink:

A znalazłem przy okazji na stronie Hortino:

Cały tekst o arbuzie i innych owocach pod wskazanym linkiem.

ad 2. Może Twój brat ma problemy z zatokami (sam mam i stąd tam myśl)?

Ad.2 Ja tez mialem wlasnie problemy z bolem glowy, szczegolnie, gdy bylo zimno lub wiatr. Minely gdy zaczalem jezdzic w cieplej czapce, a w lecie gdy jest wiatr tez biore cos zeby w razie co zalozyc. Tak nawiasem mowiac to chyba zatoki.

Ja lubie arbuza a wrecz przepadam zawsze po malej przejazdzce potrafie zjesc pol kilo :stuck_out_tongue: