Landis na koksie?


#1

cyclingnews.com/news.php?id= … jul27news3

Jeżeli próbka B się potwierdzi… :/


#2

Kolarze to mnie dobijają ostatnio. Trudno uierzyc, bo to kolarz niezwykle waleczny.

Na taki wyczyn (odrabianie takich strat) stac tylko mistrzów tego sportu. Landis widocznie do roli mistrza nie dorósł i nie dorośnie, bo jeżeli ta informacja jest prawdziwa to Landis wróci za 4 lata i już TdF raczej nie wygra.


#3

To dowiemy sie, że 17 etap i tak cala akcja byla farsą. Patrzac na wyścig bylem przekonany, ze z fizjologicznego punktu widzenia takie odrodzenie nie jest możliwe. Nie chcialem jednak byc zdania, ze to doping, tylko przypuszczalem, ze moze 16 etap to byla tylko hipertermia.

A tutaj jednak podwyższony poziom testosteronu. To by tlumaczylo zachowanie Landisa na mecie, gdzie byl nabuzowany…


#4

Tego się własnie obawiałem :confused: . Phonak to jednak ma pecha…


#5

Nie wiem czy to nazwać pechem czy zezwoleniem na nieumyślne koksowanie… bo to, ze w peletonie biora to jestem prawie pewien, ale wpadaja tylko nieostrożni.


#6

no i ch… z tego wszystkiego wychodzi. to cała prawda o a merykanskich czempionach. powinni zdyskwalifikować amerykańską federacje na kolka lat , niech sobie chłopaki jadą z europejskimi licencjami to się skończy zabawa. Armstrong mógł barc testo legalnie bo jego organizm wytwarzał go mniej niż normalnie… to też oszustwo było.
dla mnie to koniec kolarstwa - sorry, ale taka wpadka przekonuje mnie do tego aby zamiast TDF pooglądac sobie np Tourism Chanel albo Worldaround z ciekawymi widoczkami.
Tutaj trzeba tąpnięcia, jakiegoś wstrząsu… nie wiem co. Zdyskwalifikować zaocznie kilka tysięcy kolarzy którzy brali udział w tym wyścigu przez ostatnie 60 lat? przecież wiadomo że Riis wygrał na speedzie. Armstrong też. Indurain też nie miał czystego sumienia.
Zastanawiam się co czują rodzice Landisa. Zafundował im synek 15 lat mennonickiej pokuty i wstydu przed sąsiadami do końca zycia.
Landis byłostatnim którego bym podejrzewał. Jak on to i wszyscy bierą. to chyba pierwszy zwycięzca złapany na dopingu. no obok delgado.


#7

Mnie tam to nie dziwi. Wszak już w dniu 21 lipca zdobyłem chwilkę czasu by na grupie dyskusyjnej groups.google.pl/group/alt.pl.re … 5ded?hl=pl opisać swoje złe odczucia, w związku z szaleńczą jazdą Landisa na 17 etapie tuż po dniu klęski na 16 etapie. Wóczas jakoś, oprócz wypowiedzi jeszcze “George” to dyskutantów nie zainteresowało za bardzo. Teraz, owszem szykuje sie gorąca dyskusja, ale wg mnie, za późno już, mleczko sie rozlało.


#8

wszyscy wiedzą że muwiłem że coś jest nie tak jeżeli kolarz na etapie pod góre traci 10 min do zwyciescy i na drugi dzien jedzie w odjezdzie sam z sinkiewiczem i sinkiewicz mu nie pomaga dochdzi do ostatniego podjazdu na etapie i kolarze typu evans czy kloden jedzie gorzej pod górę niż uciekający kolarz a na ostatnim podjezdzie (w ten dzien tylko sastre pojechał pod górę lepiej jak landis) to jest anormalne i muwiłem w moich postach ze landis jest na dopingu i miałem rację z tego co pamiętam to tylko kubawinter też tak muwił(możę też inni ) ale pannowie miałem rację landis był na dopingu :slight_smile:


#9

Niestety, prawdopobnie miałem rację porównując to odrodzenie do odrodzenia Herrasa na Vuelcie. Szkoda :frowning:

Sebka, mógłbyś jako tako używać języka polskiego? Aż, źle się to czyta. Zdania zaczyna się wielką literą, mówić a nie muwić itd. Nie tłumacz się dysleckją (innym dys-). Znam moderatora na największym polskim forum o II wojnie światowej, który jest dyslektykiem… Są programy jak Word, a jeżeli Cię nie stać na Office’a, to jest darmowy Open Office, którego edytor również ma funkcję sprawdzania pisowni. Wystarczy chcieć, a nie migać się zaświadczeniami.


#10

Mnie tam to nie dziwi. Wszak już w dniu 21 lipca zdobyłem chwilkę czasu by na grupie dyskusyjnej groups.google.pl/g…8b4f95ded?hl=pl opisać swoje złe odczucia, w związku z szaleńczą jazdą Landisa na 17 etapie tuż po dniu klęski na 16 etapie. Wóczas jakoś, oprócz wypowiedzi jeszcze “George” to dyskutantów nie zainteresowało za bardzo. Teraz, owszem szykuje sie gorąca dyskusja, ale wg mnie, za późno już, mleczko sie rozlało.

A czy nasza dyskusja wtedy coś by zmieniła :wink: ? Nie sądzę… Zresztą, pewnie wiele osób zastanawiało się, czy odrodzenie Landisa nie miało związku z jakimś niedozwolonym wspomaganiem (pamiętajcie, że gość jeździ w Phonaku, a ten zespół parę wpadek juz miał).

W każdym razie przypominam, że Landisowi jeszcze nie udowodniono dopingu, na razie jest podejrzany o jego stosowanie (tylko i aż). Jeszcze trochę cierpliwości…


#11

sorki że mnie nie rozumiecię ja nie mam czasu wchodzi do worda i sprawdzac wyrazy które piszę przepraszam wszystkich z moją pisownię którą tak kaleczę ale prosił bym o wyrozumiałośc wszystkich i serdecznie przepraszam z wszystkie moje błedy chciałbym ruwnierz prosic o wyrozumiałośc w stosunku co do mnie bo interesuję sie kolarstwem a chciałbym żebyście na to zwracali uwagę a nie na moją pisownię sorki( bardzo warzne dla mnie by było jusz nie poruszanię tego tematu w stosunku co do mojej pisowni bo żle mi z tym :frowning: )luzik będzie dobrzę :slight_smile:


#12

ja nie mam czasu wchodzi do worda i sprawdzac wyrazy które piszę

Sorry, że poruszam jeszcze ten temat, ale nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. Nie lepiej byłoby po prostu wpisać tekst wypowiedzi do worda czy innego office’a, a on sam juz podkreśli Ci, co masz źle, a potem po prostu skopiować to do okna odpowiedzi???


#13

nie jurgen bo to niejestem ja tylko word który mnie poprawia ja muszę by sobą taki jestem co mam na sercu muwięa nie pisze w wordzie i sprawdza moją pisownię,macie to co najpiękniejszego prawdę o każdym z nas jak piszę nie ma ideałów liczy się zamiłowanie,a do czego a dotego co każdy lubi prawdy o każdym z nas :slight_smile:


#14

Albo gość sobie jaja robi albo to prawda - duch Tompoza opętał następną ofiarę!


#15

A co się stało z Tompozem?


#16

A kto to w ogóle ten Tompoz :question: Czy był na poprzednim forum, bo coś nie kojarzę gośća :question: :mrgreen:


#17

To się porobiło… Niestety tegoroczny tour oglądałem tylko w niewielkiej części, ale wieści o fantastycznym wyczynie Landisa dotarły do mnie w odległym kraju i byłem pod dużym wrażeniem. Oczywiście od razu pojawiły się wątpliwości czy to możliwe, ale w końcu ludzie potrzebowali nowego herosa i nagle pojawił się Floyd i to zapotrzebowanie spełnił i było pieknie i znów dobrze mówiono o kolarstwie. A teraz koniec marzeń i znów czasu sporo bedzie potrzeba aby odbudować choć trochę zaufania do naszego sportu. Mam tylko nadzieję, że ten który ma wszelkie szanse zostać jedną z największych legend kolarstwa czyli A.V. nie będzie sięgał po niedozwolone środki. Może to tylko mrzonki…
Wszelkie analogie ze sprawą Herasa są chyba mało trafione, ponieważ Heras nie miał załamań i nie tracił do Mienszowa tylko nie mógł go urwać z koła w górach, a wcześniej stracił na czasówkach. A ten dzień kiedy Heras w końcu wygrał był po pierwsze wspaniałą rozgrywką taktyczną jego grupy a po drugie dniem słabości Mienszowa, który tracił do wszystkich z czołówki i to nie był też etap po którym został przyłapany na dopingu. Sprawa Herasa była też o tyle dziwna że złapano go kiedy wyścig miał juz wygrany i nie miał żadnego powodu aby przyjmować niedozwolone środki, a wczęsniejsze kontrole niczego nie wykazywały.
Pozdrawiam


#18

Jak dla mnie to ten dziwny etap ze swietną dyspozycją landisa od razu wydawał sie podejrzany, poczatkowo myslalem ze to może taka szarża typu Tonkov (Giro - CCC Polsat), ale potem zaczęło mi to być podejrzane - w końcu każdy widział wymęczonego Landisa dzień wcześniej, który ledwo wjechał na górę…
A tu proszę jedzie, jedzie, jedzie i nawet na mecie wygladał jakby mógł jechać jeszcze kolejną gorkę…
P.S. może to przez ten testosteron tak obficie polewał sie wodą :stuck_out_tongue_winking_eye:


#19

Trochę offtopic:
Sebkaaa nie tłumacz się kwitami z poradni, bo ja też takie mam. Przypomnę Tobie, że posiadanie takowych kwitów nie zwalnia Cię z dbałości o język, a wręcz przeciwnie. Sam się zasłaniałem kwitami, ale tylko do matury. Potem każdy to miał w poważaniu i nagle się okazało, że można chcieć. Na studiach były one bezużyteczne. Mam nadzieje, że teraz też tak jest, jak nie, to szkoda.
Sebkaaa mogę Tobie polecić, zamiast Worda, który kosztuje kupe kasy, instalację Firefiksa ze słownikiem. Obecnie wersja 2 beta posiada wtyczkę - polski słownik. Tutaj masz link do strony. Jest tam i firefox i słownik. Dużo się nie naszukasz. Sebkaaa Twoje konstrukcje na prawdę czasami w oczy kolą. Sam korzystam ze słownika, bo ciągłe wchodzenie na strony so.pwn.pl jest uciążliwe (jest też wtyczka PWN do firefoksa, ale i tak trzeba włazić na strony PWN).

Co do Landisa, to może poczekajmy na wyniki zanim zaczniemy na nim psy wieszać. Przeczytajcie dokładnie news na cyclingnews. W szczególności ostatni akapit.


#20

Na Cyclingnewsie piszą, że może to być spowodowane naturalnym wzrostem poziomu testosteronu po wysiłku etc. W '99 roku Botero udowodnił, że nic nie brał a po prostu podnosi mu się poziom testosteronu. Nota bene jego doktorem w tym czasie był niejaki Eufemiano F. :wink:

Przy okazji, pamiętacie news na szosie o wypowiedziach pewnego lekarza, który twierdził, że doping jest? Mówił, że nawet kolarze, którzy nie mieli problemów na etapie, muszą używać plastrów z testosteronem, bo tylko to pozwala na skuteczną regenerację po tak ciężkim etapie. A Landis dzień wcześniej miał poważny kryzys. Następnego dnia, jak mówił Sylwester Szmyd, nawet Voight nie mógł go dogonić. Możliwe, że jeden plaster nie wystarczył. Opcja naturalnie podwyższonego poziomu testosteronu nie wydaję mi się jakoś szczególnie prawdziwa. Facet przekroczył 30, ściga się zawodowo już parę lat i co nigdy nie podskoczył mu poziom testosteronu jak pomagał Armstrongowi?

Druga sprawa, to tempo sprawdzania tych próbek. Zawsze po, nigdy przed. Gdyby wszystko były sprawniejsze, to może nie byłoby kolejnej afery, tym razem z liderem na dopingu.

Sebka, prosisz żebyśmy Cię szanowali, a sam masz nas w głębokim poważaniu. Jest tyle możliwości sprawdzania pisowni i nie są to zajęcia czasochłonne, a Tobie się nie chce. Nam może się odechcieć z Tobą dyskutować, bo to strata czasu deszyfrować Twoje posty.