Livestrong


#1

Wpisujcie się jeśli nosicie bransoletki livestrong :bulb: . Ja noszę jakieś 1,5 roku i tak się do niej przyzwyczaiłem że nigdy jej nie ściągam.


#2

ja też nosze już sporo czasu własciwie od momentu kiedy wyszły w Polsce


#3

Ja byłem prekursorem we Włocławku :mrgreen:

P.S. albo bylem drugi zaraz po Tomasie Nagysie :smiling_imp:


#4

Ja też noszę, jeszcze sprzed czasu szału na opaski. Osobiście uważam, że levestrong straciła na wymowie po modzie jak się przewaliła przez nasz kraj.


#5

Ja noszę livestronga od czerwca 2004 roku. Juz minęło ponad 1,5 roku. Rzadko go ściągam.


#6

Ja już miałem dwie. Jedna pękła to kupiłem drugą :stuck_out_tongue:. I jakiś tydzień temu ta też pękła :stuck_out_tongue: i już nie kupuje

[size=75][ Dodano: Pią 26 Sty, 2007 19:00 ][/size]
Raz na wyścigu (przy okazji kraksy) się lekko przecięła i już "poszła"a drugi raz to nie wiem jak ja to zrboiłem :stuck_out_tongue:


#7

To ja nie wiem co ty z nia robiłeś


#8

Ja jak założyłem to nie zdejmuję nawet w saunie. Trzeba chyba nieźle pociągnąć żeby pękła?


#9

Ja swoją mam 2 lata ale jej nie nosze(miesiąc) żeby się nie przerwała zrobiły się dziury w środkach liter, codzienne wieczorne ściąganie i poranne zakładanie zrobiły swoje , a i koleżanki się dorwały i sprawdzały rozciągliwość :frowning:


#10

Nosiłem zanim była moda, nosiłem jak był szał i noszę teraz:)


#11

Ja sprowadzałem z USA jak tylko stało to się możliwe i od momentu jak ją ma nigdy jej nie ściągałem. Jedyne zyżycie to troszke wytarty napis na lewej stronie MADE IN CHINA (przyokazji śmieszne jest to, że właśnie ten napis świadczył o jej oryginalności). Opaska jest niezniszczalna.


#12

Ja mam juz trzecią;D Jedna sam urwalem, bo sie nia glupio bawilem, druga na ktos mi zerwal na zawodach w kosza i teraz mam trzecia;D

ogolnie to juz przyzwyczajenie masakryczne…


#13

Witam
Mam pytanie czy ktoś zajmował się kiedykolwiek importem z USA i sprzedażą jakichkolwiek produktów?
Chodzi mi o sprowadzanie m.in. opasek i ewentualnie innych produktów fundacji LIVESTRONG.
Jakie opłaty trzeba ponieść przy imporcie z USA (cła, podatki itp.) i jak to załatwiać?

Mam również pytanie czy jeśli byłyby w sprzedaży w Polsce inne produkty LIVESTRONG (czapki, koszulki, bluzy itp) to kupowali byście je?

Dzięki za podpowiedzi


#14

W urzędzie celnym sie dowiedz.

Ja nie nosze i nie bede bo to propaganda i pic na wode.


#15

Ja opaskę otrzymałem od TomAsz-a jakoś przed ostatnim tourem Armiego i nigdy jej nie ściągnąłem i pewnie tak zostanie…
p.s. pozdrawiam TomAsz-a i wszystkich ,którzy poparli idee …


#16

Za opaski nie płaciłem cła, reszty towaru z napisem livestrong nie ściągąłem, jeżeli nie liczyć pojedynczych egzemplarzy.


#17

Z tego co pamiętam, to chyba nawet na folijce jest napisane, że towar jest wolny od cła/podatku.


#18

Ja noszę opaskę też od czasu kiedy pojawiła się w Polsce. Mam już drugą. Pierwszą co dzień zdejmowałem i mi popękała. Tej drugiej teraz wcale nie zdejmuję i jak narazie wygląda jak nowa.


#19

Pękła mi druga opaska :frowning:
Chciałem zamówić na allegro, ale coś nie jestem pewien czy to oryginały są.
Może ktoś ma do sprzedania dwie sztuki lub możliwość kupna na miejscu u siebie oryginalnych? Albo osoby obeznane mogłyby stwierdzić, że te z allegro są oryginalne?
allegro.pl/item685381906_orygina … _20cm.html
Podobno są wysyłane z napisem made in taiwan. Ja miałem made in china. No i zdjęcie tego opakowania, jak dla mnie to dwa inne opakowania, przód i tył z innego. A swojego opakowania niestety nie pamiętam, bo nie zostawiłem sobie na pamiątkę.
Dziwnie tak puste nadgarstki heh…
Coś w ogóle na allegro mało tego…


#20

wiem z pewnego źródła, że nijaki RObert Kubica (tak się naprawdę nazywa…) z seattle sprzedaje na allegro oryginały, po normalnych cenach, czyli za dolara, dorzuca chyba jeszcze sobie 20 centów :smiley:
musisz go poszukać