Michał Kwiatkowski

Michałowi wszelkiej pomyślności i tylu ślubów, ile zechce. :slightly_smiling_face:
A ten hotel to za wysokie progi i inny target, więc nie znałem. Tam mają carpaccio GLUTEN FREE w knajpie, czujecie dramat? :yum:

Kurde ; czytalem to troche zmeczony i przeczytalem : zycia pozamalzenskiego :joy:

Z tego co można zobaczyć na social mediach to Kwiatek spędza miesiąc miodowy w Japonii… z Chrisem Froomem :wink:

A jeszcze przedwczoraj fotografował się z Kempą we Warszawie…

Towarzystwo:

Kwiato karateka

Niby taki zmeczony opowoadal ze jego organizm potrzebuje przerwy ale na jakies durne pokazowki
za kasę w Japoni to chetny i pojechal zamiast wypoczywac po sezonie bo listopad to tak naprawde jedyny miesiac gdzie kolarz moze wyluzować

Zmiana czasu dlugie loty i w nastepnym sezonie bedie znowu gadal ze zmeczony i wypalony …

1 Like

A moze ta pokazowka wynika z kontraktu? Sa na obozie w Japonii i sponsor wymaga zeby wystapili w kilku eventach. To nic nadzwyczajnego w obecnych czasach. Piłkarze po ciezkim sezonie tez jeżdżą po Chinach i Japonii bo tam świetnie się sprzedają klubowe gadżety.

No mam nadzieje, że Kwiato wypocznie przed nastepnym sezonem. Jeżeli rzeczywiście Ineos celuje w 3 GT jego praca jako gregario będzie nieoceniona😉

A kiedy Ineos nie celował w 3 GT przed startem sezonu? :smiley:

1 Like

Ale teraz maja realne szanse!
Maja czterech zwycięzców GT wiec to najlepsza okazja!

Ja myślę że teraz to oni celują w dublety już…

1 Like

Bernal zgarnie Giro i Vueltę a Thomas lub Froome weźmie Tour. To bardzo prawdopodobny scenariusz. A jeśli chodzi o Kwiato to tak… na jednym TdF będzie pomocnikiem ale jest przecież cała wiosna. Do ogolenia są Strade Bianche, Mediolan-San Remo, Ardeny, pewnie jeszcze współliderowanie w jakiejś tygodniówce. A wszystkim malkonentom, którzy zaraz napiszą, że przecież na wiosnę Sagan, Alaphilipe czy Van der Poel będą za mocni polecam przeglądnięcie palmares Kwiato. Mam też nadzieję, że wróci mocny lipcowy Kwiato i po pracy na Tourze będzie na igrzyskach w takiej formie w jakiej był kiedy wygrywał San Sebastian.

Michał opowiada o tym i o przyszłym sezonie.

2 Likes

Dobry wywiad, oby tak było jak Kwiato mówi

2 Likes

Kolejny ciekawy wywiad:


Czyli zmiana formuły i Kwiatka zobaczymy już od Australii (chyba po raz pierwszy?)

EDIT: Dopiero po fakcie zauważyłem, że jest o tym na głównej. No ale nie będę kasował może ktoś nie widział jak ja :smiley:

Nie macie wrażenia, że po celach na ten sezon, poprzednim ciężkim sezonie i transferach Ineos Kwiato trochę się obudził i powoli zapomina o 3-tygodniówkach?

Tak, to pierwszy wypad na TDU i drugi raz w Australii, bo za pierwszym razem był na MŚ w Geelong w 2010 roku. Nie będzie to natomiast kalendarzowo najwcześniej rozpoczęty sezon, bo wcześniej było w 2015 roku, kiedy to 19 stycznia zaczynał się w Argentynie Tour de San Luis.

1 Like

Ciężko powiedzieć.
Jak sam teraz o tym mówi, w zeszłym roku chciał sprawdzić swoje maksymalne możliwości. Wyszło bardzo dobrze więc mam wrażenie, że poczuł, że złapał Pana Boga za nogi co solidnie go niestety ukarało w tym sezonie.
Bogatszy o te doświadczenia od samej góry po dno, mam nadzieję, że wróci Kwiato mądry i gotowy do walki, a to, że skoncetruje się bardziej na klasykach w tym roku to chyba przez sezon olimpijski a potem znów będzie walka o GT. Z resztą wcale mu się nie dziwie.

Sprawa jest dosyć jasna, Kwiatek chce być w formie w Tokio a to oznacza jechanie Touru jako pomocnik, także wszystko zostaje po staremu i jakiejkolwiek szansy jazdy GT po wynik upatrywałbym dopiero w 2021. Chociaż to już chyba w innej ekipie :slight_smile: Dobrze, że akurat mamy Igrzyska, Kwiato na rok zapomni o tych trzy-tygodniówkach a my może znowu będziemy się cieszyć jego najlepszą możliwą dyspozycją w jednodniówkach.